prosze o rade, chce kupic torbe, raczej duza, ze skóry, lakierowana, czarna, cena do 600-700 zł . znalazłam takie, co o nich sadzicie? warto? a moze macie jakies inne propozycje
oczywiscie ! mokasyny z czarnej lakierowanej skory, to kwintesencja dobrego smaku, ale pod warunkiem, ze sa jedynym lakierowanym dodatkiem. Jesli buty, to juz nie torba ani pasek! I to jest zelazna regula! Trzeba sie na cos zdecydowac :) Troby na zdjeciach sa moim zdaniem nieladne i bez
Spodobały mi się takie buty: https://www.eccoimg.com/-/media/Import/Catalog/143/03/010101/350543/350543_04001_DAM.jpg?mw=656 No i mam wątpliwości, jak to to ma się w użytkowaniu? Czy piękne, błyszczące będą długo? Czy poobcierają się zaraz i rysa na rysie będzie? Czy jakoś ew. zarysowania się nap
O matko, nie przypuszczałam, że tyle zachodu z butami może być... A już te specjalne chusteczki do torebki, hm. Dzięki! -- a może by tak urodzić w domu?
Mam zamiar kupić martensy z lakierowanej skóry.Jako obuwie na jesienną chlapę i zimowe zasolenie chodników.Jednak na stronie sklepu internetowego jest adnotacja, że lakierowana skóra jest podatna na odpryski i pękanie.Jakieś drobne, kosmetyczne uszkodzenia mi nie przeszkadzają.Ale bardziej mi
ja mam biale, teoretycznie oryginalne, bo kupione w Londynie w znanym sklepiku w Camden Town. koles powiedzial, ze po kazdym noszeniu mam je smarowac wazelina to nie popekaja. fakt, nie po kazdym noszeniu smarowalam, ale robilam to bardzo czesto a i tak popekalay. przy bialych niestety to widac. prz
właśnie zakupilam lsniące półbuty, czym o nie dbać? zwykła pasta je zmatowi a taka w płynie podobno bardzo psuje skórę. czy są jakies domowe sposoby na zabezpieczenie butów z takiego materiału? i to nie szpileczek, w których rzadko bywa się na ulicy w złą pogode, ale półbutów do chodzenia nacodzień?
moja kobieta kupuje taki pøyn w sex shop sprawdza sie bo juz jej kupiøem chyba z 10 par kozaczków lakierowanych
Ostatnio Bartolo ma strasznie zarumienione poliki i trochę bardziej szorstkie niż reszta skóry. Wygląda jak jabłuszko. Boję się, ze to alergia. W dodatku nie mam pojęcia na co - bo nic się nie zmieniło ani w diecie, ani w środkach czystości... Jak radziłyście sobie z tymi "wykwitami
czy są jakieś środki,które potrafią zmienić skórę lakierowaną na matową?czy to nie jest w ogole mozliwe? z góry dziekuje za rady
ja kiedys upralam w zimnej wodzie i bez wirowania torbe materialowa ale miala kawalek lakierowanej skóry na pasku... teraz jest matowa :(((
skóra lakierowana jest wytrzymalsza od zwykłej, pielęgnujesz specjalnymi preparatami - ja mam żel, nie pastujesz bo będzie to ostatni lakierkowy dzień ;) i absolutnie im sie na mrozie nie dzieje
moja Natalka prawie cały czas ma czerwone policzki i bródkę, błyszczą się tak jakby były polakierowane, taka skorupka...czym to smarować?ona na dodatek prawie całe dnie spędza na brzuszku i trze te poliki......cały czas natłuszczam,ale wydaje mi się że to nie wsiąka w skórę
ogólnie teraz ciałko ma ładne, oczywiście jej skóra w niektórych miejscach jest chropowata szczególnie na dłoniach, i jest troszkę wysypki na brzuszku...uważam ,że nie jest źle, zastanawiałam się nad zmianą mleka, a jak myślicie czy jedząc cały czas nutramigen jadłaby amino???ona ma już
za 220 zł kozaki z wysoką cholewką? to nie może być skóra...
unikam lakierowania i w torebkach i w butach i pozostałych dodatkach- jak dla mnie to na lakier szkoda skóry:) -- www.fridakahlo.prv.pl/
lakierowana skóra, tak toreb, jak i butów musi być dobrej jakości, inaczej wygląda wyjątkowo szpetnie osobiście do lakieru, jako takiego, mnie nie ciągnie -- "There's one thing you can't download and that's a