-
Rodzice dzieci z końcówki roku -dyskryminują nasze dzieci z Krakowa
i Warszawy- piszcie pisma, protestujcie - zajrzyjcie na stronę
www.dada.net.pl
-
Robie dziś rano zakupy w osiedlowym sklepie. Znajoma ekspedientka pyta jak tam
Niki w żłobku, mówie ok. I właśnie ide się położyć, a potem mam kupe spraw do
załatwienia w końcu na spokojnie bez młodej. A Pani obok mówi : to jest nie do
pomyślenia by dziecko w żłobku a mtka w domu !! kiedyś się dawało dziecko i
do roboty szło a nie obijało !!! no kurde mol !! siedze z dzieckiem ponad 2
lata, zero pomocy wszędzie jeżdze z nią załatwiać. Złobek i jej i mi dobrze
zrobi a tu prosze co słys...
-
Chciałabym prosić o to abyście drogie mamy napisały opinię o mini przedszkolu
zorganizowanym w firmie gdzie pracujecie. Ma na myśli miejsce gdzie rodzice
mogą pozostawić swoje pociechy i spokojnie pracować a w przerwie na kawę
zobaczyć co porabia ich maluch , po pracy spokojnie odebrać dziecko bez
obawy,że nie zdążą , że przedszkole czynne za krótko a Wy stoicie w korku.
Będę wdzięczna za każde zdanie
ijas
-
Moja prawie 4-letnia Martynka została przyjęta do przedszkola rocznikiem
niżej,czyli do grupy gdzie są dzieci od 2,5 lat.czy tak wyglada rekrutacja do
przedszkoli?jak nie ma miejsc z czterema latkami to upychaja dzieci gdzie sie
da? ciekawi mnie to bo sie martwie, ze dziecko zamiast rozwijac sie to sie
bedzie cofac.prosze o opinie jak to wyglada.
-
witam wszystkich,
mam kilka pytan dotyczacych ww tematu. najpozniej w styczniu musze wrocic do
pracy. do tej pory bralam pod uwage zlobek dla niny (mialaby wtedy 1,5 roku),
prywatny badz panstwowy. nie orintowalam sie jak jest ze zlobkami w okolicy,
najpierw chcialam zapytac was co o nich sadzicie
1. czy sa czynne do min 18.30
2. jaka jest cena pryw i panstwowego
3. po ile dzieci jest w grupach
4. ile jest opiekunek
5. jak dzieci to znosza
6. w jakim wieku dzieci chodza do...
-
Witam! Mam 2,5 letnią córeczke. Juz od roku ma glisty ludzkie z którymi nie moge sobie poradzic. Juz trzykrotnie ja odrobaczalam Zentelem, Pyrantelum i Vermoxem. Juz nie wiem co mam stosowac, bo ciagle ma nawroty!!! Czy sa jakies inne metody zeby zniszczyc te robaki. Boje sie zebym nie zrobila dziecku krzywdy ciaglym dawniem lekow na robaki. Czy jest mozliwosc zeby same wyszly razem z kalem??? Bardzo prosze o rade bo juz nie wiem gdzie szukac pomocy. Ostatnio brala na przemian Vermox i Zentel...
-
Witajcie,
prawdopodobnie niedługo będę szła do pracy, co wiąże się z oddaniem mojego 8-
miesięcznego obecnie synka do żłobka. Wyliczyłam że razem z dojazdem nie
będzie mnie ok. 11 godzin (9 godzin pracy + prawie godzina dojazdu w jedną
stronę). No i w rezultacie dziecko byłoby w żłobku minimum 11 godzin, bo w
tej pracy są sytuacje, kiedy trzeba zostać dłużej. Trochę się obawiam, jak
dziecko to zniesie. Ledwo go odbiorę ze złobka a on pobawi się godzinkę a
potem zaraz kąpiel i sp...
-
Witam,
Rozważam posłanie córki do tego żłobka.Czy są tu może rodzice którzy
posyłają tam swoje pociechy ? dzięki za opinie
-
Mam taki problem. Od konca wrzesnia musze znalezc opieke dla mojego synka
(25 mies.). Mam wybor - albo opiekunka, tzn mama z sasiedztwa z 4 wlasnych
dzieci (dwoje w szkole, dwoje w domu 2.5 roku i 9 mies) lub zlobek
(widzielismy i nam sie podobal). cenowo obie opcje podobne. Chodzi mi o to,
co bedzie dla niego lepsze, bardziej stymulujace. synek jest troche
opozniony w nabywaniu roznych umiejetnosci, pozno zaczal chodzic, bardzo malo
mowi, a jego zabawy sa dosyc jeszcze schema...
-
witam serdecznie wszystkie mamy
jestem samotnie wychowującą młodą mamą oraz w bardzo ciężkiej sytuacji
tata mej córeczki wcale jej nie uznał
alimenty jakie dostaje to 150zł m-c plus rodzinne
moja rodzina nie może mi niestety pomuc bo sami są w nieciekawej sytuacji
bardzo bym prosiła o jaką kolwiek pomoc jestem z warszawy mam 21 lat wszystkim
bardzo dziękuję
-
Witajcie!
Od 2 tygodni "nachodzę" kierowniczki w żłobkach mokotowskich, bo już pracuję
a synek nie ma opieki na dłużej (babcie niedługo muszą wracać do pracy).
Okazało się że mogą go przyjąć do żłobka na Koszykową, ale nie mogę znaleźć
opini o tym żłobku.
Bardzo Was proszę - napiszcie cokolwiek, bo czas nagli. Myślałam jeszcze żeby
skorzystać z tej okazji, a jak się zwolni np. na Dąbrowskiego to go
przenieść. Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
Monika
-
witam
dziś dzień rozpoczął się bardzo smutno. nie potrafię przestać o niej myśleć.
może przesadzam, ale mi serce się kraje. ale od początku
od poniedziałku moja 1,5 roczna Misia chodzi do żłobka. pierwsze dni była
szczęśliwa, zadowolona, że do domu nie chciała wracać. Panie ją chwaliły, że
jak na debiutanta, to zachowuje się rewelacyjnie. i ja też się cieszyłam
razem z nią. jednak zawsze po powrocie do domu dziecko było marudne, jakieś
rozbiegane, hałaśliwe i trudne do zniesienia....
-
Witam
Moj synek ma teraz 18 m-cy. Od momentu jak ukoczyl 7 m-cy jest pod opieką
niani przez 8 godzin dziennie. Gdy jest cieplo to praktycznie większą część
tego czasu spędząją na podwórku wśród dzieci.... często gęsto takich 3-4
latków. Widzę, ze synek aż lgnie do dzieci, piszczy z radości na ich widok.
Dlatego od jakiegoś juz czasu zastanawiam się nad oddaniem synka do żłobka
ale tylko na 3 maksymalnie 4 godziny dziennie (niania przez resztę czasu).
Głównie aby mial kontakt z d...
-
witam,
Jestem mamą prawie 4 miesięcznej dziewczynki /ur 12-11-2009/ od połowy
kwietnia wracam do pracy /od godziny 9 do 16/ a pociecha będzie w
żłobku. do tej pory karmiona jest tylko piersią, chciałabym zapytać czy
jest możliwe aby przed praca i po córa była na piersi a w żłobku jadła
już inne rzeczy no nie wiem np typu zupki, kaszki, owoce...wg mnie jest
za mała na najadanie się takimi rzeczami..to chyba będzie czas na próby
i kosztowanie nowości a nie na posiłek konkretny. czy...
-
panująca tępota u tego Frydrych jest kpiną z interpretacji prawa . Niech ten
człowiek się nie błaźni ,bo opowiadanie bzdur to są jego hobby .Nie dość ,że
nielegalnie pobierają opłaty z szeregu miejsc w szczecinie ,bo szereg części
ulic nie są drogami publicznymi ,to także naginają tą pałę zawsze na swoją
stronę w interpretacji zapisów. Wszystko robią ażeby zniechęcić lub uprzykrzyć
życie osobom uprawnionym
do skorzystania z przysługujących ulg. Niech sobie ten ferdynard Frydrych
zrobi...
-
Synek chodzi do żłobka (chodzi to mało precyzyjne stwierdzenie) od
pół roku...z tym chodzeniem jest właśnie kłopot, bo ciągle jak to w
żłobku łapie jakąś infekcje...najdłużej i to ostatnio był ciągiem
miesiąc.Żłobek oczywiście prywatny bo w mieścince jest tylko jeden
państwowy i nie ma szans się dostać, płace sporo ale i tak mniej niż
za nianię, jak rozejrzałam sie po portalach to ceny za nianię
zabijają (2000pln/m-c). W sumie to zwyczajna pensja ale mało kogo na
to stać.Dziadko...
-
co polecacie??
-
włąśnie dopijam poranną kawkę i zaraz się zbieramy. Dzisiaj nasz pierwszy
raz :)
Trzymajcie kciuki.
Pozdrawiam
Kasia