oznacza zarobek zwielokrotniony razy 10000. A ponieważ Trump wali z grubej rury, to nastepujące potem spadki czy wzrosty nie opiewają na dwie dziesięciotysięczne procenta tylko na grube idące w setki milionów dolarów zarobki. Tak więć wypowiedź "zrobię im koniec cywilizacji"oznacza gwałtowne zwyżki na
nikt dziś nie chce powiedzieć głośno. Ja bym się z tego tak bardzo nie śmiał. Bo historia polskiej polityki zna już jeden taki przypadek. Pamiętacie, jak było z Nawrockim? Gdy tylko pojawiło się jego nazwisko jako kandydata na prezydenta, w Warszawie i w mediach zaczęło się zbiorowe walenie się po
alicia033 napisała: > dracaria napisała: > > > O co ci chodzi? > > O parę wcześniejszych dyskusji z tobą, dramol na ten temat. > No więc sorry, dramol: wiara to nie hipermarket, że wybierasz sobie z niej to, > co ci się podoba, a resztę walisz bokiem
Kaczyńskiego, to nadal mieści się to w granicach prawa. Brzydkie. Cyniczne. Ale formalnie dopuszczalne. Wszystko wali się w chwili, gdy Trump publicznie sugeruje, że pomógł Nawrockiemu zdobyć prezydenturę. To nie jest przejęzyczenie ani luźna uwaga. To sygnał alarmowy. Jeśli obce państwo miało realny wpływ na
Piotrek Kaczyński Jeśli Nawrocki był decyzją Kaczyńskiego, to nadal mieści się to w granicach prawa. Brzydkie. Cyniczne. Ale formalnie dopuszczalne. Wszystko wali się w chwili, gdy Trump publicznie sugeruje, że pomógł Nawrockiemu zdobyć prezydenturę. To nie jest przejęzyczenie ani luźna uwaga. To
princesswhitewolf napisała: > farmazony tu walisz > jakbys matury nie miala. Półanalfabetko, jak sie z czymś nie zgadzasz, to to jakoś uzasadnij. Samo pisanie, że ktoś pisze bzdury, nijak nie dowodzi, że masz rację i tylko się ośmieszasz. Na zarzut, że w internetach można
„Nigdy ich nie potrzebowaliśmy”. To nie jest gafа. To jest pogarda. Wypowiedziana z pełną świadomością przez człowieka, który siedzi w Białym Domu. Stany Zjednoczone potrzebowały sojuszników dokładnie wtedy, gdy świat walił im się na głowę po 11 września. I wtedy NATO zadziałało. Artykuł 5
, dla których został stworzony. „Wielostronne instytucje, na których opierały się mocarstwa średnie, takie jak WTO, ONZ, COP, a także sama architektura wspólnego rozwiązywania problemów, są zagrożone” – powiedział Carney. „W rezultacie wiele krajów wyciąga te same wnioski, że muszą rozwijać większą
także sama architektura wspólnego rozwiązywania problemów, są zagrożone” – powiedział Carney. „W rezultacie wiele krajów wyciąga te same wnioski, że muszą rozwijać większą strategiczną autonomię w energetyce, żywności, kluczowych minerałach, finansach i łańcuchach dostaw” Carney dotknął twardej prawdy
pracowici. Cuda jakieś. > UE popełnia błędy i trzeba je naprawiać błędy i wypaczenia to brzmi znajomo. > Tak więc my tu w Europie mamy za zadanie budować wspólną Eur > opę to się nie uda co pokazała np. umowa Mercosur, która jest dla niektórych krajów niekorzystna. > Na
zadanie budować wspólną Europę bo jesteśmy dużym krajem jak na warunki europejskie i nasz głos może takze dużo ważyć. Na koniec jeszcze chcę zwrócić twoją uwagę, że imigranci walą drzwiami i okami do dobrobytu a nie zamordyzmu. Dlatego kierunek migracji jest jeden Europa. Właśnie w tej krytykowanej
ekonomiczno-politycznej na Europę potrafi jedynie westchnąć i zacytować Trumpa jak nastoletni fan k-popu. Dla Nawrockiego Donald Trump to nie tylko sojusznik. To objawienie. To zbawiciel w garniturze, który wali cłami jak cepem po ryjach europejskich demokracji – i wzbudza tym u naszego prezydenta szczere
zagadnienie, które nie ma nic wspólnego z szukaniem dla niego miejsca pracy. I jeszcze jedno. Piszesz: "Więc albo możemy dyskutować o "geniuszu" IGSa walącego kocopoły od których się zwoje mózgowe prostują, albo uznajemy, że MM ma swoje czytelniczki w zadku...?" Serio? Tobie od jego kocopołów mózg się