-
W Niemczech co dziesiąte dziecko jest kukułcze, w Ameryce co piąte. Z analiz
dr. Tadeusza Dobosza z Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu, który przebadał
kilkaset przeciętnych wrocławskich małżeństw, wynika, że na tym tle wyróżniamy
się pozytywnie: – Wyszło, że co 200. dziecko nie jest męża.
Co sądzicie o pomyśle, wg którego wprowadzonoby testy DNA na ojcostwo tuż po
narodzinach dziecka.
Czy to etyczne?
Sugerowanie, że żona np. puściła się z innym? [zakładając, że się nie puśc...
-
Była już mowa o tym, że jedna strona pdczas ślubu kościelnego może być
niewierząca. <inna wersja przysięgi>. A świadek niewierzącej osoby? Może
deklarować się jako osoba, która nie wierzy?
<Chodzi mi o taką sytyację: Panna m.wierząca - jej świadek wierzący; Pan m.
niewierzący - jego świadek niewierzący.>
-
Podobno już w maju.Bardzo mnie to dziwi, ponieważ wcześniej mieszkała ze
wszystkimi swoimi facetami i bezwstydnica chwaliła się tym na
publicznie.Stwierdziła ,że tylko dlatego wychodzi za mąż za obecnego.Zapewne
może jeszcze nie dojść do skutku owo wydarzenie, gdy narzeczony uświadomi
sobie ,że narzeczona latała po łóżkach z jego poprzednikami.Termin jescze nie
ustalony, ale biedna agul łudzi się że jednak ślub dojdzie do skutku.
xx.
-
'co łaska' w swojej postaci minimalnej wynosi tyle samo? czy jest jakiś
oficjalny cennik? czy ksiądz indywidualnie sugeruje parom kwotę?
-
Witam wszystkie przyszłe panny młode.Pomóżcie mi rozwiązać problem z
organizacją ślubu.Z przyczyn czysto finansowych musimy zrobić skromny
poczęstunek tylko dla rodziców i świadków.I teraz mam dylemat poniewaz na
samej ceremonii w Kościele chciałabym mieć resztę rodziny z którą utrzymuję
kontakt z okolic oraz znajomych,ale nie wiem jak im to powiedziec ,że na ślub
tak ale na wesele czy tam przyjęcie juz nie.Myślałam nad rozdaniem im
normalnych zaproszeń ale tylko z informacją kto ...
-
Nasz ślub już 17 marca a ja zaczynam powoli mieć pietra.Jutro zaczynamy nauki
i spokojnie się z nimi wyrobimy,ale ja i tak się boję całej reszty.Czy
wszystko się uda i jak ja zareaguję w Kościele.Najgorsza opcja dla mnie to
ta,że mnie zatka i nic nie powiem.Robi się gorąco powoli,bo czasu
niewiele.Pocieszające jest to,że jeszcze wieczór panieński mni czeka he he:))
Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne ŻONY.Trzymajcie się cieplutko.
-
Przez 3 miesiace przed slubem siedziałam na forum i konsultowałam z Wami
wybór sukni, butów, bukietu, pierwszej piosenki itd. Stres przedślubny
właściwie mnie nie dopadł chociaz czasem były motyle w żołądku. Chcce Wam
powiedziec tyle ze ślub i wesele trwa powiedzmy 10 godzin i to wszystko mija
naprawde momentalnie. Nie przejmujcie sie tymi wszystkimi drobiazgami bo na
100% nie zwrócicie na nie uwagi. Ja podczas sesji przed slubem ubrudziłam
sobie w bardzo widocznym miejscu błotkie...
-
Ostatnio spotkałam sie z zaproszeniami na slub. dotychczas zylam w
przekonaniu, ze jak kogos nie zapraszam na wesele to takiemu komus przekazuje
tylko zawiadomienie. dotychczas wydawalo mi sie ze jest to rownoznaczne z
zaproszeniem do koscioła.
obawiam sie troche ze zaproszenie na slub moze zostac odebrane jako
zaproszenie na wesele...bo skad maja wiedziec, ze goscie weselni maja
adnotacje o przyjeciu w dalszej czesci zaproszenia.
to jak zaproszenie na slub = zawiadomienie, cz...
-
Po długich przemyśleniach stwierdziłam że jednak nie chce tego ślubu. Jka mam
to powiedzieć narzeczonemu, rodzinie, znajomym. Wszystko juz [rzygotowanie.
Slub mial byc za 3 miesiące. Jak on to przyjmie? Co robić?
-
Jestem nie praktykująca (mam chrzest i bierzmowanie, ale nie chodze do
koscioła i na spowiedź), a rodzina przyszłego męża zmusza mnie do zawarcia
slubu kościelnego, bo tak powinno być, nie po bożemu i co ludzie powiedzą.
Ja nie chcę przysięgać czegoś, czego nie rozumiem, to tylko wygłoszenie
formułki, cokolwiek by mi kazano powiedzieć, bo to nic nie znaczy.
Byliśmy na naukach, i siedząc tam, tymbardziej wiem, że nie powinnam
przysięgać. Sakrament, łaski, to jakies puste słowa. Poz...
-
Nasłuchałam się romantycznych opowieści i naoglądałam romantycznych filmów no
i uwierzyłam, że ślub bierze się z TYM JEDNYM JEDYNYM (a przynajmniej tak się
myśli wychodząc za mąż) Mój ślub miał być dopiero za rok ale po
drodze "wypadł" nam cywilny (nie jestem w ciąży, ale z innych powodów
zdecydowaliśmy się na szybki cichy papierowy ślub). Już w tą sobotę! No i
niestety zaczęłam sie mocniej zastanawiać nad tym czt to własnie TEN. Niby
nic mojemu narzeczonemu nie mogę zarzucić, cie...
-
Witajcie,
mam trochę dziwne pytanie które chyba pośrednio wiąże się z adopcją.
Chcemy w tym roku wziąć ślub, w przyszłości chcemy adopotować
dziecko. Na wielu forach dotyczących adopcji czytałam jak to osoby
pracujące w Ośrodkach Adopcyjnych są alfą i omegą w sprawach
dotyczących rodziców adopcyjnych i procedur ustalania jak się więź
małżeńska miewa między nimi. Moje pytanie. Czy jesli zdecyduję się
zostać przy moim nazwisku panieńskim po ślubie to może to być
wykorzystane prz...
-
Po kilkuletniej obecności tu, i własnym potwornie ciężkim rozwodzie, tudzież
traumatycznym a na szczęście przeszłym już okresie porozwodowym, mam kilka
spostrzeżeń dotyczących głównych powodów siekaniny i traumy rozwodowej i
porozwodowej większości tu obecnych. Oraz - kolejnych wpadek co poniektórych.
Bazując tu m.in. na dwóch prawach rybaka (1)jesteśmy - mimo płci - jednak
bardzo podobni a w warstwie mentalnej - nawet tacy sami, 2) nasze motywy w
relacjach damsko-męskich są trywialnie...
-
biore w styczniu slubcywilny nie mam zielnoego pojecia co na siebie wlozyc
zwlaszcza ze ubieram sie na sportowo pomozcie
-
Zawsze wydawało mi się że koleżankę S mogę traktować jak przyjaciółkę.
Przygotowania ślubne potwierdziły jednak coś innego. Zdarzenie 1: kupiłam
sukienke za 3500 pln a kolezanka uznała ze na głowę upadłam bo jej się udało
za 1800 pln kupic. Dodam że zrobiło mi się przykro bo mama i bratowa uznały
ze suknia jest obłędna a przyjaciółka nawet jej nie widziała. Zdarzenia 2:
pokazałam jej butki które chce kupić a ona powiedziała że "są wsiurskie". Oki
moga jej sie nie podobać ale po co...
-
Witam Was poznanianki.
Jestem świeżo upieczoną 3 - tygodniową mężatką :)
W razie jakichkolwek pytań i wątpliwości piszcie - spróbuję pomóc.
Pozdrawiam Was!
-
mój mąż jest nieodpowiedzialnym egoistą i narcyzem, do tego brudasem i
leniem - tego dowiedzialam sie dopiero po ślubie, mieszkając z nim
mam do Was w związku z tym pytanie: czy któraś z was narzekających na swoich
mężów brała takiego gościa świadomie?
można powiedzieć, że faceci po ślubie zmieniają się na gorsze, albo że to
baby są ślepe, głupie i naiwne, albo że wszystkiemu jest winna dyżurna
teściowa ;))
a ja jestem ciekawa Waszych opini :)
-
Mój narzeczony bardzo nalega na szybki ślub (żebyśmy mogli zamieszkać
razem). Z jednej strony strasznie bym chciała, bo go kocham i poza tym
ułatwiłoby nam to spotkania, byłoby intymniej i na swoim. Ale on jest teraz
strasznie zapracowany, pracuje w innym mieście, wieczorami musi sie uczyć do
egzaminów. Ja nie mam stałych godzin pracy, raczej jestem w domu i właśnie
martwię się że wyprowadzając się od rodziców ciągle będe sama. Coś tam
posprzatam ugotuję i będe tylko na niego czek...
-
U mojej drugiej połowy ksiądz zażyczył sobie za zapowiedzi i zapółślubek 200zł! Nie wiem co to jest do ciorta ten półślubek. 200zł. to trochę za duuuużo!