Mam takie pytanie, może glupie, ale co tam, nie mam kogo o to zapytać. Pytanie brzmi - po co kobiety przedłużają sobie, a raczej doczepiają włosy? Pewnie pomyślicie sobie od razu - po to, żeby mieć więcej włosów, albo dłuższe. Chyba jednak nie do końca tak jest, bo po pierwsze te swoje włosy
Wlos urosnie tyle ile trwa anagen czyli faza wzrostu. Potem cebulka obumiera, wlos wypada i rosnie nowy. Jak z rzęsami. Wszak nie rosną tak ze haczysz o brwi. Sa osoby ktore jakby nie obcinaly beda miec wlosy do pasa. Ja takie mniej wiecej mam. Urosly fajnie wlasnie w trakcie 3 letniego
Czy ktoś może polecić szampon dostępny w jakiejś drogerii do włosów przedłużanych czyli bez alkoholu i silikonów?
Zagłosowałam że do ramion bo takie mam ale mam przedłużane 50cm czyli prawie do pasa Włosy zawsze miałam cieniutkie blond i nie rosną mi dluzsze
pytajacakinga napisał(a): > Zagłosowałam że do ramion bo takie mam ale mam przedłużane 50cm czyli prawie do > pasa > Włosy zawsze miałam cieniutkie blond i nie rosną mi dluzsze Po co ci cieniutkie włosy do pasa?
, od białych do czarnych:), i długości, tu już mniej szaleję, bo nie przedłużam tylko zapuszczam. Życzę znalezienia dobrej fryzjerki/fryzjera.
dni_minione napisała: > Co się złego dzieje z przedłużanymi włosami na takich włosach jak te Agaty? Na > logikę powinno być dużo lepiej. Doczepy są zawsze złym pomysłem, bo masakrują naturalne włosy. W skrajnych przypadkach dochodzi do łysienia jak np u Naomi Campbell.
Akurat to zdjęcie dobrałas tendencyjnie chyba Można robić też z falowanych a nawet prostych. Niemniej jeśli to afro- loki ,to z założenia to chyba ma wyglądać trochę przesadnie i nienaturalnie- tak mi się wydaje. Co do warkoczy na skorze- kwestia techniki, jeśli wszystkie włosy są zaplecione ,to
, za równe i za długie i z za mocnym skrętem). Na afrolokach się nie znam. Nigdy w życiu nie miałam przedłużanych włosów więc o skali zniszczeń wiem jedynie od koleżanek. Afroloki mi się podobają. Nie wszystkie, ale sporo. I bardzo chciałabym mieć. To, co mnie powstrzymuje opisałam na początku.
piataziuta napisała: > Ale jest absolutnie nieatrakcyjny, w przeciwieństwie do niej. Nawet stoi jak st > ara pierdoła. O tak. Jest bardzo atrakcyjna. A najatrakcyjniejsze w niej są fryzury z przedziałkiem i przedłużane włosy.
Prostowanie keratynowe ( włosów ). A kiedyś nawet przedłużanie na keratynę ale dawno. Trwała rzęs ( podkręcanie ). Obrazki na ściany do domu. Mieszanki do pankejksow , w sensie w słoiku, suche , ktore tylko trzeba wymieszać z mokrymi składnikami. Wszelkie wypieki / chleb choć na pewno nie
marne włosy i chciałabym żeby przedłużanie/zagęszczanie było możliwe, niestety jeśli się nie jest Przetakiewicz czy JLo, nie zakłada się włosów najwyższej jakości i nie lata się z nimi ciągle do specjalnego fryzjera, to efekt jest żałosny. -- Sure, sometimes I question my parenting. But to be honest
Ubierałam się jak hipiska. Spodnie dzwony, szerokie rękawy, kolorowe ubrania. Sama zrobiłam sobie czapkę na drutach z taką przedłużaną z pomponem na końcu, która zrobiła furorę na mieście 😀 . Nosiłam koraliki na szyi i we włosach (a nie można było). Jak teraz patrzę na siebie z młodych lat to