Taaa, 20 dzieciaków do przeciętnego mieszkania, albo wydaje się 1/2 wypłaty, by urządzić urodziny w sali zabaw dla całej klasy... w ramach obchodów urodzin przynosi się cukierki do szkoly, a na imprezę zaprasza sie ulubionych kolegów.
roku będą kosztować zajęcia sportowe, ale pewnie w okolicach 200 zł/mc. Urodziny na sali zabaw + tort + poczęstunek dla rodziców zaokrąglę do 1200 zł, czyli wychodzi 100 zł miesięcznego odkładania. Ile na te wakacje da się odłożyć? 50 zł miesięcznie? Rocznie 600 zł, to nawet nie jest połowa 5 dniowych
w szkole, wybiera z Markiem misia dla mającego się wkrótce narodzić Ziutka, idzie z Józinkiem i jego kolegami do sali zabaw z okazji jego piątych urodzin… Jeszcze więcej obrazów. Wesołych, pogodnych, trochę smutnych, trochę bolesnych, irytujących, rozczulających. Zerwała z siebie gwałtownie
ówczesny "chłopak" (oczywiście, nie on osobiście, ale jego mama) wyprawiał urodziny w jakiejś sali zabaw czy czymś takim. Osobiście skomponował listę gości z klasy/ grupy przedszkolnej, których zaprasza. Dzieci dostały zaproszenia, po czym jedna z mam zadzwoniła do mamy jubilata z pytaniem, czy jej córka
Tak, jasne, wszystkie dzieci uwielbiają "głośne" kolory, dużo obcych ludzi, hałas i 6 innych przyjęć urodzinowych w jednym miejscu..... Dosłownie wszystkie, bo sądząc po zdjęciu nr 1, to właśnie są zabawkowe urodziny (tak jest w salach zabaw)
eliszka25 napisała: > Bo to jest wyciąganie kasy. Ja zawsze robiłam chłopakom urodziny w domu, ale cz > asem chodzili na takie na sali zabaw. Jeśli rodzice nie zapewnili jakichś innyc > h przekąsek, to podawane były właśnie chipsy, paluszki, jakieś chrupki, tanie s > łodkie
Witam, córka poszła we wrześniu (2,5l) pierwszy raz do przedszkola, w marcu będzie mieć 3 lata, wcześniej nie miała styczności z taką grupą, ogólnie mało było kontaktu z dziećmi niestety... Raczej nie wykazywała nigdy jakiegoś wielkiego zainteresowania dziećmi na placu zabaw czy bawialniach. Jak
Witam, córka poszła we wrześniu (2,5l) pierwszy raz do przedszkola, w marcu będzie mieć 3 lata, wcześniej nie miała styczności z taką grupą, ogólnie mało było kontaktu z dziećmi niestety... Raczej nie wykazywała nigdy jakiegoś wielkiego zainteresowania dziećmi na placu zabaw czy bawialniach. Jak
Pewnie potrzebują, ale pamiętam jak dziewczyny na samodzielnych pisały, że sądy uznawały niezbędne wydatki i np urodziny w sali zabaw itd - nie były takim wydatkiem. Do tego sąd zasądził panu 750 zł - zakładam, że nie 10 lat temu. Skoro dzieci przedszkolne - to starsze ma max 6 lat. I nie mówię
To chyba zależy. Mam znajomą, co otworzyła taką salę zabaw w małej mieścinie. Na początku sama sala zabaw dla dzieci, z czasem poszerzyła ofertę o urodziny, o kącik dla młodzieży, o ferie z zapewnieniem atrakcji i wyżywieniem, warsztaty tematyczne np na Boże Narodzenie. Sala otwarta w wybrane dni
szarmszejk123 napisał(a): > Urodziny koleżanki z klasy w sali zabaw, zabij mnie, umrę 😩 > To jest taki moment, kiedy człowiek zazdrości bezdzietnym lambadziarom, że nigd > y nie będą musiały tego doświadczać .. :D przegrzeb neta w poszukiwaniu butów :P, skoro jest impreza
Urodziny koleżanki z klasy w sali zabaw, zabij mnie, umrę 😩 To jest taki moment, kiedy człowiek zazdrości bezdzietnym lambadziarom, że nigdy nie będą musiały tego doświadczać ..