30 747 wyników w czasie 155 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Pokolenie "bez kluczy "

analoga_niet napisała: > ZA PRL też była darmowa, a do tego były akademiki, stołówki studenckie. A post > startowy jest właśnie o dorosłych odpowiednikach bananowych dzieciaków a nie o > pokoleniu. Nic nie mówi o tym, jak żyją ci co za robotę w Żabce opłacają wynajęty pokój

Re: Pokolenie "bez kluczy "

ZA PRL też była darmowa, a do tego były akademiki, stołówki studenckie. A post startowy jest właśnie o dorosłych odpowiednikach bananowych dzieciaków a nie o pokoleniu. Nic nie mówi o tym, jak żyją ci co za robotę w Żabce opłacają wynajęty pokój. -- Sami Wiecie Kto

Re: Cześć piękne 🥰 Co macie dzisiaj na obiad???

Może to jest taka podpucha. Wyglada jak nałożone w stołówce szkolnej 😳

Re: Czerwiec

Mam balkon zaadaptowany przez wiewiórki na stołówkę. W ogródku urzędują 3🐿️, jedna rządzi wszystkimi - mną, dwiema kumplami, rozstawia po kątach ptaki, kota za siatką i psy sąsiadów. Po drzewach miotają Sue jak cyrkowki, a poidełko dla ptaków przerobiły na basen -- Chxx z mykozą, jak nie

Re: Kto jedzie w wakacje do sanatorium?

zadowolony, to te trzy tygodnie strasz > nie mu się ciągnęły. Przyjechałam do niego na trzy dni - zabukowałam pokój w ty > m samym ośrodku, bo oferuje też pobyty hotelowe. Było śmiesznie na śniadaniu, b > o "nfzetowcy" mieli osobną stołówkę (z biedniejszym menu) i męża nie chcieli wp

Re: Kto jedzie w wakacje do sanatorium?

dni - zabukowałam pokój w tym samym ośrodku, bo oferuje też pobyty hotelowe. Było śmiesznie na śniadaniu, bo "nfzetowcy" mieli osobną stołówkę (z biedniejszym menu) i męża nie chcieli wpuścić ze mną do sali dla "płatnych" 😀

Re: Jak się zmusić do gotowania dla siebie?

Przyzwoita stołówka to oksymoron

Re: Jak się zmusić do gotowania dla siebie?

Wypraszam sobie. Pomimo tego, ze uwielbiam gotować nie robiłam tego przez większość życia. Zawsze miałam przyzwoitą stołówkę w pracy. Na nic nie choruję.

Re: fotowątek apetyczny

Trzymam się dzielnie z dala od takich jak na zdjęciu. Na śniadanie kanapka z chleba żytniego z pełnego przemiału z hummusem, awokado, kozim serem i rukolą. Na obiad stołówka wydała pulpet w sosie śmietanowym z kaszą gryczaną i surówką z kapusty pekińskiej. Kolacja, cos w trasie nad morze.

Re: OT - troche kulinarnie

Bryzol z polędwicy??? Chyba w stołówce KC PZPR-u w Warszawie…Ja doskonale pamiętam te bryzole i kotlety pożarskie… często to był ryzykowny wybór che che. A bryzolem z koniny to się zatrułem w knajpie NOT-u na studiach (rzygalem dwa dni)…takie to pyszności były. Żeby w knajpie w Krakowie w tamtych

Re: Jakie leniwe

Ostatnio czytałam przepisy dla placówek gastronomicznych z lat 70. i 80. ub. w. Dla stołówek, barów itp. To wszystko było znormalizowane ( az wierzyć się nie chce😉). Leniwe były tylko z sera l. Ser był bardzo tani.. Tak samo jak ryby, sic!). Nie wykluczam, że gdzieś mogły się pojawić odstępstwa

Re: Jakie leniwe

Tylko ze, jeżeli dziewczyna pamięta je ze stołówek przedszkolnych i szkolnych, to faktycznie mogły być z ziemniakami (były tańsze niż z samego sera). -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http

Re: Jeszcze raz o seniorze-gdzie są granice?

, oszczędności, obsesyjnie wręcz. Po miesiącu zaczęła wspominać, że tam było tak fajnie, że byli ludzie, ćwiczenia, że miała podawane posiłki, że jadła na stołówce, że ludzie mili i życzliwi. I że chciałaby jeszcze pojechać. W tej chwili przebywa w domu opieki, niby myśli że jest na turnusie rehabilitacyjnym

Re: Dopłaty dla artystów

zabiegi bo potem muszą pokazać w nfz, że np. leżeli 20 min. ma macie masującej, albo leżeli 20 min z plastrami borowiny itp itd. ja nie muszę ani chodzić, ani nikomu pokazywać. Jak rozmawiam na stołówce przy stoliku to naprawdę jest to powszechny proceder, szczególnie wśród emerytów z mniejszych

Re: Dopłaty dla artystów

emerytów, w tym małżeństw. Wszyscy finansowani przez NFZ, lub z dużą dopłatą. Ostatnio zapłaciłam za pobyt 2tyg. trochę ponad 4 tys. zł a małżeństwo przede mną dopłaciło 1200 zł, za 2 osoby. No i potem słyszę na stołówce, że ci emeryci różni w zimie to byli gdzieś w górach, na tych samych zasadach, a teraz

1 2 3 4 5 6