Możliwości Wiesi były kiepskie- za bogata na komunalne, za biedna na własny wynajem, na spółdzielcze się czekało latami. Nie widzę możliwości "odkrucia się," w tamtych realiach- samotna matka na jednej pensji. Chyba jedyna możliwością wyprowadzenia się byłaby opieka nad starszą osobą w zamian za
Wrocławia) -druga przyjaciółka wyrwała z dwójką dzieci i po trzydziestce bogatego faceta, który kupił właśnie im dom u nas w mieście, za gotówkę (własna firma budowlana) -my przymierzamy się do sprzedaży i kupna lub zamiany za kilka lat na jakiś mały domek pod miastem (tu jedyne co włożyliśmy z własnej
. Fakt, że za dnia kręci się dużo ludzi, są otwarte sklepy więc tak do 19.00 człowiek czuje się w miarę bezpiecznie. Z drugiej strony piszesz że to nowe mieszkanie jest na pograniczu komunalnych kamienic i spółdzielczych bloków więc chyba nie aż tak źle. Szkoła zostaje ta sama, dojazd do pracy do
ponis1990 napisała: > Więc: > - na lepsze, inne, ile musiałabym czekać - trudno powiedzieć. Zgodę na zamianę dostałam w grudniu. Jestem w tzw. rejestrze oczekujących na zamianę. Zasób mieszkań komunalnych w mieście nie powala. Jest jakieś 15 bloków komunalnych... reszta same stare
Czy orientuje się ktoś jakie są ceny odstępnego za metr kwadratowy w przypadku zamiany mieszkania mniejszego na większe? Chodzi mi o mieszania niewłasnościowe (spółdzielcze, komunalne). Słyszałem, że ceny wahają się w granicach 1000-1500 zł za metr w zależności od standardu mieszkań. Może jest ktoś
Tak, da się. Jakieś 20 lat temu moja mama zamieniała mieszkanie spółdzielcze na 2 małe komunalne, dopłacili różnicę. -- Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
wykupić tej usługi po cenie rynkowej w dowolnie wybranej firmie śmieciowej, tylko będzie musiał poczekać, aż — w zamian za horrendalny podatek — śmieci wywiezie firma wskazana przez sołtysa. W blokach spółdzielczych jest teoretyczny obowiązek naprzemiennego sprzątania klatki schodowej na
społeczeństwa, ze swoich pieniędzy, sfinansowała dla nich inne lokum. Dlaczego? Bo i tak mieszkaliście od pokoleń w tanim mieszkaniu? Za które płacili w podatkach ci, którzy ścibolili na własny wkład spółdzielczy, jeździli na saksy, czekali na mieszkanie kwaterunkowe czy socjalne? Mówisz o namiocie. Super. Ale
na tzw. książeczkach oszczędnościowych spółdzielczego budownictwa mieszkaniowego do dzisiejszego poziomu. Wkłady takie gromadzone wskutek zachęty władz państwowych miały zapewnić depozytariuszom mieszkanie spółdzielcze, ale ten rodzaj budownictwa został zaniechany wraz z upadkiem poprzedniego systemu
czynsze. 11. Zrewaloryzowani wkładów złożonych ponad 30 lat temu na tzw książeczkach oszczędnościowych spółdzielczego budownictwa mieszkaniowego do dzisiejszego poziomu. Wkłady takie gromadzone wskutek zachęty władz państwowych miały zapewnić depozytariuszom mieszkania spółdzielcze, ale ten rodzaj
Lokale komunalne to nie tylko kamienice, ale również bloki wybudowane np w latach 60-tych. W owych blokach, najczęściej mieszkają osoby w podeszłym wieku, regularnie płacący, często niemały czynsz. Przykładowo, za niecałe 35m(M2) na parterze bez balkonu, bulę ponad 300zł, gdy ludzie za spółdzielcze