Choroby płuc to rzeczywiście poważny temat. Ja miałem ostatnio problemy z zapaleniem oskrzeli i mogę powiedzieć, że wiele zależy od tego, jak szybko się zareaguje. Najważniejsze jest nie lekceważyć objawów takich jak uporczywy kaszel, duszności czy ból w klatce piersiowej. U mnie problem pojawił
Nie lekceważ. Na tak łazilam rok temu, bo zero gorączki i samopoczucie OK, a przecież to tylko kaszel... Okazało się, że mam zapalenie płuc, jeden antybiotyk - nietrafiony, skierowanie do szpitala... Obyło się bez pobytu, kolejny lek zadziałał, ale mimo rehabilitacji zostały niewielkie zmiany w
inne określenie, ale praca to też presja), nie pobłażałam (a to dlaczego?), czyli skupienie na zadaniu pod tytułem wyzdrowieć. Z nerwicą tak się nie da i dlatego powtórzyły Ci się ataki. To nie jest choroba typu zapalenie płuc, czy zwichnięcie stawu skokowego gdzie po odpowiedniej rehabilitacji i