Browar ma wielki potencjal turystyczny, chociazby ta niesmowita architektura i podziemia, na dodatek polozony jest stosunkowo blisko Fabryki Zapalek i w bardzo malowniczym zakatku miasta.
No właśnie przydałby się ktoś na miarę Kulczyka:o)Możnaby z powodzeniem w browarze zrobić zajazd i coś na wzór minibrowaryu SPIŻ we Wrocławiu.No ale kto da kasę?? A czy ta kawalkada zostawiła Włodku jakiś grosz czy raczej została ugoszczona na koszt miasta pewnie zostanie owiane tajemnicą:o)
Uwazam ze to bardzo dobra wiadomosc. Zastanawiam sie jednak nad tak sprawa: czy p. prezydent Sz. ucieknie z miasta zmiast witac gosci. Koniec koncow on takze jest gospodarzem-chodz mam nadzieje ze zastapi go Pan Ferenc.(sorry za agitacje wyborcza ale nie moglem wytrzymac :) )
oj matolki, oczywiscie, ze geograf ma absolutna racje. sa rozne definicje Bieszczadow, a w ZADNEJ nie miesci sie tam Arlamow! A wizyta - to taka wycieczka, kompletnie bez znaczenia.
Przybył do nas ambasador Wietnamu. Podobnie jak w przypadku delegacji z Chin wielkie zainteresowanie wzbudziło funkcjonowanie naszych szkół. W Wietnamie lekcje zaczynają się o godzinie 8. Tak przynajmniej wygląda teoria, bo podobnie jak u nas większość dzieci przychodzi na kompletnie inną
Mnie interesują. Ciekaw jestem, czy mieszkańcy miasta na tym zyskają? Czy będziemy produkować jakieś towary i sprzedawać do zaprzyjaźnionych krajów co spowoduje napływ kapitału do drobnych naszych przedsiębiorców? Chiny czy Wietnam to wspaniałe kraje z nieograniczonym zapotrzebowaniem na produk
A czy pan ambasador powiedzial tez i cos na temat rozwoju i powiekszania zapasow izraelskich broni A, B i C (czyli - masowego razenia)?
I co wyniknie z tejże wizyty ? Dalej Polacy mają w nieskończoność przepraszać. I za co mają przepraszać? Przepraszam , za co ???
no tak... jaworzno i czestochowa na gornym slasku... - autorze textu - troszke rozumy lub zaznajomienia z historia...
Wielmożni goście przyjechali na Śląsk pociągiem i wysiadali na katowickim dworcu. Ciekawe jak będą wspominać cały pobyt, gdy pierwszą atrakcją był m.in. smród dworca (nie mówiąc o wyglądzie). Wiadomo jak bardzo ważne jest pierwsze wrażenie. Czemu nikt nie pomyślał, żeby gości inaczej sprowadzi
no tak... jaworzno i czestochowa na gornym slasku... - autorze textu - troszke rozumy lub zaznajomienia z historia...
pasztet byl boski, pierogi beznadziejne, kabanoski i kielbasa pyszne, biogosik calkiem calkiem, ogolnie jedzonko +++. zubroweczka z sokiem, mniammmm :D xavier, byles?
ktos rzucil haslo zeby 3 maja robic podobna, ale pan ambasador nieskrempowanie oznajmil ze sa to drogie imprezy (a budzet jest ograniczony), i nie ma na co liczyc. potem jakas pani ze staff'u wyganiala ludzi ze srodka, wrzeszczac na ludzi ze maja juz isc, bo tu trzeba postprzatac i bo
Czy na taką wizytę nas stać,podobno w budżecie brakuje pieniędzy.Panowie komuno wróć. Nic się nie zmieniło z wizytacjami tylko bezrobotnych przybyło,to daje do myślenia? pozdrawiam
To idiotyzm pytać czy Płock na to stać!!!!!! Jasne, że tak- promocja jest (a przynajmniej winna być) wdatkiem priorytetowym. Jak inaczej zachęcić inwestorów by lokowali pieniądze w Płocku, lub by w ogóle to miasto odwiedzano? Macie jakieś inne pomysły? Może wysadzić ORLEN w powietrze -wtedy
niby wszystko fajnie, ze doszlo do tej wizyty. tylko czemu pozegnalnej? brzmi jakos tak dosc dziwnie. czy bedzie spotkanie z nowym ambasadorem? ja tam wybiore sie na zamek na ta wystawe.
Oby coś z tego (vide inwestycje w przyszlosci) wypaliło, a tymczasem pozdrawiam przekornie z Wawy z klimatów równie dyplomatycznych ;) - trzeba się uzupelniać :)
Gorzów ustalił, że w Zielonej Górze nie ma co pokazać. Lepiej Tetar Osterwy. Niech tylko po nocy ich tam zawiozą, żeby okolicznych slamsów nie było widać, bo są tam, oj są.