i fryzjera „Naterenie kompleksu (dawna ujeżdżalnia) powstanie między innymi: piekarnia, bistro, winiarnia, palarnia kawy, małe delikatesy, sklep z rzeczami “innymi” , scena muzyczna, strefa relaksu z salami do pilatesu/jogi oraz siłownia” >martwi mnie brak parkingu podziemnego, „W dawnej
zbrodnia, przecież to w głowie się nie mieści! Młodzi Żeromscy studiowali za granicą, a teraz nadają się „tylko” do prowadzenia sklepu! (branżowego, że powtórzę to, co już pisałam w jednym z wątków: prowadzenie sklepu branżowego przy dużej konkurencji w dużym mieście wymaga naprawdę znajomości branży i
Kupiłam coś dla mnie nietypowego, bo ażurowe botki, jak na tym zdjęciu tylko trochę ciemniejszy odcień, bardziej jak kawa z mlekiem. Na półce wyglądały niepozornie, ale bardzo mi się spodobały na nodze do spodni a la marchewki. Oprócz tego nieprodukowaną już wersję kolorystyczną moich ukochanych
Argentynie to jedna wielka pomyłka. Dla Argentyńczyków, czy Chilijczyków śniadanie składa się z kawy (lurowatej) i ciasteczek. A to trochę mało ;) Obiady, a zwłaszcza kolacje to już bardziej spotkania towarzyskie, które czasami trwają nawet 2-3 godziny. Oczywiście królują dania mięsne z wołowiny, czasami
na te trzy dni przed mozesz poszukac jakiegos napoju z kofeina, duzo roznych wynalazkow jest teraz po sklepach, ale nie cole, bo to chyba musi byc cos bezbarwnego.
uroczy_fenek napisała: > Pluskwy z bałaganem nie mają nic wspólnego. Ich żywicielem jest człowiek, a kon > kretnie ludzka krew, więc możesz mieć perfekcyjnie wysprzątane mieszkanie i plu > skwy. One nawet w pociągu czy sklepie meblowym potrafią być. > > A karaluchy
nick_z_desperacji2 napisała: > Mam wrażenie, że ludzie dalej wierzą, że dla pracodawcy praca w sklepie czy fas > t foodzie ma kluczowe znaczenie W jakim sklepie?? W jakim McDonald's? Norma są praktyki zawodowe. Student prawa pracuje w np w kancelarii adwokackiej 15
Aha i jeszcze - dlaczego właściciele małych sklepów, którzy mogliy sami stanąć za ladą, często nie otwierają w niedzielę. No otóż dlatego, że w starciu z Żabką nie mają szans. Żabka jest droga, owszem, ale oferuje rozmaite promocje/kupony/cuda na kiju/gotowe potrawy/kawę itp. Dlatego wielu klientów
Cadtoramy która jest blisko nas więc zajechali na kawę. Teraz przygotowuje obiad. Podobnie jak Wędrówce nie bardzo chce mi się wyjść do sklepu, paskudna aura😡 I właściwie pierwsza połówka dnia mija, ale ten czas przyspiesza, jestem przerażona 😱
Dzień dobry w poniedziałek. Tak sobie ubzdurałam że dzisiaj sobota, a to za sprawą snu który obudził mnie z takim przeświadczeniem. Pojechałam po mamę żeby zawieźć ją do sklepu po nowe wdzianko. Wzięła tylko laskę zamiast chodziła i co? Zrobiła pięć kroków i trzeba było wracać do domku mu. Nic
sklepie).