Dokładnie tak. Niestety perełek coraz mniej... A i co lepsze sklepy też się zamykają. Miałam kiedyś z córką hobby w postaci wspólnego spędzania czasu buszując w lumpeksach. Miałyśmy swój ulubiony, potem zamknął działalność i trafiłyśmy do takiego z ciuchami głownie z uk, zamknięty po tym jak ceny
no dobra. jednej rzeczy ostatnio nie rozumiem w lumpach. bo generalnie narracja idzie w stronę, że w lumpie wełniany płaszcz za 70 zł vs w sklepie nowy płaszcz kosztuje 700 zł i jednocześnie jest plastikowy. ale przecież ten płaszcz z lumpa za 70 jest z sieciówki, wszak M&S jest sieciówką. jak był
Nie jestem w stanie robić rzeczy radykalnych. Muszę takie czystki rozłożyć w czasie. Dziś odbierano u nas odzież używana i właśnie dlatego przez cały zeszły tydzień przeglądałam wszystkie ciuchy, półka po półce, wieszak po wieszaku. Do tego doszły ręczniki, pościel i buty. W teorii mogłabym to
, więc w ogóle nie kupuję nic z drugiej ręki ;). -- "Nie krępuj się - powiedziała,rzucając naręcze odzieży na wieszak. -Nie mdleję na widok nagiego mężczyzny.Triss Merigold, moja przyjaciółka, mawia, że jeśli się widziało jednego, to widziało się wszystkie"
się - powiedziała,rzucając naręcze odzieży na wieszak. -Nie mdleję na widok nagiego mężczyzny.Triss Merigold, moja przyjaciółka, mawia, że jeśli się widziało jednego, to widziało się wszystkie"
, że można po prostu inaczej i do przodu. -- "Nie krępuj się - powiedziała,rzucając naręcze odzieży na wieszak. -Nie mdleję na widok nagiego mężczyzny.Triss Merigold, moja przyjaciółka, mawia, że jeśli się widziało jednego, to widziało się wszystkie"
zawsze jest przepisem na sukces. -- "Nie krępuj się - powiedziała,rzucając naręcze odzieży na wieszak. -Nie mdleję na widok nagiego mężczyzny.Triss Merigold, moja przyjaciółka, mawia, że jeśli się widziało jednego, to widziało się wszystkie"