oznacza życiowej tragedii. Moja koleżanka z klasy urodziła > jako 15-latka, w niczym jej to nie przeszkodziło, dziś może już jest babcią. W > kilku innych przypadkach znajomych 18-latek, któe urodziły, też absolutnie niczłego się nie stało. A, czyli tę 17-latkę, która ciąży nie planowała
nie stało. > Skoro można z ciąży bliźniaczej, która jest bardziej ryzykowna i dla niektórych > nie do zaakceptowania na tyle że są w stanie rozważać aborcję, zrobić pojedync > zą, to jaki ty masz z tym problem? To nie jest twoja sprawa. Są kraje w których > jest to legalne