Dziewczyny czy któraś miała moze podobną sytuację?? Brałam MERCILON od 3 lat bez przerwy i wszystko było ok. W tym roku 25kwietnia odstawiłam tabletki, dostałam okres z odstawienia i spoko.Po 30dniach kolejny okres)cykl bezowulacyjny, mierzyłam temperaturę), potem czekałam i czekałam i nic
Twoj problem to hmmm ja pierwszy okres przy Yasminelle tez taki mialam. Oczywiscie wielka panika pobieglam do lekarza a on mi powiedzial, ze to po prostu efekt tabletek, ze nie mam czym sie martwic. Drugi okres wygladal normalnie z kolei trzeci i kolejne to tylko dla zasady czyli lekkie plamienie
Ja Diane wspominam z jak najgorszej strony. Ale dobrze, ze Tobie podpasowala pod organizm. A panika nie jest wskazana. to efekt tabletek. Moje okresy to byl tygodniowy horror. po tabletkach najwyzej 3 dni i to symboliczne dni okresu. taki urok tabletek :) -- Uwaga kulturalnie uprzedzam
ciążowy w 26 dniu cyklu, ale wyszedł negatywnie. Co mam o tym myśleć? Przez kilka ostatnich tygodni żyłam w ogromnym stresie - czy mogło to mieć wpływ na zatrzymanie okresu? Czy takie zatrzymanie, oprócz ciąży, może oznaczać jakąś dolegliwość? Jaką? I jeszcze jedno pytanie: jeśli test ponownie
nie podchodź" nie do mnie ale do innych. Bardziej mi chodzi o to czy naprawde tabletka przeciebólowe moze zatrzymać okres. Czy tylko mi sie wydaje dziwaczne. Czy to cos innego. -- ----------------- Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim dostrzec.
Na humory... cóż, karmcie ją snickersami, kiedy zaczyna gwiazdorzyć Dobre dobre zastosuje... E ona niby twierdzi ze tydzien stresu, i okres tydzien pozniej. Ból zęba i znowu okres pozniej. I tak dostaje go od przypadku do przypadku. No i wydanie mi sie to niezbyt normalne, tulę ze dziwny
Witam, nie stosuję doustnej antykoncepcji i niedługo wyjeżdzam i nie mogę mieć okresu przez najbliższe 3 tyg. Ostatni okres miałam 28 dni temu. I tak sie zastanawiam, czy jeśli teraz wezmę tabletki, to okres mnie chociaż na trochę ominie/wtrzyma? czy to w ogóle możliwe?
ja wiem jakie są dolegliwości przy tabletkach, bo przez kilka lat je brałam. Pytam po prostu czy czy zatrzymałby się okres na jakiś czas, to tyle.
mi na zabezpieczeniu jako takim - o samo zatrzymanie okresu
zatrzymanie w trakcie czy opoznienie wystapienia w danych dniach? jesli opoznienie tabletki, biorac 2 opakowania pod rzad. ale moga wystapic plamienia w miedzy czasie - to nie jest dobry pomysl duza dawka stresu? leki? zwykle dziala jak tego nie chcemy ;p -- zaby sa obrzydliwe
to pewnie tez zalezy od pigulek, w kazdym razie wiekszosc kobiet moze na okres czekac wiecej niz regularny miesiac i jesli jest to 2 - gora 3 miesiace, to trzeba dac organizmowi czas na powrot w jego naturalnym rytmie, jesli okres przychodzi wczesniej to super, ale na pewno blednym kolem
zachowanie organizmu, twoj przypadek po tym poscie to zupelnie cos innego, cofam to co napisalam, bo mialam na mysle normalnie miesiaczkujace kobiety, ktore po kilku latach odstawiaja pigulki i czekaja na okres, u Ciebie sprawa ma powazniejsze oblicze, wiec zaufaj lekarce.
Po konsultacji lekarskiej dostałam progesteron - duphaston. Jem go 2x dziennie od 7 dni. Jeszcze jutro mam wziąć, ale już na nim nie wyrabiam. Chyba dostaję od niego depresji. Wczoraj byłam złośliwa, cięta a dzisiaj to już mam doła. Chyba nie wezmę tych 2 ostatnich tabletek.
. Stopniowo podnosiłam dawkę w taki sposób, że dodawałam do dotychczasowej 1/8 tabletki i tak czekałam przez kilka dni. Zazwyczaj po 2-3 dniach była poprawa i trwała przez jakiś tydzień, potem znów pogorszenie. Jak widziałam, że to się samo nie zmienia, to znów podwyższałam odrobinę. Te okresy poprawy z
zatrzymał i przez kolejny tydzień nie miałam okresu więc poszłam do lekarza . Pani doktor mnie uspokoiła i kazała dalej brac tabletki i poinformowała ze mogę plamić przez 3 miesiąca i nie mam sie czym niepokoic. No i dostałam plamien zaraz na drugi dzien ale te plamienia od kilku dni sie nasiliły i