66 759 wyników w czasie 3 789 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A siedzenie wylacznie w domu?

miesiącach domu mam niestety nie w porę bo zakażeń dużo, dość. Nie zamierzam oszaleć od siedzenia w domu. I już różne atrakcje domowe nie wystarczają. Bywam zmęczona, znużona. Od zeszłego roku mieliśmy z dzieckiem ( mąż nie) jedną jedyną lekką i krótką infekcję, dziecko przyniosło od koleżanki.

Re: Czerwona strefa- zakaz imprez okolicznościowy

NIEZBĘDNE do życiu. Tu i teraz. Córka w piątek robiła urodziny dla kolegów i koleżanek z klasy. Zaprosiła na pizzę do restauracji 13 osób - przyszli wszyscy. W niedzielę z tej samej okazji byli u nas na obiedzie dziadkowie i ciocie z mężami. W przyszłym miesiącu zaproszony jest chrzestny córki z żoną

Re: Czerwona strefa- zakaz imprez okolicznościowy

Toteż się nie spotykam. Miałam wczoraj zajść na kawę do koleżanki parę domów dalej. Zadzwoniła, że w pracy jej męża zgłoszono 6 covidów, a on miał z tymi ludźmi kontakt.

Re: szkoła w pandemii oczami dyrektora

Inteligentny człowiek umie się dostosować do sytuacji. Ok, Ty miałaś osoby z kontaktu na kwarantannie, bliska mi osoba nie żyje.Miała 36 lat . Nie miała chorób współistniejących, była szczupła i wysportowana osierociła 3 dzieci. 2 koleżanka ledwo po 50 z cukrzycą owszem, mogła pożyć jeszcze 20 lat

Zdjęcia:

Re: 18 znanych mi osób z koronawirusem

Znałam 9 osób z potwierdzonym testem covid-19 . Rodziny tych ludzi nie były testowane, bo nie miały wszystkich symptomów. 2 zmarły-moja bliska koleżanka teraz 36 lat, zdrowa, wysportowana, bez nałogów. Zostawiła troje małych dzieci. Druga babeczka jeszcze w marcu 51 lat miała lekką nadwagę

Re: Jak działa kwarantanna

slonko1335 napisała: > Czlowiek u którego wykryto zakażenie miał podać i ograniczyć się do najbliższyc > h kontaktów. Męża pracodawca skontaktował się sam z sanepidem bo pracownicy mie > li codziennie kontakt z zakazonym. Sanepid kazał przygotować listę kto kiedy i > jaki

Spotkanie w czasie pandemii (początek wątku)

Czy Waszym zdaniem spotkanie z jedną osobą w czasie pandemii jest ryzykowne i lepiej się nie spotykać? Koleżanka bardzo naciska, ja też bym chciała się z nią zobaczyć, ale mam duże wątpliwości... Ona w pracy ma kontakt z wieloma ludźmi, jej mąż też raczej normalnie pracuje. Niestety

Re: Wywalili mnie z pracy. Covidowo.

U nas nie jest tak jak mówisz, koleżanka zrobiła test dziecku- bo miało kontakt w szkole z nauczycielką, która ma wyńik pozytywny. Wyńik negatywny, i minęło już kilka dni, a mimo tego sanepid trzyma ich na kwarantannie. Koleżanka traci premię, jej mąż traci premię i pracę dorywczą w weekendy

Re: Wywalili mnie z pracy. Covidowo.

konkretnych godzinach, przez wyznaczoną, jedną osobę, w drugą stronę to samo. Nie ma wspólnych kaweczek, można doopę koleżance obrobić przez telefon, wszystko działa na telefon, maila, komunikator i działa sprawnie i tak jak powinno, kto zostaje odesłany na zdalną idzie i odsiaduje swoje, kto jest chory

Re: Życie byłoby lepsze bez popędu płciowego

o wspólnych sprawach, zresztą koleżanek jakby mniej z roku na rok. Widać też lustrzane odbicie w dużych miastach, rok temu byliśmy z mężem na domówce. 7 doskonale wyedukowanych panien po trzydziestce, 1 kawaler, i dwa małżeństwa.

Re: Czy radzicie sobie z kowidowym marazmem?

No to zazdroszczę, moi koledzy/ koleżanki z pracy też nie narzekają. Ale może to wynika z faktu, że ja mieszkam sama, a tam każdy jednak z kimś, jeśli nie z żoną, mężem, partnerem, to chociaż z rodzicami.

Re: Koleżanka śmierdzi

No właśnie powiem Ci, że ja np. wolałabym, żeby mi mąż powiedział czy przyjaciółka, niż miałabym chodzić i nieświadomie roztaczac takie wonie, a ludzie mieliby o tym za plecami mi gadać.

1 2 3 4 5 6