Kraje postkomunistyczne nie pozostaną w pakiecie bo nikogo nie stać na trwałe przeznaczanie 5% na zabawki militarne. No chyba, że ma się własny przemysł jak USA i się zarabia na głupkach jak Polska, wydających pieniądze na zagraniczne projekty bo "MON nie jest od dbania o polski przemysł
profes79 napisał: > Kraje postkomunistyczne nie pozostaną w pakiecie bo nikogo nie stać na trwałe p > rzeznaczanie 5% na zabawki militarne. No chyba, że ma się własny przemysł jak U > SA i się zarabia na głupkach jak Polska, wydających pieniądze na zagraniczne p > rojekty
> A przeciez znane jest powiedzenie ze czsami > warto przegrac bitwe aby wygrac wojne? Ale wy nie przegrywacie bitew - akurat że swoimi zabawkami jesteście w ich wygrywaniu całkiem dobrzy - tylko przegrywacie wojny właśnie, bo ni chuja nie macie politycznego pojęcia, co robić. A w dodatku
> Nie chodzi mi czy jest słabe czy silne ale ze siła gospodarcza moze dzialac > rownie skutecznie jak armata Nie może. Imperium Qing generowało w XVIII wieku 1/3 światowego PKB, a dało się bez mydła wyrüchać "dzikusom" z Europy wyposażonym w najnowsze zabawki militarne. Dziś z kolei
do konieczności odjëbania takich Madurów, Asadów, Kimów i innych Hlaingów, i wdrożył odpowiednie środki (nawet niekoniecznie militarne). Ale dobrze wiemy, że to nie nastąpi, bo jedni mają interesy, inni będą hamletyzować, a w tym czasie rzeczone chüjki będą mordować masowo u siebie i grać wszystkim
żadnych świadectw pracy gdyż wszystko szło na czarno pod stołem. Dlatego potrzebna jest gwarantowana emerytura obywatelska. Najwyżej mnie się kupi militarnych zabawek od pomarańczowego po pieldyliald za sztukę. W przeciwnym wypadku będziemy mieli armię kilkuset tysięcy ludzi majacych poczucie skrzywdzenia