skumbrie napisała: > > I mają rodzice zanosić do dyrekcji czy pielęgniarki sprzeciw wobec szczep > ieniu. > > Pięknie się podłoża sanepidowi🤦♀️ > Szkoły mają zbierać wyłącznie zgody. Coś jak w przypadku religii. Ciekawa zbież > ność, swoją drogą 😉 Co
>Badanie z krwi jest zresztą nierefundowane, co nie ułatwia sprawy. Jest refundowane, jeśli zgłosisz się do Sanepidu. -- Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
O, właśnie. To pasuje do mojej teorii spiskowej o felernej partii szczepionki. Dzieciaki z jednego powiatu, ten sam sanepid zamawiał szczepionkę i rozprowadzał po podlegających mu punktach szczepień. Normalnie szur i foliarz że mnie.
A tak calkiem serio. Troche dyrekcja sie wyglupila z tym psychologiem i dlugim pismem nie wiadomo o czym. Obowiazki administracji szloly to w takiej sytuacji rozpoznanie problemu, wezwanie profesjonalnej firmy, albo chociaz dzialania podjete w konsultacji, typu lapki czy trutki. Wezwanie sanepidu
https://katowice.tvp.pl/85274318/kuratorium-i-sanepid-sprawdzaja-warunki-wypoczynku-w-slaskiem ZIMOWISKA POD KONTROLĄ - www.tvp.pl - 26.02.2025
https://katowice.naszemiasto.pl/wszawica-w-katowickiej-szkole-bedzie-kontrola-sanepidu-czy-dyrekcja-chce-cos-ukryc-nie-widze-potrzeby-naglasniania/ar/c1p2-27347195 WSZAWICA W KATOWICKIEJ SZKOLE - Nasze Miasto - 09.03.2025
https://katowice.naszemiasto.pl/wszawica-w-katowickiej-szkole-bedzie-kontrola-sanepidu-czy-dyrekcja-chce-cos-ukryc-nie-widze-potrzeby-naglasniania/ar/c1p2-27347195 WSZAWICA W KATOWICKIEJ SZKOLE - Nasze Miasto - 09.03.2025
ręcznie osobno w drugim systemie wszystko wprowadzać, łącznie z adresami zakładów pracy, szkół czy przedszkoli… 😱 Szczepienia Covid były trochę inne, bo rejestrowano je tylko w systemie państwowym, bez gabinetowego; przy masowym szczepieniu jednym preparatem nie trzeba też było wpisywać każdorazowo
Oni przygotowuja w nocy a pieka w szkole. > Inspekcje to nie sprawdzają czy dali komuś mrożonkę czy nie mrożonkę ale generalnie higienę No tu myslisz kryteriami jak to w Polsce dziala: Sanepid. A tu dziala to inaczej. Wytyczne sa z Department for Education (DfE) a niespodziewane inspekcje
bardzo_wredna_dziewucha napisała: > > I całe szczęście, że się sanepid do takich rzeczy nie przyczepia, bo ty by już > było kuriozalne. W nadzorze sanitarno-epidemiologicznym chodzi o to, żeby zapob > iegać masowym zatruciom. pytanie zadałam w kontekście oburzu na
...-matki przynoszą ciasta, babeczki na wigilię to klasową to już w ogóle > podział, które dziecko co ma przynieść, czasami ( w szkole ponadpodstawowej) t > o i barszczyk i sałatka i uszka się zdarzają... I całe szczęście, że się sanepid do takich rzeczy nie przyczepia, bo ty by już było kuriozalne. W
> Ostatnio masz artykuły ile grozi za macanie pieczywa w sklepach W kościołach brudnymi łapami prosto do ust podają wafelki i nikomu to jakoś nie przeszkadza. Nawet Sanepid nie odważy się powiedzieć cos na ten temat, a o jakiejkolwiek kontroli to nie odważyliby się nawet pomyśleć
, gdzie te rowy przydrożne wyzłocone mleczem, gdzie kurczaki mordowane bez Sanepidu wozi się jako towar do sklepiku, a gęsi jako żywca dostarcza do knajpy. W TAKICH okolicznościach przyrody - jeśli nawet Andzia ma zaćmienie umysłu, pomroczność jasną, chorobę filipińską albo nawet jest urżnięta w drzazgi