Auto niewiarygodne. Komentowałem na innych portalach, zrobię to i tutaj. Mam od dwóch lat 406 3.0 V6. Samochód spisuje sięrewelacyjnie. W ostatnich dniach posypało się trochę. Zima nie rozpieszcza. Poszły: włącznik świateł STOP (sygnalizacja jako awaria ESP), ogranicznik w zawiasie drzwi tylnych, do tego poszedł szew w siedzisku kierowcy.
W mojej jeszcze musialem wymienic kostke do zarowek z przodu bo juz sparszywiala ze starosci, polecialy mi diody podswietlajace climtronic i deske rozdzielcza, oraz troche drgal silnik, ale po usunieciu nagaru z silnika krokowego przeszlo. Wszystko to tanie pierdoly. Cala reszta kosztow to zawieszenie, lozyska, aha wymiana przewodow hamulcowych, zreszta niedroga.