Rozumiem. Pytałam z ciekawości. Akurat moje dzieci mają dermatologa, allergologa i okulistę bez problemu na NFZ (ale pewnie u mnie tak jest, nie wszędzie). Jedynie własnie ortodonta i stomatolog u nas prywatnie...
No z tym dbaniem i regularnoscia to kiedys trafilabys w moj czuly punkt ;) Bo niestety jestem ta "mniejszoscia przypadkow", byc moze przez nadmierna antybiotykoterapie w dziecinstwie, a moze geny, a moze bukwieco, ale stomatolog nie wie na pewno... bo problemy wyskakuja niewiadomo skad. Wiec mimo
pracuje na NFZ czyli jak działa ten system? Jeśli jesteś pacjentem i zastanawiasz się jak to jest, że w jednych gabinetach możesz leczyć się na NFZ (czyli potencjalnie za free), a w innych musisz zapłacić, ten tekst jest dla Ciebie. Na fejsbuczkowej lokalnej grupie często padają pytania: „Słuchajcie
To też jakiś pomysł - niech klei jeszcze raz. Co do wyrwania.. no boję się strasznie, tym bardziej, że to obcy dentysta, moja nie wyrywa... Mało tego, prywatnie wyrwanie 800 zł (od lat wszystko robię z zębami prywatnie), ale w przychodni na NFZ na przeciwko mojego domu jest chirurg-stomatolog
Jeżeli nie ma ochroniarza a ta " laska" jest w nocy sama że stomatologiem to ma prawo się bać. Też bym się bała po ostatnich atakach w przychodni w Krakowie czy wcześniej, gdzie zabito lekarza. Natomiast pacjent powinien uderzyć do dyrekcji przychodni albo do nfz, ten problem problem można
Nie wklejaj inforu. To łowcy klików, w kółko powtarzają "newsy", których często latami nie aktualizują. Co można uzyskać w ramach NFZ Do dentysty nie jest potrzebne skierowanie. Bezpłatna opieka stomatologiczna przysługuje każdej osobie, która ma prawo do świadczeń zdrowotnych. Stomatolog, który
na zastrzyk, co przecie generuje koszty dla NFZ. Per analogiam - gorsza jakość wypełnień dentystycznych powoduje częstszą konieczność wizyt u stomatologa i per saldo NFZ traci.
Co ty opowiadasz, może i zaczynał, 20 lat temu, ale od tego czasu nie opłaca mu się mieć koszachtow z nfz i sobie swoje godziny robi prywatnie. Już nie mówiąc o lekarzach specjalistach, stomatologach, ortodontach itd
. Wyobraź sobie, że weterynaria nie działa na NFZ, a lekarze weterynarii też muszą z czegoś żyć, mają rodziny, prawo do wybudowania domu, hobby. Dlaczego nie czepiasz się stomatologów i protetyków. Żaden ze znanych mi lekarzy weterynarii nie układa w kupkach na komodzie kilkudziesięciu tysięcy, jak
Robi. Stomatolodzy w szkołach są na NFZ. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł https://forum.gazeta.pl/forum/w,566,80146954,80146954,Pawel_4_5_.html#p80146954 Moje
gryzelda71 napisa�a: > Ale stomatologów to chyba nie brakuje co? I ilu z nich leczy na NFZ. Właśnie. Przy tych cenach w stomatologii i właściwie braku oferty na NFZ cynicznie stwierdzam, że 50 czy 15 miejsc bezpłatnych różnicy nie robi