Korzystamy z PZU wojażer. 2 razy korzystaliśmy z pomocy lekarskiej za granicą i jesteśmy zadowoleni. Umawiają wizytę, w jednym przypadku podstawiono nam samochód, w innym lekarz przyszedł do nas na domową wizytę. Mi to pasuje, bo nie muszę w obcym kraju szukać lekarzy. Za drugim razem czas
Najgorsze doświadczenia były takie, że ubezpieczyciel wypłacał ubezpieczenie za uszkodzenia licząc roboczogodziny po przeliczniku państwowym, a warsztat liczył sobie roboczogodziny po przeliczniku prywatnym. I że rozwalał ci samochód ktoś bez ubezpieczenia, bo wolno - i co mu zrobisz? Cała
Przepraszam za ignorancję, ale nie umiem doszukać informacji. Czy wynajmując samochód, na przykład na lotnisku we Wrocławiu, płacę tylko za wynajem + ew. dodatkowe ubezpieczenie, czy wynajmujący "blokuje" mi jakąś tam kwotę na karcie kredytowej tytułem kaucji?
Paliwo jest zdecydowanie za tanie, koszt samochodu, jego utrzymanie, ubezpieczenie zdecydowanie za tanie! Ropa/ benzyna jest zdecydowanie za tania.....wczoraj powrót do domu to koszmar....wszędzie pełno samochodów, korki, ruch straszny....absolutnie nie widzę żeby ceny paliwa były obciążeniem dla
nie dokupuję ubezpieczenia w wypożyczalni - za to kupuję je o wiele taniej u pośrednika (rentalcars itp.).
U nas działa to tak, że zawsze masz pełne ubezpieczenie wliczone w wynajem auta w cenie wynajmu. Ale zawsze jest udział własny, np. 5k. Czyli jak wykasujesz auto to płacisz max te 5k. I możesz dodatkowo dopłacić całkiem sporo za zniesienie tego udziału własnego. Te lepsze karty kredytowe mają opcję
Mam pytanie odnośnie odliczenia ulgi związanej z samochodem. Wiem, że nie dokumentuję jej niczym, mam samochód = mam wydatki. Pytanie pierwsze: w razie kontroli US pokazuję kwity za ubezpieczenie (OC i AC czy tylko AC?), za jeden samochód czy za dwa?, wyciąg z karty dot. płatności na stacji
Engin, chodzi o to że wg gwarancji na rdzewienie karoseri samochodu jest 12 lat gwarancji, dealer kilka lat temu wymienił część karoserii bo dostał zlecenie w ramach ubezpieczenia jako naprawa ok stłuczce i ta część przez nich wymieniona uległa rdzewieniu - po więcej niż 2 latach od naprawy ale
bywalec.hoteli napisał: > Engin, chodzi o to że wg gwarancji na rdzewienie karoseri samochodu jest 12 la > t gwarancji, dealer kilka lat temu wymienił część karoserii bo dostał zlecenie > w ramach ubezpieczenia jako naprawa ok stłuczce i ta część przez nich wymienion > a
serwis trzy lata gratis i ubezpieczenie rok gratis. Teraz trochę bidniej, bo rabat 63 tys. pln, trzy serwisy gratis i gwarancja na 5 lat, ale ubezpieczenia na rok chytrusy nie chcą dać za darmo (a wiem, że ich stać).
No i tutaj się mylisz. W Ontario właściciel samochodu nie musi mieć prawa jazdy żeby go ubezpieczyć. Musi tylko podać do ubezpieczalni nazwisko osoby (z prawem jazdy), która będzie tzw. principal driver. Jak już tak dobrze się znasz na polskich ubezpieczeniach, to może mi powiesz czy można w
jeepster napisał(a): > No i tutaj się mylisz. W Ontario właściciel samochodu nie musi mieć prawa jazdy > żeby go ubezpieczyć. Musi tylko podać do ubezpieczalni nazwisko osoby (z prawe > m jazdy), która będzie tzw. principal driver. > > Jak już tak dobrze się znasz na
Używany samochód kupowałam od siostry ciotecznej. Więc znałam wady,zalety i szczegóły ubezpieczenia. Jak zadzwoniłam do naszej pani od ubezpieczeń żeby ustalić jak ubezpieczam bo samochód dla młodego kierowcy to ona po numerze rejestracyjnym sprawdziła i wiedziała od razu wszystko i samochodzie. Po
, agent napisał rezygnację z ubezpieczenia i wystawił nową polisę i ....zonk. Samochód świeci na czerwono-kara/mandat 8600zł od UFG za jazdę bez polisy dla kupującego i ponad 4 tys dla sprzedającego. Kupujący MUSI zapłacić-kontaktował się już z prawnikiem, nic go nie zwalnia od kary. Po zapłaceniu kary