1 wyników w czasie 488 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Dziwna mowa trzylatka (początek wątku)

inaczej określa naszego, dużego psa, a inaczej yorka sąsiadów. Byliśmy u foniatry i logopedy, kazali dać mu spokój. Słuch też ma dobry. Martwię się, bo niedługo idzie do przedszkola i boję się, że Panie nie będą go rozumiały, a dzieci odrzucą... Dużo z nim "rozmawiamy", oglądamy książeczki, jak