jak to jest z wypowiedzeniem? czy otrzymując oficjalne zawiadomienie o wypowiedzeniu da się jeszcze ten proces powstrzymać ?
opisz coś więcej na ten temat
Po wypowiedzeniu przez bank umowy kredytowej sprawa trafiła do Lublina. Tam skutecznie wniosłam sprzeciw i spotkaliśmy się w sądzie rejonowym, który oddalił pozew w całości, ponieważ umowa nie była skutecznie wypowiedziana.
Absurd. Też jestem ofiarą tej nieskuteczności. Aby zerwać umowę kredytową musiałem spłacić w całości zadłużenie wraz z odsetkami tak też zrobiłem w oddziale banku. Innej możliwości nie było. Ale umowa zerwana nadal istniała i pewnie wciąż gdzieś istnieje a formalnie nie istnieje toteż bank zerwał umowę już wcześniej zerwaną a następnie ją wypowiedział i znowu ją zerwał a teraz sprawa przez esąd przeleciała ale nie reaguję na to żadnym sprzeciwem bowiem ja się wywiązałem a reszta mnie g...o obchodzi.
Witam, Mam od pewnego czasu kłopoty ze spłatą pełnych rat kredytu.Czy ktos może mi powiedzieć jakie treści powinno zawierać wypowiedzenie umowy kredytowej, tak aby ze 100% pewnością stwierdzić, że to nie kolejny blef windykacji banku tylko, fakt że sprawa się rypła? (np pismo: musi być poleconym za potwierdzeniem, musi być podana kwota do zapłaty, pismo muszą dostać wszyscy występujący w umowie o kredyt, kto może sie podpisac pod takim pismem, musi byc podany numer konta do splaty,itd).
listem poleconym wypowiedzenie umowy musi przyjsc
Lukas Bank wypowiedział mi umowę karty kredytowej w związku ze zmianą systemu informatycznego. Przypuszczam, że to pretekst do weryfikacji dokumentów itp. Zamierzałem w związku z tym złożyć ponownie dokumenty i wniosek o nową kartę, bo ze starej korzystało mi sie wygodnie.
Wypowiadają umowy, i zmuszają do tego aby teraz być sprawdzonym w BIK-u.
mam pytanko , dostałam wypowiedzenie umowy kredytowej w skok miałam miesiąc czasu na wpłacenie zaległych 400 zl raty , nie zrobiłam tego bo byłam za granicą a list polecony odebrał mąz , wpłaciłam te pieniądze ale juz po fakcie i mam 7 dni na spłate kredytu , napisałam pismo z prosbą o anulowanie wypowiedzenia umowy kredytowej , myslicie ze jest jakas szansa????
> sektor bankowy wyciągnął wnioski po kryzysie i dokonuje szczegółowej analizy zarówno > nowych, jak i dotychczasowych klientów Pewnie dlatego, że spłacałem zadłużenie w terminie :-) -- Nie klikać. Dozwolone dla myślących.
a teraz, niedługo dostaniesz nową propozycję tylko opłaty będą już znacznie wyższe -trafiłeś na listę klientów ryzykownych.
witam mam problem z millenium, otoz z mojej winy (nie bylo wplat na konto) bank wypowiedzial mi umowe na konto i karte kredytowa, mam 30 dni zeby wszystko splacic (3400), rzecz jasna teraz nie mam takiej kwoty zeby zaplacic wszystko. czy ktos z was sie orientuje co robic, zeby na...
Witam, jakiś czas temu wzięłam z rodzicami kredyt hipoteczny na dom którego właścicielami są moi rodzice, pierwotnie dom miał być zapisany dla mnie zaraz po podpisaniu umowy natomiast do dnia dzisiejszego tak się nie stało, nie da się przepisać hipoteki na rodziców ponieważ nie mają zdolności...
A niby jakim cudem miałoby Ci się udać, skoro rodzice nadal nie mają zdolności kredytowej na całość kredytu? Chcesz powiedzieć, że wzięłaś kredyt na cudzą nieruchomość nie zapewniając sobie nawet udziałów w niej? Z ciekawości - jak można zrobić coś tak nieprawdopodobnie durnego?! --...
Skoro Bank Ci wypowiedział umowę.....to oznacza to ze nie płaciłes rat w terminie lub twoje obecne dochody nie wystarczaja aby miec zdolnosc kredytową i dlatego wypowiedzieli.Co zrobi bank? Bank sie nie patyczkuje poczeka te 30 dni jezeli wpłaty nie bedzie to złozy wniosek do sadu o bankowy tytuł wykonawczy,potem wysle do komornika o egzekucje.Czasu masz około 3 miesiecy,ale proponuje porozmawiac z bankiem a najlepiej dyrektorem tej placówki ze kiepsko z pieniedzmi,jezeli to nie podziała to bedziesz juz rozmawiał z komornikiem
Witam Wszystkich, w 2007 roku wraz z żoną wzięliśmy kredyt we frankach szwajcarskich na mieszkanie. Mieszkanie kupiliśmy za 380 tyś. PLN. Dziś mieszkanie jest warte 340 tyś. PLN. Bank chce 522 tyś. PLN. W tej sytuacji nie mogę sprzedać mieszkania, bo musiał bym kilkaset tysięcy złotych dołożyć ze swojej kieszeni. Niestety ta kieszeń jest pusta. Z tego co wiem, to czeka mnie komornik. Moje pytanie brzmi. Co robić w takiej sytuacji? Wygląda na to, że nie będę miał mieszkania a do tego olbrzymie długi. Czy ktoś może zna sposoby postępowania w takiej sytuacji? A może ktoś ma kontakt do darmowego prawnika, który zajmuje się tego typu sprawami? Coś obiło mi się o uszy, że można ogłosić sądownie bankructwo konsumenckie? Dodam jeszcze, że choruję na schizofrenię paranoidalną. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie. Proszę o pomoc.
może tu coś Pan uzyska www.um.warszawa.pl/node%252F1703