1 026 wyników w czasie 228 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Usunięcie macicy i przydatków

Nie moje, bo jak pisałam, ja nie mam żadnych, ale dwie miały ogromne problemy. Jedna młodsza, teraz po zabiegach laserowych jest dużo lepiej, druga starsza pani przed 70-tką, czeka na reopercję i poprawę ułożenia pęcherza, bo ma ogromne problemy, nietrzymanie ma koszmarne.

Re: Usunięcie macicy i przydatków

bagietka01 napisała: > Odradzam laparoskopowo. Nie da się wtedy dobrze umocować pęcherza i niestety po > tem mogą być konsekwencje w postaci nietrzymania moczu. A ja odwrotnie, bardzo rekomenduję operację robotem... Mam usunięte wszystko, jestem jak nowonarodzona... I żadnych

Re: amputacja trzonu macicy - wątpliwości

Ja jestem kilkanaście lat po takiej operacji. Trzon macicy mam usunięty laparoskopowo, Chciałam przy okazji żeby mi ciachnęli też jajniki (jestem z grupy zagrożonej onkologicznie), ale lekarz powiedział że nie ma takiej potrzeby. Wcześniej dobre kilka miesięcy męczyłam się z próbami leczenia

amputacja trzonu macicy - wątpliwości (początek wątku)

- po operacji tak nie będzie. Operacja jest duża, obarczona niemałym ryzykiem. No i martwię się jak będzie wyglądać moje życie po. Zakładając że wszystko się uda. Martwi mnie wpływ na aktywność fizyczną, doznania seksualne, przybieranie na wadze, kłopoty z pęcherzem, jelitami. Czy po tym da się w o

amputacja trzonu macicy - wątpliwości (początek wątku)

- po operacji tak nie będzie. Operacja jest duża, obarczona niemałym ryzykiem. No i martwię się jak będzie wyglądać moje życie po. Zakładając że wszystko się uda. Martwi mnie wpływ na aktywność fizyczną, doznania seksualne, przybieranie na wadze, kłopoty z pęcherzem, jelitami. Czy po tym da się w o

amputacja trzonu macicy - wątpliwości (początek wątku)

- po operacji tak nie będzie. Operacja jest duża, obarczona niemałym ryzykiem. No i martwię się jak będzie wyglądać moje życie po. Zakładając że wszystko się uda. Martwi mnie wpływ na aktywność fizyczną, doznania seksualne, przybieranie na wadze, kłopoty z pęcherzem, jelitami. Czy po tym da się w o

Re: ta

byle powodem, > ośmieszy. > Moje forum, i bloga już kilkakrotnie usiłowała likwidować, > pod pretekstem, że ja jakieś nadużycia robię. > Donosząc gdzieś tam.😛 😜 😝 > Tak to widzę. > P.s. > Link, który podałeś, jest usunięty. > > Syn orzeczenie o

Re: Wlewki bcg do pecherza

Nie ma czegoś takiego jak rak nieinwazyjny. Jest rak pęcherza ( nowotwór złośliwy). Zapewne miałaś na myśli brodawczaka pęcherza moczowego. To nowotwór pęcherza łagodny. evee1 napisała: > Moja mam miała (nieinwazyjny rąk pęcherza ). Najpierw terapię właściwą, chyba 6 > czy

Re: Wlewki bcg do pecherza

Moja mam miała (nieinwazyjny rąk pęcherza ). Najpierw terapię właściwą, chyba 6 czy 8 wlewów co tydzień, a potem terapię podtrzymującą, w czasie której miała mieć wlewu co miesiąc przez 10 miesięcy O ile terapię właściwą znosiła całkiem dobrze (trochę bólu i pieczenia w czasie wlewu i osłabienie

Re: Pączki, faworki i inne drobne ciasteczka

1/2 szklanki mąki, naprzemiennie z mieszanką mleka i drożdży. Ubijaj przez 5 lub więcej minut maszyną lub dłużej ręcznie, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. (Staromodne instrukcje zalecają ubijanie ciasta drewnianą łyżką, aż powstanie pęcherz). Ciasto będzie bardzo luźne. Jeśli jest zbyt miękkie

Re: Pączki, faworki i inne drobne ciasteczka

mieszanką mleczno-drożdżową. Ubijaj przez 5 lub więcej minut maszyną lub dłużej ręcznie, aż masa będzie gładka. (Staromodne wskazówki wymagają ubijania ciasta drewnianą łyżką, aż pojawią się pęcherze.) Ciasto będzie bardzo luźne. Jeśli jest zbyt miękkie, dodaj pozostałą 1/2 szklanki mąki, ale nie więcej

Re: Tłusty czwartek, pączek, ostatki w powiedzeni

1/2 szklanki mąki, naprzemiennie z mieszanką mleka i drożdży. Ubijaj przez 5 lub więcej minut maszyną lub dłużej ręcznie, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. (Staromodne instrukcje zalecają ubijanie ciasta drewnianą łyżką, aż powstanie pęcherz). Ciasto będzie bardzo luźne. Jeśli jest zbyt miękkie

Re: A może by wątek kulinarny XIX

1/2 szklanki mąki, naprzemiennie z mieszanką mleka i drożdży. Ubijaj przez 5 lub więcej minut maszyną lub dłużej ręcznie, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. (Staromodne instrukcje zalecają ubijanie ciasta drewnianą łyżką, aż powstanie pęcherz). Ciasto będzie bardzo luźne. Jeśli jest zbyt miękkie

Re: Świąteczne przepisy kulinarne

1/2 szklanki mąki, naprzemiennie z mieszanką mleka i drożdży. Ubijaj przez 5 lub więcej minut maszyną lub dłużej ręcznie, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. (Staromodne instrukcje zalecają ubijanie ciasta drewnianą łyżką, aż powstanie pęcherz). Ciasto będzie bardzo luźne. Jeśli jest zbyt miękkie

1 2 3 4 5 6