13 400 wyników w czasie 152 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

prawie mnie zgwałcono...! (początek wątku)

Wczoraj późnym wieczorem wracałam sama do domu. nagle jakiś starszy mężczyzna podbiegł do mnie zza klatki i się na mnie rzucił. sądziłam, że to mój kolega z klasy, ale się myliłam..;// facet miał rozpięte spodnie i chyba chciał mnie zgwałcić. krzyczałam, ale nikt nie przechodził obok. udało

Re: prawie mnie zgwałcono...!

MUSISZ powiedzieć o tym rodzicom! Tobie się udało, ale pomyśl o innych dziewczynach, które mogą nie mieć tyle szczęścia!

Re: Niechże mnie zgwałcą!

szkodnik napisał: > A jaki masz problem ? Napisz na forum dokładnie gdzie i którędy wieczorami > chodzisz, a zobaczysz jak szybko twoje marzenia się spełnią. ciebie nikt o zdanie nie pytal

Re: Niechże mnie zgwałcą!

A pewnie, że jesteś nienormalna taki paker to pakuje w mięśnie nie w penisa i czym by cię zgwałcił ?? -- Mawyr <o> M.W. Czas leczy rany tylko po to by nas potem zabić :(

Studentka: zgwałcił mnie policjant

i wystepuja z wnioskiem do sadu o tymczasowe aresztowanie.Wielu policjantow niewinnych w taki wlasnie sposob trafilo do aresztu.To sie musi zmienic.prokurator ktory jest panem i wladca postepowania przygotowawczego musi rzeczowo i obiektywnie ocenic material dowodowy i dopiero decydowac o

Re: Studentka: zgwałcił mnie policjant

Proszę Cię daj już spokój, na wszystkich forach o policji Ty o jednym. Wiem, że jest Ci ciężko ale to nie powód żeby zeszmacać wszystkich policjantów w lubelskim.

zgwałcona przez ojca (początek wątku)

czy ktos to przezył ? jak sobie z tym poradzic?Minęło juz kilkanascie lat od tego momentu , ojciec juz nie zyje , ja nadal to przeżywam, i nikt o tym nie wie, ale coraz mi trudniej z tym

Re: zgwałcona przez ojca

Gość portalu: Sonia napisał(a): > Nie przezylam tego, co Ty wiec nie moge sie z Toba podzielic moim > doswiadczeniem. Chcialam jednak napisac, ze bardzo Ci wspolczuje. Wydaje mi > sie, ze powinnas poszukac pomocy psychologicznej. > Serdecznie pozdrawiam. Ja, wielki

o jakiej zgwałconej?

wujaszek_joe napisał: > "Wstrząsające, że matka chciała w ten sposób zarobić i zarobiła" - mówił o zgwa > łconej nastolatce z Lublina, Ktoś ją zgwałcił? Pierwsze słyszę. której cztery lata temu lekarze odmówili prawa do > wykonania aborcji Nie jej odmówili tylko jej

Re: Mama zgwałcona, siostra zgwałcona, ja i córka

Jejku nenia, statystyki gwaltow sa jakie sa, podobnie jak homoseksualizmu czy aborcji, statystycznie na pewno takie osoby znasz, o ile nie zyjesz w izolacji, najwyzej nie uwazaja za stosowne o tym mowic. Ja tez nie slyszalam o zadnym przypadku w mojej rodzinie czy otoczeniu, ale nie mam zludzen

Re: Mama zgwałcona, siostra zgwałcona, ja i córka

Widać, że piszesz, to chyba czytać też potrafisz? Przecież piszę wyraźnie o bliskim mi gronie kobiet, które poznałam przez całe życie. Nie o kierowcy autobusu i pani z warzywniaka. -- Jaram sie Śląskiem

A mnie wkurza powtarzanie tego hasła o "zgwałconej

szczęśliwe zakończenie całej sprawy Polańskiego. -- Z dedykacją dla "niezależnie myślących" krytykujących GW. O to jak ja ich widzę": Brian: Nie musicie iść za mną, nie musicie iść za kimkolwiek! Musicie myśleć! Jesteście indywidualistami! Tłum: Tak! Jesteśmy indywidualistami! Brian: Wszyscy

Re: molestowali mnie i zgwałcili ...

że to dla jaj,wicć co to za desperatka....wiem tylko że ma wielkie uszy bo ślubny się wyśmiewał, że go posądzam o taką perwersję...ale takim zdzirom pewnie stary załatwił robotę, więc klękajcie narody

Była urzędniczka: molestowali mnie i zgwałcili ...

Jednego nie rozumiem. O jakim "dobrym imieniu instytucji" tutaj się mówi?

Zgwałcił czy nie zgwałcił? (początek wątku)

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4876469.html Nie śledziłam tej sprawy i nie czytałam artykułów na ten temat, oprócz tego pierwszego, przed ekstradycją jeszcze. Cały czas gazety pisały o nim, jak o

Re: Zgwałcił czy nie zgwałcił?

Ja własnie NIE WIEM, i to mnie przeraża, bo jak powiedział kolega skazanego: "jesli on to zrobił, to równie dobrze mogłem to zrobić ja i każdy". Zastanawia mnie, jakie czynniki wyzwoliły takie zlo w tym czlowieku. O ile jest winny

Dziewczyna zgwałcona - kto mi pomoże? (początek wątku)

Witajcie! Mam do Was wielką prośbę. Pracuję w Szkole Podstawowej. Gimnazjalistka ( 16 lat )została zgwałcona przez...nie wie kto to był. W tejże szkole nie ma aktualnie psychologa. Dyrektor poprosił mnie o pomoc w rozmowie z tą poszkodowaną dziewczyną. Jestem bezradna! Nie jestem psychologiem i

Re: Dziewczyna zgwałcona - kto mi pomoże?

wydaje mi się, że dobrze by było gdybyś napisała do jakiegoś odrodka z prośbą o to by ktoś mógł Ci napisać jak wtakiej sprawie się postęouje i jak zadawać pytania w sumie to i na kartce mozesz je sobie napisać. I moze warto miec dyktafon ze sobą w marynarce by ona o tym nie wiedziała

1 2 3 4 5 6