Równomierne obciążenie cieplne wszystkich odbiorników ciepła nie sprawdziło się po zamontowaniu zaworu trójdrożnego.W zależności od korygowania zaworem grzeją nie wszystkie grzejniki.
nazywa się zawór trójdrożny do ogrzewania podłogowego :)
Rozpisałem się ale może wspomnę że dołączę jeszcze naczynie wyrównawcze , zawór trójdrożny , pompa obiegowa bardzo dobra i wydajna i pewnie jeszcze coś by się znalazło .
dokładnie taką samą funkcję spełni chłodziarko-zamrażarka z dwoma termostatami i zaworem trójdrożnym/ oczywiście 1 sprężarka/ są takie na polskim rynku.
Mam pytanie odnośnie pogodynki i zaworu trójdrożnego. Macie coś takiego w instalacji z piecem na ekogroszek? Jak się to sprawuje , jakiej jest firmy?
Zamontowane właściwie. Natomiast w przypadku deszczownica przełącznik ciśnieniowy to niedobra rzecz bo właśnie nie można dac bardzo małego strumienia. Lepsza byłaby zwykła bateria prysznicowa i zawór trójdrożny Ale zawsze prysznic ręczny powinien byc glowny i pierwszy po włączeniu. -- Kobieto
Widzę że się Engin na tym znasz. Ja też mam Gaggie prostą kolbową i czasami ja czyszcze rozbierając to miejsce gdzie jest kolba podłączana. Ale tam gdzie jest boiler, termostat, zawór trójdrożny itp. to nie rozbieram, choć tam też warto czyścić, jakieś grzyby się tam rozwijają. Generalnie
bywalec.hoteli napisał: > Widzę że się Engin na tym znasz. > > Ja też mam Gaggie prostą kolbową i czasami ja czyszcze rozbierając to miejsce g > dzie jest kolba podłączana. > > Ale tam gdzie jest boiler, termostat, zawór trójdrożny itp. to nie rozbieram, c
Pewnie zepsuł się zawór trójdrożny w tym Vaillancie, dlaczego go dotąd nie wymieniłaś? Przecież wystarczy zadzwonić do serwisu? No chyba że koszt naprawy przewyższa wartość pieca, ale chyba tak nie jest? W ogóle to pytanie bardziej pasuje do tego forum
Niewykluczone, że przepuszcza lekko zawór trójdrożny przełączający grzanie albo na ogrzewanie domu albo na CWU. > W miejscu przy piecu odkrylam wystajaca ze > sciany rureczke (sama bez zadnych zaworkow)o przekroju ok 1 cm, z > ktorej widac bylo, ze cos wycieklo podczas naszej
, nie wiem. Kocioł gazowy używałem, ten nowy ma jakieś guziczki, zegary i ten, jak mu tam, zawór trójdrożny. Kto by to wszystko spamiętał... - Achaaa...