4 518 wyników w czasie 229 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

wychowanie po rozwodzie (początek wątku)

czy jest ktoś kto zna odpowiedź na pytanie- czemu matka po rozwodzie+jej rodzice swoje złe odczucia przelewają na dziecko. Odsuwają dziecko?, unikają kontaktów?, przecież dziecku potrzeba kontaktu, po co wbijać dziecku do głowy głupoty? że ojciec jest wredny/delikatne słowo/, zły i niedobry

Re: wychowanie po rozwodzie

A na kogo maja przelewać? Dziecko jest pod reką, do tego jest to jedyna osoba w pełni pod kontrolą.

wychowanie dziecka po rozwodzie (początek wątku)

nigdy nie dzwonił,ona nawet o niego nie pytała a teraz mam wrażenie,po tych telefonach stała się nerwowa,jest bardziej niegrzeczna,pyskuje itp. martwię się bo nie mogę zabronić jej kontaktów telefonicznych z ojcem,a z nim nie potrafię się porozumieć.Ja znowu jestem zła,bo ten człowiek niczym się nie

Re: wychowanie dziecka po rozwodzie

Chyba zabrałabym telefon, albo nawet lepiej... "sprawiła" żeby ten telefon zginął, nie miałaby wtedy żalu do Ciebie, a wytłumaczenie, że nie ma pieniążków na drugi chyba by zrozumiała? Kontaktu z ojcem niby nie powinno się dziecku zabraniać, ale skoro nic pozytywnego nie wnosi do życia córki, to po

Re: Rozwody po wychowaniu dzieci

Gość portalu: Echo napisał(a): > Potem co czwarta z nich ma raka piersi. Smutne. Cóż... pewnie byś chciała, ale muszę Cię rozczarować. Wzrost ryzyka raka piersi związany z pigułkami rzeczywiście istnieje, ale tyczy się tylko uwarunkowanych genetycznie kobiet, niektórych pigułek i pewnych

Re: Rozwody po wychowaniu dzieci

> Cóż... pewnie byś chciała, ale muszę Cię rozczarować. > Wzrost ryzyka raka piersi związany z pigułkami rzeczywiście istnieje, ale tyczy > się tylko uwarunkowanych genetycznie kobiet, niektórych pigułek i pewnych > przypadków ich stosowania. Do tego nie jest wielki. Nawet nie

Wychowanie synka po rozwodzie a nowy parter... (początek wątku)

Witam, Mogę napisać,że mam ogromne szczęście..mam 3,5letniego synka,wspaniałego męzczyzne przy boku i byłego męża,z którym łączą mnie naprawde przyjacielskie relacje. Zycie to jednak niestety nie bajka,stąd mój post tutaj... Jak wychować synka,żeby wyrósł na szczęsliwego człowieka

Re: Wychowanie synka po rozwodzie a nowy parter..

Wydaje mi się że szukasz dziury w całym, za bardzo podkreślasz słowa :nowa rodzina. Wy nie jesteście nową rodziną syna, wy jesteście jego rodziną. Polecam książkę: "nie jesteś moim tatusiem" R.G. Barnes. Ja ją znalazłam w biblotece, łatwo i szybko się czyta, jest tam dużo oczywistych rzeczy

Re: Rozwód-podział wychowania dzieci i ???-pomóżc

:) Heh:) zapewne, chętnie bym sobie poczytała, ale bardzo rzadko mam tyle wolnego czasu jak dzisiaj :) choc z drugiej strony-nie wiem, czy warto sobie psuć nerwy takimi przypadkami:( ja za bardzo się denerwuję czytając, czy słuchając takich opowieści.Po tym co usłyszałam i zobaczyłam w

Re: Rozwód-podział wychowania dzieci i ???-pomóżc

Dziekuję wam bardzo za wpisy. Kurcze, aż wierzyć mi się nie chce,że akie twory jak pani ex żona jednak krążą po świecie.. -- www.youtube.com/watch?v=KLM6BBzNWlE&feature=related

Ojcowie po rozwodzie (początek wątku)

Czy są tu ojcowie którzy po rozwodzie nadal biorą udział w wychowaniu i opiece nad dziećmi? To znaczy nie tylko widują się z dziećmi i płacą alimenty ale zdarza im się zawieźć/odebrać dziecko ze szkoły/przedszkola, iść na wywiadówkę, z dzieckiem do lekarza, fryzjera itd.? Bo mam wrażenie, że jest

Re: Ojcowie po rozwodzie

odpowiedzialny za innego jej członka - czy to właśnie nie jest jakiś tam rodzaj wychowania? I to wychowania procentującego w przyszłości! A świadomość dziecka, że dla rodzica z nim niemieszkającego jego zdrowie, nauka są równie ważne jak dla 'stałego' opiekuna, nie jest istotne i nie wpływa na jego

dziewczyny po rozwodzie... (początek wątku)

niesprawiedliwość - panowie po rozwodzie układają sobie życie, nowe partnerki, nowe dzieci; kobiety (jak widzę) same, z dziećmi ze związku, który się rozpadł, normalne kłopoty dnia codziennego, brak czasu i niechęć nowych panów do tychże dzieci. Mam jedną koleżankę, której się wiedzie, ale oddała córkę z

Emerytura - po rozwodzie (początek wątku)

prowadzeniu domu (wysoko ustawiony przez męża standard), wychowaniu córek (mlodsza dziś w wieku licealnym). Nie skończyla studiów, pracowala etatowo może pól roku w swoim życiu, teraz jest bez zawodu, bez pracy, w wieku takim, że emerytury sobie nie wyrobi, w dodatku chora - po rozwodzie zostanie bez

Re: chrzestni po rozwodzie

nie powinna, żyje w grzechu, ksiądz co najwyżej zgodzi się na bycie tej ososby świadkiem uroczystości, gdyż nie daje rękojmi nalezytego katolickiego wychowania dziecka. Tak będzie najprawdopodobniej, w gruncie rzeczy zależy od duchownego w danej parafii.

Re: Religia po rozwodzie :)

CZy ty chcesz wychować ateistę prawdziwego czy poszukującego? Bo mam wrażenie, że na prawdziwych ateistów prędzej się wychowa mając wgląd na tę organizację od środka. Z boku patrząc może być zainteresowany a mając za wzór polakokatolika i matkę ateistkę prędzej czy później zostanie ateistą.

Re: Religia po rozwodzie :)

dziecko jestochrzczone. przy chrzcie zobowiązaliscie sie wychowywac go w wierze. Ty nie wierzysz, ale mąz tak. jak najbardziej moze mu na pasującym wychowaniu dziecka należec. jesli Ci nie przeszkadza to niech ojciec go religijnie prowadzi. Tobie tego nakazac nie mozna w zaden sposób

1 2 3 4 5 6