rozważ zamiast santago, jeśli będą dzikie tłumy, zwykłe termy w mszczonowie, i potem/przedtem udajcie się w okolice, czyli to co dziewczyny pisały wyżej, ja polecę bunkier wojskowy pod spałą. no i koniecznie błękitne źródła.
No nie! To teraz już w basenie będziecie jedli frytki czy popcorn? Mało wam w kinie?
Jest też barek w środku, koło części basenu z cieplejsza wodą (tym "pod dachem"). Nie kupowałem tam nic ale wydaje mi sie że trzeba tam płacić gotówką. Jeśli tak rzeczywiście jest to kicha bo trzeba do kąpielówek włożyć portfel. Ale generalnie basen niekoślawy.
co do saun to nie wiem, ale korzystając z okazji, polecam wszystkim z okolic Warszawu termy w mszczonowie. byłam tam tuż po wielkanocy, na dworze chłodek, a woda taaaaaaak przyjemnie cieplutka. poza tym skóra po takiej 2 godzinnej kąpieli w wodzie termalnej była zupełnie inna :) (sorry za off