Dziewczyny, mam pytanie, moja siostra wczoraj urodziła córeczkę, ma trochę problemów z karmieniem, mała chwyta pierś, ale ssie bardzo krótko i puszcza. Z jedną piersią ma w ogóle problem, bo brodawka jest spłaszczona. Czy karmienie powinna zaczynać zawsze od tej "nielubianej" przez dziecko piersi
Nie ma znaczenia z której zacznie. Może być tak, że dziecko nie złapie tej piersi, bo głodne i lepiej wtedy zacząć od tej 'lepszej'. Przed karmieniem z tej 'gorszej' piersi niech siostra ściągnie trochę mleka, żeby dzuecku było łatwiej chwycić. Ważne, żeby obie piersi były opróżniane. Sprawdźcie
MAm pytanie odnośnie zniekształcenia głowki.Mój synek ma prawie 3 miesiące od dwóch karmię go tylko jedną piersią, druga "wyleciała z obiegu" po zapaleniu piersi(brodawka jest zniekształcona syn nie możę jej dobrze złapać)I dokarmiam go miesznką.Wydaje mi się, że od tego karmienia tylko prawą
Witam, Jaki kształt powinna mieć brodawka bezpośrednio po wyjęciu z ust dziecka przy prawidłowym przystawieniu dziecka do piersi? Co znaczy, gdy jest ona spłaszczona?
Po karmieniu brodawka jest sporo większa niż normalnie, rozciągnięta taka. A i czasem mam wrażenie jakby była spłaszczona..
, boli już pod koniec karmienia. Dzisiaj oglądałam technikę i wygląda to dobrze, naprawdę nic do poprawki... oprócz jednej rzeczy- po karmieniu brodawka jest spłaszczona, więc wygląda na to, że to tu jest powód. Czy to możliwe, że za parę tygodni polepszy się samo, bo dziecku urośnie troszkę paszcza
Mój synek też mi spłaszczał od początku brodawki. Poza tym z tego co kojarzę, to smoczek, przez który daz dostał mleko nie był spłaszczony, więc nie rozumiem jak dziecko kukulki mogło nawyk spłaszczania wyrobić sobie na smoczku? I w ogóle to u mnie nigdy brodawki po karmieniu nie przypominały
Jak to brodawka nie jest spłaszczona?! A to ci heca! Moje dziecko jako żywo, gdy kończy mleczną sesję (19 mies ma)z buzi wypuszcza ewidentnie spłaszczoną brodawkę, co mam okazję obserwować kilka - kilkanaście razy na dobę :) -- Mama Krzysia, 17.10.2007, godz.1
Mam problem z prawą brodawką, jest jakaś taka bezkształtna. Niezależnie od tego, czy stoję czy leżę to ona jest płaska, kiedyś tak nie było. Wiem, że może sama jestem sobie winna bo kiedyś mordowałam tą pierś w za ciasnym staniku i brodawka mi wówczas przesunęła sie w dół i spłaszczyła, generalnie
i podawać brodawkę spłaszczoną, trochę jak kanapkę.:-) No i nie może być za twarda (przepełniona), bo się nie spłaszczy.Ja na początku musiałam wciskać do pysia, teraz już nie :-). Obyło się bez wkładek.
przekręcając jej, czyli w pozycji "spod pachy" warto ucisnąć lekko pierś, jak "kanapkę", aby brodawka lekko wysunęła się i spłaszczyła
Lewą pierś dopracowaliśmy - nowe skaleczenia się nie pojawiają, spłaszczenie po wyjęciu z dzioba minimalne, liczę, że po ciachnięciu wędzidełka w przyszły poniedziałek ustąpi zupełnie, karmienie nie boli, mleko leci jak ta lala. Z prawą klęska. Wiem, że pewnie przez to, że jestem silnie praworęczna