potrzebuje tam rodziców "pojedynczych" ofiar z niepasującymi poglądami, jeszcze suweren wpadłby na głupie myśli. Ale od śmierci Ann-Marie minęły już 3 lata i dziś ojciec Mariusa powiedział też, że chce sprawiedliwości dla swojego syna, bardzo odważna wypowiedź dla członka CDU. Mimo tego od tych rodziców
- przeczytajcie to. Panie Prokuratorze Generalny, może Pan w tej sprawie jeszcze przywrócić prawo, sprawiedliwość i moralność. Zacznijmy od rzeczy, których nikt nie kwestionuje. Krzysztof F., wieloletni współpracownik samorządowca z Zachodniopomorskiego, został prawomocnie skazany za przestępstwa seksualne
Warszawie. W reakcji na te doniesienia lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zamieścił w serwisie X emocjonalny apel, nawołujący zwolenników opozycji do zgromadzenia się pod budynkiem śledczych i wyrażenia solidarności z politykiem. Prezes przekonuje, że działania prokuratury wobec jego
kwiatki by andaba: >>>1.Fajna historia dla wielbicielki kryminałów Prawda? Boki zrywać. >>>>2. Ulga dla rodziców, że morderca zostanie ukarany. A jak ta kara przyniesie więcej szkody niż pożytku? Może niech wymiar sprawiedliwości odpuści. >>>>>3. Straszne
mogli mieć poczucie sprawiedliwości i przede wszystkim ulgę, że prawda wyszła na jaw. No i skazanie sprawcy to będzie dla nich zamknięcie pewnego rozdziału i początek dalszego życia. To jest NAJWAŻNIEJSZE w całej tej sprawie. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http
Kurski mówi: "-Morawiecki do czasu przyjścia na gotowe do PiS, był zawsze człowiekiem drugiej strony. Dziś Morawiecki ma problemy z prawem i z zarzutami i dlatego na zlecenie Tuska próbuje rozbić Prawo i Sprawiedliwość. Tusk nie dał rady tego zrobić przy pomocy machiny policyjnej i próbuje inaczej
tym, że w demokratycznym państwie pojawiły się uzasadnione pytania, czy narzędzia stworzone do walki z przestępczością nie były wykorzystywane do walki z przeciwnikami politycznymi. Nie zapomnę o aferze wizowej. O Funduszu Sprawiedliwości. O willi plus, o miliardach pompowanych w media publiczne
Naprawdę długo biłem się po łapach, żeby nie zacząć pisać o tym, czym żyje Polska nawet tak sobie interesująca się polityką. Bo przecież "to wspaniałe Prawo i Sprawiedliwość rozsypuje na naszych oczach" przy nieporadnych gestach Wielkiego Prezesa. Napiszę jednak obolałymi dłońmi, gdyż zaciekawił
Sądzę, że to podniesie poziom skorumpowania tych co zajmują się prawem i sprawiedliwością. Ale Kaczyński już jest tak stary, że już nie wiadomo jak długo pożyje. A Tusk też coraz starszy i może mieć problemy z inteligencją. Może Nawrocki jakoś nad tym zapanuje.
wydolnością państwa. Inwestujemy ogromne środki w konwencjonalne uzbrojenie, tymczasem realnym zagrożeniem są dla nas akty dywersji i wojna hybrydowa. Na pierwszej linii frontu obecnie stoją kadry sektora publicznego: pracownicy wymiaru sprawiedliwości, cywilni pracownicy służb czy jednostek budżetowych
, osobiste, sprzed lat. Żeby czymś dysponować. Żeby naciskać. Żeby zastraszać. To nie było śledztwo. To było polowanie na matkę, która właśnie straciła dziecko. Wykorzystywanie tragedii rodziny do politycznej gry. Przecieki z akt. Ingerencja w życie prywatne. Wszystko pod parasolem „wymiaru sprawiedliwości
jazdy nawet nie wspominając. Nie przewidzieli konsekwencji? Prostacka wizję świata to akurat mają randomy z internetu, którzy usprawiedliwiają oszustwo, bo "się nie da" bo "koszty społeczne" i inne bzdury. Tak, normalność, prawo czy sprawiedliwość dla mnie oznacza nieokradanie innych ludzi i
nie uważasz za istotne faktu, że dzieci pana i cała jego rodzina jest okradana w majestacie prawa? Tego, że muszą ukrywać dochody, nieruchomości. Jak potem taka rodzina, te dzieci mają respektować prawo czy ufać wymiarowi sprawiedliwości? To nie są koszty społeczne? Nie wspominając już o sytuacji gdy
W Prawie i Sprawiedliwości wrze. Podczas spotkania Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego nie doszło do porozumienia. Prezes PiS sam podpisał za to oświadczenie o przynależności do partii, co zostało szeroko skomentowane w mediach społecznościowych. Czyt
To, co wydarzyło się przed Sądem Okręgowym w Warszawie (…) potwierdza polityczny charakter tej sprawy - napisał Zbigniew Ziobro na platformie X, komentując decyzję dotyczącą utrzymania tymczasowego aresztowania. Były minister sprawiedliwości ocenił, że całe postępowanie miało "fasadowy charakter" i