W ostatnią środę 25 października w bloku na ul. Plac Hallera doszło do nieszczęśliwego wypadku, w którym 80-letnia kobieta wypadła przez balkon swojego mieszkania, które mieści się na I piętrze. Kobieta została przewieziona do szpitala, gdzie zmarła. - Wynik czynności przeprowadzonych
Wait! 36latka babcią ? Jezu ! Ona jest młodsza ode mnie . A ja mam dzieci w wieku przedszkolnym . J...s k....a ja pierd....ę . Jak w średniowieczu . -- Wiedza to potęga ! Z harcerskim pozdrowieniem Kaktus
bo w jednakowym stopniu odpowiada za współudział . -- Wiedza to potęga ! Z harcerskim pozdrowieniem Kaktus
Wczoraj wieczorem mój pers(8 miesięcy) wypadł z trzeciego piętra z balkonu.W domu był płacz , myśleliśmy że się zabił tym bardziej,że persy nie spadają na cztery łapy.Mąż zszedł na dół i okazało się że leży sobie na trawce.Był cały i żył!W nocy obserwowaliśmy go ,ale było wszystko ok.Ze
cytryna76 napisała: > Chyba nie ma powodu do zmarwienia. Mój kicuś co prawda nigdy nie wypadł, bo ma 6 tygodni i jeszcze nie odkrył, że istnieje balkon. >Słyszałam jednak o kilku > przypadkach upadku kotka ze znacznej wysokości, nawet z 10 piętra ! Za każdym > razem
Opiekun bez wyobraźni, co z tego,że był trzeźwy ?! Jak można zostawić tak małe dziecko samo w domu nawet na chwilę ??????!!!!!
Moja kotka wypadła wczoraj z balkonu III piętra. Przyniosłam ją do domu, widac było że coś nie tak z tylnymi łapami, ona poszła do kuwety załatwić się i ułozyła się do spania, zauważyłam krew na łapce. Od razu zabrałam ja do weterynarza, na miejscu stwierdził obrzęk, nierówne źrenice, małe
Właśnie tak weterynarz powiedział, że czasem z wyższego pietra jak się zdarzy wypadek kot ma czas się przekręcić... a ona musiała jakoś nieszczęsliwie upaść. Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze.Już nigdy jej nie wypuszcze na balkon, chyba że zrobię jakieś porządne zabezpieczenia.
okreslając 61-letnią kobietę- "staruszką" ,to chyba trochę przesadziliście.
Mamy wobec tego staruszka-prezydenta (najpóźniej w przyszłym roku)...
W Kalborni, koło Dąbrówna, 12-letni chłopiec, uczestnik kolonii, spadł na ziemię z wysokości około 11 metrów. Lekarze ze szpitala w Olsztynie walczą o jego życie. Chłopiec spadł, kiedy próbował przejść po balkonach z pokoju do pokoju. Dzisiaj obchodzi urodziny. Do wypadku doszło dzisiaj
12-letni chłopiec, przebywający na koloniach we wsi Kalbornia na Mazurach, wypadł z balkonu na pierwszym piętrze ośrodka wypoczynkowego. Dziecko w stanie ciężkim przewieziono do szpitala w Olsztynie - podała warmińsko-mazurska policja. Według policji do wypadku doszło po godz. 15 podczas tzw
z 3 piętra, nic nie złamał, ale ma pęknięte podniebienie jest w szpitalu, pani wet mówi, że nie jest to duży uraz na szczęście dziś był jeden z najgorszych dni w moim życiu, kilka dni temu miałam sen proroczy, widziałam w nim pyszczek Boryska cały zakrwawiony, taki jak miał dzisiaj;((((( nie
muraszka1 napisała: > pisz o z kotkiem! przepraszam, ale nie bardzo rozumiem o co ci chodzi:/ -- Lilivampire - Mistrzyni Polski w Zakupach :D
zdjeciu wyraznie widac brak w balustradzie pierwszego preta przy scianie z lewej strony. Pietro wyzej takowy znajduje sie. Roczne dziecko wylamalo? https://d.naszemiasto.pl/kadr/k/r/b7/d9/55a7831336ba7_o,size,933x0,q,70,h,9bd6dd.jpg -- W moim mieście Muzułmanie mieszkają wszędzie, nie ma
Wygląda na wietrzoną poduszkę puchową. Pręta brak, ale nie wiadomo czy dziura nie była jakoś prowizorycznie zabezpieczona i dziecko sobie z tym zabezpieczeniem poradziło. Dla mnie nieszczęśliwy wypadek, przecież ani babcia ani matka nie chciały, by dziecko uczyło się latać. Ty wsadziłbyś je do
Wszystko fajnie tylko że mało ma wspólnego z faktami a fakty są takie- Beata w raz z mężem pojechała tam na zlot miłośników kabrioletów , nie byli biedakami ze Szczecina tylko małżeństwem prowadzącym ( wraz z ojcem Beaty) od czasów Gierka wspaniałe gospodarstwo ogrodnicze w Szczawnie pod Gryfinem
sveiser napisał: > Wszystko fajnie tylko że mało ma wspólnego z faktami a fakty są takie- Beata w > raz z mężem pojechała tam na zlot miłośników kabrioletów , nie byli biedakami z > e Szczecina tylko małżeństwem prowadzącym ( wraz z ojcem Beaty) od czasów Gierk > a wspaniałe