28 813 wyników w czasie 262 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Wybory na Wegrzech... (początek wątku)

latach ich wspólnego życia, ale dramatycznie się pogorszyły po 15 latach małżeństwa. „Bardzo często upijał się do nieprzytomności” – pisze Judit Varga. „W takich momentach ujawniała się jego prawdziwa zwierzęca natura. Nie był już człowiekiem, lecz czymś nieokiełznanym i niebezpiecznym”. Pijany Magyar

Re: @@@@@@Garsc Historii......

żyły. Dziadkowie, kuzyni i znaczna część dalszej rodziny Heni zniknęli. Całe rody zostały unicestwione. Gita Wisgardisky doszła do wniosku, którego wielu wciąż nie potrafiło przyjąć: naziści nie „przesiedlali” Żydów. Oni ich eksterminowali. Kiedy powiedziała to głośno, inni uznali ją za panikarkę lub

Re: @@@@@@Garsc Historii......

i upiłam łyk piwa, a ten starszy pan prawił mi komplementy. Rozmawialiśmy o muzyce i sztuce, którą grano właśnie w Staatstheater, ale on cały czas pożerał mnie wzrokiem. Wybiegłam, bo zrobiło się późno. Odrzuciłam propozycję, że podrzuci mnie swoim mercedesem. Tylko pomyśl, jak zareagowałby tata

Re: Afazja po udarze-neurologopeda

Mój tata tylko częściowo się poprawił, miał 80 i po roku umarł na raka (pani doktor powiedziała nam wtedy, że często obserwują udar poprzedzający ujawnienie się nowotworu). Ale to co piszesz zgadza się z tym, co widziałam: znaczenie powrotu do domu, niechęć do mechanicznych, niemających związku

Re: Afazja po udarze-neurologopeda

Mój tato po udarze zachował całkowitą sprawność ruchowa, ale przestał nas rozumieć i mówił niezrozumiałe, zupełnie wyraźnie, ale jakby jakimś nieznanym językiem. Rozumiał wszystko, co wiązało się z uczuciami, zwłaszcza z troską o najbliższych. Często zaczynał jakąś wypowiedź i pierwsze słowa były

Re: Autko

Bo dość często wyjeżdżamy na weekendy "poza miasto". Bo lubimy nowe trasy rowerowy, do których dojeżdżamy autem, zamiast rowerem po ruchliwych ulicach. Bo robimy zakupu na Biobazarze, lubię tam wybierać towary "oczami", pogadać ze sprzedawcami, posłuchać o nowościach i nie dostaw on line. Bo

Re: Rozmowy o śmierci

Sytuacja z kolegą z przedszkola była całkiem prawdziwa, pewnego dnia dwa nekrologii w przedszkolu, kolega i jego tata, a mój syn już potrafił czytać. To i tak łagodne zderzenie z rzeczywistością. Kiedyś śmierć, która jest nieuchronna, była częścią życia, nadal jest nieuchronna, ale uciekamy od

OT - Tata, a Marcin powiedział... (początek wątku)

nie rozmawia o uczuciach. "Tata, a Marcin powiedział..." niestety po części ten schemat powiela." Uważam, że wręcz przeciwnie. Ogladaliscie? Pamiętacie?

Re: Jestem inna niż wszyscy

rodzica może być bardzo stresująca, nawet jeśli uważa on, że "nic wielkiego się nie stało". Oto co dzieje się krok po kroku: 1. Zgłoszenie (Referral) Nauczyciele w UK mają ustawowy obowiązek zgłaszania każdej obawy o bezpieczeństwo dziecka. Jeśli dziecko powie w szkole: "tata dał mi klapsa", nauczyciel

Re: OT a gdzie wy bylibyście na tej drabinie?

dzieci. > > Maja sie wstydzić tego co maja zeby ktos inny nie czuł sie zle? > Wstydzić nie, ale okazywanie z tego powodu wyższości (co wynoszą z domu) jest p > askudne, a niestety bardzo częste. Wnuczka ma rozne kolezanki w szkole i ojciec jednej przyjezdza po nia Porsche... I

Re: Gaba, córka niedorosła

Myślę, ze to dobry trop. To nie postacie a simsy, ktorymi opiekuje się jak rybkami w akwarium. Przeciwieństwem parentyfikacji jest infantylizacja. Infantylizowani ludzie niekoniecznie zachowują się jak stereotypowe rozpieszczone duże dzieci- często na zewnątrz są cenieni jako sumienni pracownicy

Re: Szacowanie wieku

Między moimi rodzicami była różnica wieku 11 lat - mama starsza. Ale zawsze wyglądali na równolatków: mamy czas się jakoś nie imał, a tato - choć bardzo przystojny - miał taki "poważny" typ urody. Z kolei mój mąż ma typ urody "chłopięcy", do tego nie łysieje, siwieje w stopniu minimalnym - więc

1 2 3 4 5 6