trzeba było wymieniać wodę bo jest brudna? No i u mnie specjalistka ma oddzielnego mopa do łazienek i WC (płytek) i oddzielnego do reszty domu plus wymienia wodę z detergentem po każdym piętrze. Chodzę po domu na boska więc musi być czysto. Plus końcówka do mopa jest prana w pralce po każdym sprzątaniu
seniorów z którymi można rozmawiać godzinami. Mam też sąsiadów którzy ciągle sprzątają i remontują , często przy tym hałasują co odsypiających prace doprowadza do rozpaczy, ale to najuczciwsi i najspokojniejsi ludzie na świecie, zajmują się też wszystkimi kotami z okolicy, więc da się ich wytrzymać. Są
regularne (cykliczne) ✔️ Sprzątanie jednorazowe ✔️ Sprzątanie po remoncie ✔️ Sprzątanie po wynajmie / przeprowadzce ✔️ Mycie okien ✔️ Czyszczenie kuchni (piekarnik, lodówka, okap, szafki) ✔️ Sprzątanie łazienek (kamień, kabiny, płytki) ✔️ Odkurzanie i mycie podłóg ✔️ Ścieranie kurzu i dezynfekcja
przedpokoju i wywietrzyć jakieś pomieszczenie. Kuchnię bodaj. Jak myślicie, sprzątanie było dogłębne, czy takie jak zwykle, powierzchowne? *BTW, kto w końcu te firanki uprał i powiesił? -- Borejki sa centrum swiata i wszechswiata i cokolwiek jest robione, to dla nich lub przeciwko nim, im na zlosc
Wygoda - gotuję w kuchni lub sprzątam i słucham sobie tego co mnie interesuje.
To są dwie zupełnie inne rzeczy i do czego innego służą. Moim zdaniem one się uzupełniają, a nie jedno zamiast drugiego. Przed użyciem mopa parowego i tak trzeba odkurzyć najpierw. Mop jest super do przedpokoju czy kuchni, gdzie się często coś zachlapie. Ja uważam, że przy zwierzaku robot
Czy któraś z Was ma takie ustrojstwo? Alno podobne? Polecacie? Zastanawiam się na kupnem by ułatwić sobie sprzątanie (kuchnia, łazienka), ale nie wiem czy to rzeczywiście czyści jak na tych wszystkich filmikach w sieci.
czystości). Na codzień i tak trzeba chocoażby umyć podłogę w kuchni i na wejściu w taką pogodę, puścić odkurzacz. Zawsze też jest jakaś szafka/szafa do posprzątania, przecież pani sprzątająca tego nie zrobi, ona nie wie, co Ci jest potrzebne a co nie. U mnie to kosztuje 250 zł, za dodatkowe rzeczy płacę
Łazienka, toaleta, kuchnię mam jasną a zawsze wieczorem czy wcześnie rano gotuję, więc coś się zawsze zachlapie, kot roznosi żwirek, więc poodkurzac trzeba. Pranie rozwiesić/ zebrać Itp. Kurz się zbiera, niezależnie od tego, czy jestem czy mnie nie ma.
półmiski, miseczki, salaterki, czy też musisz je przywieźć? Czy poradzisz sobie ze sprzątaniem, by zwolnić kuchnię dla ludzi chcących zjeść lancz, obiad? I pytanie zasadnicze: po co to chcesz zrobić? Jeśli chcesz coś miłego dla zespołu to ciasto do kawy wystarczy. Albo owoce. A jeśli koniecznie
mamy dom już ze sprzątaniem. To bardzo fajne, bo nawet jak zapłacisz za sprzątanie, to sprzątają dopiero po tobie, a dostaniesz dom, w którym ktoś posprzątał po łebkach. Zdarzyło nam się raz, że nawet śmieci były jeszcze w kuchni, ale to wyjątek.