nie potrafiłam, a nie byłam wcale zbuntowaną nastolatką. Niestety > obawiam się, że w wielu środowiskach to wciąż popularne. > Taje, ludzie mówią różne rzeczy. Czasem po prostu plotą bzdury lub wręcz pomawiają. Powiem Ci też, ze ludzie boja sie reagować, gdy widzą przemoc w
Mało co mnie tak rozwściecza, jak stwierdzenie, "a co ludzie powiedzą". Byłam tym katowana przez lata nastoletnie i później, mimo, że nie mieszkaliśmy w małym miasteczku ani wiosce. Nie potrafię pojąć, dlaczego ludzie sami się tak ograniczają, nigdy nie potrafiłam, a nie byłam wcale zbuntowaną
chciałby czasem pieprznąć drzwiami, wydrzeć się na całe gardło i pobyć normalnym zbuntowanym nastolatkiem. Ale niezbyt może, bo wtedy brat się odpala i cała uwaga kieruje się w jego stronę. Normalne. Tak płacicie cenę za AS w rodzinie. Nikt nie jest winny, wszyscy za to muszą się w tym jakoś poukładać
Ale rozróżniasz sytuacje 20latki w Warszawie w latach 50 a 20 latki na wsi czy też nie? Mało która mogła wyjechać bez męża. Nie wiem czy założenia piszesz w kontrze do wszystkiego co ja piszę ( czuję się jak byś była zbuntowaną nastolatką) czy masz tak małe pojęcie jakie możliwosci miały samotne
Tylko, że to nie jest zbuntowany nastolatek, ale dorosły człowiek. I teraz to już trochę musztarda po obiedzie.
Bagatelizuj sobie i obracaj w żart, na zdrowie. Czyżby stereotypy o policjantach jedak nie były tylko stereotypami, stąd taka kontra z vibe zbuntowanej nastolatki, dziwna nawet jak na ciebie?
jesteśmy tylko ludźmi i nikt nie jest doskonały. Czasem obrywamy od życia i to nie nasza wina. A ona ignoruje swój cień i idealizuje siebie, rodziców. Utknęła w roli zbuntowanej nastolatki. Epatuje seksualnością, jest wulgarna, nie chciało jej się uczyć i wypowiada się jak karyna, jest przemocowa
Ogarnij się, zbuntuj i pokaż. Poświęć przykladem -- Uzytkowniczka nellamari do mnie: Baw się z psem na zdrowie na psiej plaży - tam jest twoje miejsce - w końcu cóż innego ci pozostało ? Może nawet od sportu nabierzesz kobiecej sylwetki i przestaną cię mylić z dorastającym nastolatkiem.
Na policję czy do psychiatryka, bo zbuntowany nastolatek w odpowiedzi na ewidentną przemoc ze strony matki rzucił bluzgami? W pierwszej kolejności ta matka powinna się zgłosić ze sobą, bo ma ewidentny problem z panowaniem nad sobą i jest agresywna. I podejrzewam że to nie pierwszy taki jej występ
zbuntowana, bo “ nikt jej nie kocha” i widzę, jak powoli zaczyna gonić własny ogon, bo strasznie się nakręca, że to nie jest jej miejsce na ziemi. My to wiemy, ale jednak w Chinach nie może sobie przeczekać, ze względów wizowych. Doradźcie proszę, Gdzie szukać takich grup? Uczelnie , a może są jakies
Skąd wniosek, że to lewica? Równie dobrze mógł być to ktoś jeszcze bardziej prawicowy. Kirk podobno domagał się ujawnienia listy Epsteina. Naraził się również różnym międzynarodowym środowiskom. Wszystko wskazuje na to, że sprawca był profesjonalistą, a nie zbuntowanym nastolatkiem z dostępem do