Mieszasz dwa tematy. W Indiach nie. A juz w karacj na zachodzie wozek inwalidzki, boiler, godzina ogrodnika po 70 roku otrzymujesz ze znizka Androida tez hipotetycznje -- Zauważyliście, że piękni ludzie dają komplementy, bogaci wspierają, sportowcy trenują Cię tak jak siebie.. a tylko ci
To on zwial i o tym pisalam. Skoro ktos lata po oddziale, zwiewa z niego na inne pietro i zawsze byl odprowadzany za raczke do pokoju i zawsze dzialalo, to odprowadzasz za raczke. Nie wpychasz demencyjnych na sile na wozek, bo wygodniej/szybciej/nie wywali sie, bo on MUSI sie wychodzic. Inaczej z
Moje starsze dziecko w ogole nie chcialo siedziec w wozku, odkad nauczylo sie chodzic. Miala poltora roku, gdy obeszla cale poznanskie zoo i jedyny czas, gdy siedziala to nie byl wozek a np przerwa na picie i jakas przekaske. Mlodszy za to z wozka by nie wychodzil, ale po prostu w pewnym momencie z
-dlaczego przeprowadziliście mamę do warszawy ?to ogromna zmiana, z > właszcza w tym wieku i fakt, Moj brat ja przeprowadzil. Przezyl taka gehenne (jeszcze bardziej jego zona) przez ostatnich kilka lat z tesciami, ze nie chcial tego powtarzc z mama. Obojgu posypalo sie zdrowie, szybko, jednemu po drugim, juz nie zyja
Tak, jak Dziewczyny tutaj pisały, marsz do lekarza po pomoc. Nie, żle siebie oceniasz. Jesteś dzielną, zarobioną kobiera, która życie przeczolgało, a która mimo to ciagnie "cały ten wozek" do przodu. Teraz wydaje Ci się, że nic dobrego na Ciebie nie czeka. Straciłas nadzieję na poprawę. Pewno
vogon.jeltz napisał: > Nie sądzę by byli aż tak głupi, żeby nie zabezpieczyć tego przed przypadkową zm > ianą w czasie jazdy. No nie byli... prawda? A skad ja mam to wiedziec jak ostatni raz jezdzilem elektrykiem tzw wozek elektryczny, po Hucie Warszawa ponad pol wieku temu w
, ktore pielegniarka dostarczala,mam je do dzis.... po powrocie do domu tata i dziadek rywalizowali, kto pojdzie na spacer popychajac wozek, ja staram sie wybierac obiady mniej pracochlonne, ale tez czuje sie po ich przygotowaniu zmeczona,najgorzej stopy bola, pozatem dzionek byl udany, miejmy mily
nawet nie zakwilił. Bo wozek to była jego bezpieczna przestrzeń do 6roku zycia. W wozku moglismy pojechac z nim wszedzie. Wyjecie go konczylo sie wrzaskiem dopoki do wozka nie wrocil. Zadne raczki noszenie nie pomoglo. -- ----------------- Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim
Dziękuję za odpowiedź i cenne wskazówki 😀 wozek Rolser zakupiony. Liczę na to że się sprawdzi i posłuży przez lata. Kiedyś na pewno była lepsza jakość a jak jest teraz to przetestujemy. Szkoda że kółka hałasują ...ale mam też nadzieję że łatwiej się go wciąga po schodach i obdarowana starsza
myslelismy wczoraj z mezem, czy im po prostu nie kupic dobrych adidasow w prezencie i powiedziec im wprost, ze maja sie zaczac ruszac bo za rok, dwa czeka ich wozek inwalidzki. najgorsza i najokrutniejsza ze wszystkich opcji
" dostaje palpitacji? Buty oczywiscie nieodpowiednie. I myslelismy wczoraj z mezem, czy im po prostu nie kupic dobrych adidasow w prezencie i powiedziec im wprost, ze maja sie zaczac ruszac bo za rok, dwa czeka ich wozek inwalidzki. Chamsko wiem, ale kto ich bedzie kurde znosil z tego ich 4 pietra bez windy