złotówki)chciałam wystąpić o podniesienie alimentów jednak jak ojciec sie o tym dowiedział zadzwonił i poinformował ze nie mam co na to liczyć bo on ze swoją nową rodziną(utrzymuje cudze dzieci a na własne mówi że go nie stać)wraca do pl i wnosi sprawe o obnizenie alimentów i zniesienie długu (zaległe
nie ma czegos takiego jak zniesienie dlugu
Witam. Może ktoś będzie wiedział. Facet po rozwodzie został pozwany o alimenty na żonę (rozwód po kilkunastu latach separacji- nie było orzekania o winie). Zasądzone zostało 100 zł. W tym momencie eks żona zawarła związek małżeński. Czy jest to podstawa do złożenia wniosku o zniesienie alimentów
Nowy mąż chyba sam zrezygnuje z tak wysokich alimentów :-)
jest gdzieś taki tekst "miłość w czasach alimentów". dobrze pokazuje, jak przestarzała i szkodliwa to instytucja. Na dzieci powinny iść pieniądze z kasy państwa, jak na wszystkie osoby wymagające opieki.
ha ha ha ładnie zabezpiecza interesy członków rodziny! po paru latach małżeństwa jedno z "zawiedzionych" przenosi się do innego związku, a drugie zostaje z potomstwem, symbolicznymi alimentami, dwudziestoczterogodzinnym dyżurem ( a harówa przy dzieciach nie zna urlopów ani dni wolnych
czy alimentach pana odczytującego znudzonym głosem miśki w Teleekspresie, to utwierdzam się o słuszności wyrejestrowania abonamentu. -- http://homoestcreatordei.wordpress.com/ Homo est creator dei
to i tak nei zle - ojciec dziecka mojej przyjaciolki wniosl w zeszlym roku do sadu sprawe o zniesienie alimentow- ktore i tak wynosza cale 200 zl.
Alimenty na dziecko przy rozwodzie slużą głównie jako karta przetargowa dla matki. Taka jest praktyka. Moj konkretny przypadek: mimo że w sądzie domagalem się udokumentowania zasadnosci wysokosci aliemntów oraz sam przedstawialem wyliczenia (poparte cennikami) kosztów utrzymania dziecka - sąd
Intercyza przy alimentacji nie ma znaczenia.
icia- na prawie rodzinnym nie znam się, ale wydaje mi się, że Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje w trakcie trwania małżeństwa zniesienie wspólności majątkowej. O zniesieniu rozdzielności nie słyszałam. W przypadku rozwodu dziecku przysługują alimenty, a myślę, że dobry adwakat mógłby
wymigać od alimentów. Potem dokumenty mogą wyparować a kolega małżonek może stać się nagle biedakiem...
pani mi ich nie przyjęła, bo powiedziała że od wrzesnia nei ma czegoś takiego jak płatny wychowawczy(cyt:"wiem , że sobie pani zapracowała, ale niestety TEGO już nei ma")Czy ja powariowałam i gdzieśumknęła mi informacja o zniesieniu wychowawczego?Pani mówiła cos o alimentach, że jeżeli wniosę o
NIe przyszłoby mi do głowy, że wyPRACOWANY wychowawczy jest powiązany z alimentami.Też mi się chciało ryczeć i jak szłam z Urzędu Miasta,to już wiedziałam jak się czują matki, dla których te pieniądze to sprawa BYĆ albo NIE BYĆ.(ja mam rodzinę która mi pomaga, pozatym muszę wrócić do pracy
a jakie są koszty takiej apelacji i czy można wnioskować o ich zniesienie przy zarobkach 650zł?