Wiesz, też mam pewne doświadczenia i co? Mamy słowo przeciwko słowu, bo ja uważam, że mimo wszystko to najlepsza forma. Tu się nie zgadzamy, natomiast co do drugiej części Twojej wypowiedzi - jak najbardziej się zgadzam. Tym bardziej bym się na facecie nie wyżywała, bo może słowny nie jest, ale
kochanki, dzieci, poddani całują w rąsię ( wtf ?) - robią to oczywiście faceci. Zakonnice bidne, szaro bure i ciężko pracują, czasem wyżywają się na słabszych.
sobą, nie masz dzieci bo cię to przeraża i przerasta i siedzisz tu na forum,wyżywając na mnie teraz swoje lęki. Po co tu siedzisz i ciszniesz o problemach zdrowotnych poporodowych, jak cię ta tematyka nie dotyczy, zamiast być teraz na jakimś piątkowym kieliszku wina z kimś bliskim?…
wszystkiego ani na wszystko odpowiadać. Można też dodać do „nieprzyjaciół” i wątków wcale nie oglądać — chyba że komuś sprawia radość publiczne ośmieszanie i wyżywanie się na innych. A tyle się mówi o hejcie wśród dzieci i młodzieży, a tu dorosłe kobiety… ehhh.
Z Lisieckich MM zrobiła - jak z Kopców - nawracający wątek, mrugnięcie okiem do stałych czytelników. Tylko Kopcowie są nawracającym żartem z pretensjonalności plebsu (hahaha, ja nie mogę, nie czytają Victora Hugo, a dają dziecku na imię Esmeralda, co za ciołki, boki zrywać), a Lisieccy, z tego co
, że byłam aniołem, ale spora część z tych bab po prostu nienawidziła dzieci / nastolatków, a jedyne spełnienie odnajdywała w wyżywaniu się na nich bez żadnych granic. Miałam w nosie te uwagi. Nigdy w obecności nauczyciela nie przeklęłam, ok, raz jeden poniekąd, gdy wariatka od francuskiego w jakimś
yenna_m napisała: > Jesli ktoś tutaj wyżywa sie na ludziach, to nie powinien pełnić zawodu związane > go z pracą z dziećmi. A kto pełni i czy skrzywdził jakieś dziecko?
: > > Jesli ktoś tutaj wyżywa sie na ludziach, to nie powinien pełnić zawodu związane > go z pracą z dziećmi. A kto to jest? Zgłosimy do kuratorium
niemcyy napisał(a): > Zdaje się, że nie zauważyłaś, że odnogi o filmujących są o filmujących, a nie o > innych gościach. Ale lepiej ci, że wyżywasz się na tych kilku osobach? Mało to na forum było wątków o lekkomyślnej młodzieży, także dzieciach ematek? I jakie to ma znaczenie
Wyżywacie się na e-madce na chłopie, który się przejęzyczył i nie podoba mu się to, że ktoś to sobie w sygnaturkę walnął. Murem stajecie za kimś, kto sobie prymitywny bullying z tego powodu uprawia. Fajnie to o was świadczy, e-madki. Funta kłaków 2/3 z was nie jest warte. Niech wasze dzieci w
No proszę, i znalazła się nasza "dobrodziejka". Ok, jakieś 12 lat temu byłam w okolicy i zamieszkałam u dziewczyny, która przyznała, że w szkole w pobliskim miasteczku jest problem z przemocowym nauczycielem i wszyscy boją się zareagować, bo może potem będzie się wyżywał na dzieciach. Ale 12 lat