Dokładnie tak samo jak cytologię. -- "Dlatego zawsze powtarzam, że nie należy penisa zostawiać pod opieką osób trzecich, wychodzisz z domu - zawsze zabierasz ze sobą, nie rozumiem tłumaczenia, że tylko na chwilę po bułki. Wychodzisz - zabierasz i nie ma dyskusji. Pewnie, że życie byłoby
vogon.jeltz napisał: > Inaczej - jeśli miałbym mocniejszy samochód, dzięki któremu mógłbym wyprzedzić > kogoś o dwie sekundy szybciej, to w sytuacjach, gdzie te dwie sekundy faktyczni > e robiłyby różnicę (as in: zdążę vs. nie zdążę) i tak nie zabierałbym się za wy
zresztą przekonujesz się na co dzień w swoim GLC). Inaczej - jeśli miałbym mocniejszy samochód, dzięki któremu mógłbym wyprzedzić kogoś o dwie sekundy szybciej, to w sytuacjach, gdzie te dwie sekundy faktycznie robiłyby różnicę (as in: zdążę vs. nie zdążę) i tak nie zabierałbym się za wyprzedzanie.
Fantazja trollika poniosła... -- "Dlatego zawsze powtarzam, że nie należy penisa zostawiać pod opieką osób trzecich, wychodzisz z domu - zawsze zabierasz ze sobą, nie rozumiem tłumaczenia, że tylko na chwilę po bułki. Wychodzisz - zabierasz i nie ma dyskusji. Pewnie, że życie byłoby prostsze
Rozumiem, ale chciałam podkreślić że to nie są podróby, bo mają takie w ofercie. Najstarsze gumowe jakie mam mają chyba z 10 lat, kupiłam zaraz po tym jak pojawiły się w ofercie i do tej pory ich używam, nic się z nimi nie dzieje, chodzę w nich po domu i zabieram na wyjazdy pod prysznic i na basen.
przeprowadza się do nas - z miasta na wieś tak go zachęcamy, nastoletnia sąsiadka pomieszkuje, przychodzi kilka razy dziennie, zabiera trochę do siebie. Ale tak, to cała logistyka.
, wychodzisz z domu - zawsze zabierasz ze sobą, nie rozumiem tłumaczenia, że tylko na chwilę po bułki. Wychodzisz - zabierasz i nie ma dyskusji. Pewnie, że życie byłoby prostsze, gdyby penis był na stałe przytwierdzony do właściciela, nie dałoby się wtedy wrobić normalnego faceta, co najwyżej idiotę."
Moja mama ma, bardzo wygodne, ale dla 35 musiała kupić dziecięce. -- "Dlatego zawsze powtarzam, że nie należy penisa zostawiać pod opieką osób trzecich, wychodzisz z domu - zawsze zabierasz ze sobą, nie rozumiem tłumaczenia, że tylko na chwilę po bułki. Wychodzisz - zabierasz i nie ma dyskusji
Arabelax, przecież wszystko jest tutaj jasne i proste. Jeśli rozstanie Adama i Anny nastąpiło bez wzajemnej kosy, na letnio i żadne z nich nie żywi złych emocji do drugiego, to niech sobie Anna teraz próbuje z Tomkiem. Ale jeżeli na przykład Adam został porzucony przez Annę, a ta teraz zabiera
. Podatnicy musza wiedziec gdzie idzie ich kasa. Rzadzace nie daruja innym panstwom wlasna kase, a tylko to, co zabiera u placacych podatki. > Niemniej widzę mały szkopuł w tym genialnym planie. > Otóż kto będzie oceniał czy to jest rynsztok czy trochę wyżej niż rynsztok? Jak to kto? Wlasnie
Nie zrozumiałaś. Szerpowie Nadziei, w przeciwieństwie do autora/ki wątku, robią super rzeczy. Natomiast klaudelek tylko krytykuje tych rodziców. Dlatego chciałabym zobaczyć, jak zabiera dorosłego, leżącego człowieka w góry. Bo zapewniam cię, że przeciętna rodzina nie ma nawet połowy środków