A synchronizację dogadujecie w biegu 🤦♀️"Jakieś" zranienie w takiej szarpaninie to może być tętnica szyjna, udowa, duże obrażenia jamy brzusznej. "Jakieś" zranienie, draśnięcie wręcz...
Na pewno grozi jakims zranieniem, ale jak można patrzeć jak kogoś szlachtuja? Można czymś rzucić w taka osobę np. krzeslem, traci równowagę, podbiegacie, jeden chwyta za jedna rękę, drugi za druga, trzeci przygniata do podlogi, noz zabieracie. A jak same czulybyscie się jakby was tak zaatakowano
No chyba że się nieświadomie kogoś zrani. Świadomego ranienia unikamy. Ale nigdy nie wiadomo czy się kogoś nie zrani w sposób nieświadomy, np. ktoś źle zrozumie sens naszych słów, komuś się nie spodoba nasz ton czy tam mina albo inne takie tam.
https://news.jasnagora.pl/aktualno%C5%9Bci/chcemy-stan%C4%85%C4%87-w-prawdzie-modlitwie-solidarno%C5%9Bci-droga-krzy%C5%BCowa-w-dniu-wsp%C3%B3lnoty-ze-zranionymi/ DROGA KRZYŻOWA ZE ZRANIONYMI - www jasnagora.pl
https://m.niedziela.pl/artykul/149461/nd SANKTUARIUM ZRANIONEJ IKONY - Niedziela
https://news.jasnagora.pl/aktualno%C5%9Bci/chcemy-stan%C4%85%C4%87-w-prawdzie-modlitwie-solidarno%C5%9Bci-droga-krzy%C5%BCowa-w-dniu-wsp%C3%B3lnoty-ze-zranionymi/ DROGA KRZYŻOWA ZE ZRANIONYMI - www jasnagora.pl
https://m.niedziela.pl/artykul/149461/nd SANKTUARIUM ZRANIONEJ IKONY - Niedziela
Jak ktoś używał tępych noży, to fakt, moze się zranić.
nick_z_desperacji2 napisała: > Mylisz szczerość z chamstwem. Częste u chamów. Zraniona lwica nie atakuje bez powodu. A w grupie jakichś 55 ludzi (plus kilkanaście z personelu), w której na co dzień przebywam (oprócz trzech miesięcy w roku na OD), o zranienia nietrudno. Na szczęście o
A...czyli ta twoja "szczerość" jest dobra, jak ty mówisz, a jak ktoś cię szczerością poczęstuje, to gryziesz, zraniona lwico 😂
Izraelskie Siły Obronne twierdzą, że rakieta, która zraniła trzech żołnierzy UNIFIL, została wystrzelona przez Hezbollah. Był to trzeci przypadek zranienia żołnierzy sił w Libanie w ostatnich dniach. -- Moje forum
Myszka sierotka? Ty serio masz taką potrzebę obrażania ludzi? Ktoś Cię zranił?
To prawda. Nie chcę Go zranić. Ani, by ingerowała w naszą znajomość.
Serio NIE. Zakochałam się nieszczęśliwie. Nie wiem, czy Go zranię, jeśli odejdę. On nie chce się rozstać, jednocześnie matka miesza Mu w głowie na mój temat i ciągle umniejsza.
No nie, teraz mamy ere platkow sniegu, wiecznie zranionych jakims strasznym komentarzem
Ona wcale nie jest zraniona. Ma prawo do emocji, jakiekolwiek by one nie były. Nie musi odpowiadać po myśl dziennikarza.