-
To plaga z tymi zwolnienaimi! Przez 19 miesiecy żarł i mieszkał za nasze i
moje pieniądze! To wina starucha Jurczyka! Teraz jeszcze z mojej kieszeni
będzie brać chorobowe... Bodaj byś...
-
Nie wiem jak to zaczac, ale lekam sie o zone, nie rozumiem jej do konca,
troche czuje przed nia wstyd.Zona od wielu lat jest instruktorem judo, jakko
przyjemnosc trenuje tez sobie aikido. Przyznam, ze jej praca nie jesr czyms
dla mnie szczegolnie interesujacym. Po prostu zrodlo utrzymania i jak jest w
tym dobra( byla min. w Syrii szkolic polskich zolniezy) to mi jest rowniez
milo i jestem z niej dumny. Niestety jest druga strona. Widzialem zone w dwoch
akcjach i jestem przerazony, to z...
-
zuzel.interia.pl/news?inf=755740
-
Było sobie małżeństwo. Żyli spokojnie on pracował cały czas i wracał wieczorem
a ona opiekowała się dzieckiem. Ona miała wstęp do konta zajmowała się
wszystkimi finansowymi sprawami. I nagle on dowiedział się, że rachunki za
czynsz, prąd wodę itd. Są nie płacone, co najmniej od pół roku. Ona nie potrafi
tego wytłumaczyć. Potem dowiaduje się, że kredyty też są nie płacone, są
zaciągnięte nowe... Ona nie potrafi tego wytłumaczyć. On dowiaduje się, że ona
wykradała pocztę żeby nic ni...
-
mam 20 lat, dotychczas "na powaznie" bylam tylko z jednym facetem ale za to
przez ponad(!) 3lata, byly zareczyny powazne plany.... nie wyszlo. troche mnie
to poglamalo, szybko jednak odkrylam ze zycie moze byc piekne! az poznalam
Jego. ma 29lat, jest swietny, madry poukladany, grzeczny, inteligentny,
ustawiony do konca zycia. patrzylam w niwgo jak w obrazek: ideal. wiedzialam
ze ma zone i rocznego syna, ze leca na niego wszystkie panienki ale On jest
tak wierny. Ideal. az zadzwonil, pow...
-
Drodzy forumowicze, czy ktoś zetknął się z koniecznością wykonywania badań
hormonalnych przed rozpoczęciem odchudzania???
Wyjaśniam dokładniej: moja małżonka zdemolowawszy budżet domowy :) udała się
na masaże odchudzające. Pani masażystka owszem, poznęcała się nad nią
solidnie ale tylko jednokrotnie [hurra! zostało na czynsz :)], bo
powiedziała, że przed rozpoczęciem serii masaży i/lub rozpoczęciem diety
(dowolnej) należy udać się na odpowiednie badania hormonalne, ponieważ może
...
-
Zastanawiam sie,jak podchodzicie kobiety do sprawy sexu z obowiazku
małżeńskiego?Czy waszym zdaniem jest to normalne,by kobieta,ktora nie kocha
meeza,nie pragnie szla z nim do łóżka z takiego powodu,jak pdałem wyżej??
-
Spotykam sie z meżczyzną, który jest w trakcie sprawy rozwodowej ale nasz
spotkania ograniczaja sie jedynie do "czterech ścian".On nie chce nigdze
wyjchodzic: jakiekolwiek wizyty u znajomych czy nawet spacer nie wchodzą w
grę.Przeciez nie bedziemy demonstrowac swoich uczuc (jezeli jakies są..)na
ulicy.Moze powinnam byc cierpliwa? ale to staje sie bardzo męczące.
-
Nareszcie sensowna bajka
Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie księżniczka.
Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu i przyglądającą się
brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu jej zamku. Żaba wskoczyła
księżniczce na kolana i powiedziała:
- Piękna Pani, byłem przystojnym księciem, aż pewnego razu zła wiedźma
rzuciła na mnie urok. Jednakże jeden Twój pocałunek wystarczy abym znów stał
się młodym, żwawym księciem, jakim byłem przedte...
-
J.M.Rokita reklamuje się hasełkiem: "Premier z Krakowa". Pomijam fakt ewent.
kłótni z Jarosławem Kaczynskim, ale przypominam, ze premiera z Krakowa juz
mielismy. Był nim Józef Cyrankiewicz, który trzymał sie mocno choć w 1956 r,
mowił w Poznaniu, ze władza ludowa obetnie ręce temu, kto przeciwko tej
władzy wystąpi. Kocham ludzi z Krakowa, ale płci pięknej i nie na
stanowiskach państwowych!
-
Tak sobie czytam i czytam to co piszecie i wrotki mi się wypinają. To dziwne
bo ja jestem po waszej stronie, tzn. to ja zostałem wyrzucony z domu,
pozbawiony tego co było, co stworzylismy, bo moja eks znalazła sobie młodszego
(od niej o 19 lat!!!)
I w zasadzie już mi przeszło bo to chyba jakoś 3 rok minął, jestem z kimś kogo
bardzo kocham, z kim jestem szczęśliwy i pomimo że został jakiś uraz to biorę
to na miękko.
Chociaż z drugiej strony to może macie i racje, nie wiem po co to piszę...
-
Moja żona jest bardzo atrakcyjną czterdziestolatką.Jej piersi ,pupa,uda i to
co jest mięzy nimi zachwycają mnie niestannie i wciąż chce to wszystko
całować.Czy gdy często jesteście /byłybyście/zachęcane przez Waszych
mężczyzn do odsłaniania wdzięków odczuwa-cie/łybyście przyjemność czy też
powod-uje/owałoby to u Was zniecierpliwienie.
-
Wiem, że z kobietami lżej rozmawia się na takie tematy niż z facetami.
Dlatego też zwracam się z tym do was.
Blanalne ale prawdziwe. Potrzebuję pomocy, wszytskich którzy mają lub mieli
taki sam problem jak ja. Otóż oztatnio nie czuję się w pełni mężczyzną. Mam
problemy z skesem. Nie mam ochoty go uprawiać. Podejrzewam, że jest to
wynikiem wcześniejszych doświadczeń ( jakiś rok temu odczuwałem ból podczas
stosunku). Teraz już mnie tak nie boli ale straciłem ochotę, bo boje się że
...
-
do zonatych.
Czy zgodzili byscie sie na wieczorno - nocne wyjscie waszej malzonki do
nieznanego wam lokalu w miescie oddalonym o kilkadziesiat kilometrow w
towarzystwie mlodszych kolezanek(ktore nota bene znacie tylko ze slyszenia) i
to na dodatek panien?
Dodam, ze pare lat temu malzonka zadala sie z jakims facetem i mielismy na
tym tle wiele awantur, wiec moje zaufanie z natury rzeczy jest male.
Czy takie zachowanie jest w ogole normalne, ze zona idzie na zabawe nocna bez
meza?
-
Brakuje na forum swarożyca. Czyżby znowu dostał bana? Brakuje też żony.pijaka.
Może dlatego?
www.glosszczecinski.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060525/MAIN/60525017
Kobita ostro dała w palnik po wczorajszej bessnie na giełdzie...
Jak by co żonko, postawię Tobie piwo na kaca:))))
-
Brn napisała do nas (i o nas):
"Teraz rozumiem te opowieści o macochach-jędzach.
Drogie Panie,
to, że jesteście żonami Waszych mężów-ojców tych "niegrzecznych" dzieci nie
oznacza, że z automatu należy się Wam szacunek i "święty spokój", czyli
uprzedzająca grzeczność ze strony dziecka.
Zdarzyło mi się w wieku nastu lat "spacyfikować" niunię mojego taty, bo ta na
siłę i z buciorami wchodziła w moje życie. Mam mamę i tatę. Kobietę akceptuję,
ale niech nie próbuje zastępować mojej mam...
-
Moje dziecko zmarło w grudniu 2005 w szpitalu na skurek niedotlenienia w
brzuchu mamy. Gdyby urodziło się chore i zmarło w sposób naturalny to może
bym
się jakos poogdził. Ale mam świadomość ogromnego zaniedbania lekarzy - z
trudem
tak ich nazywam, bo dla mnie to przestępcy. I chociaz na zewnątrz funkcjonuję
normalnie to w środku, w sercu wyję z bólu. Widzę ciągle swoje dziecko
bezwładne na stole z półotwartymi oczkami, rozchylonymi usteczkami i
kręconymi
włoskami jak mi Ją ...
-
Co Pan Panoie prof sądzi o moich tekstach które daję w Polske aby te SLDowską
zgraja nie weszłą do Sejmu. Cimoszenkę trzeba odpuścic bo Gertych dobije ją w
trybie wyborczym a więc:
Z cyklu: rozterki inżyniera
Pomroczność dawna i dzisiejsza
Prokuratura bada czy doktor prawa Cimoszewicz świadomie zataił posiadanie
akcji ORLENu w swoim oświadczeniu majątkowym (to znaczy że jeśli świadomie
zataił to be, a jak nieświadomie to cacy, nic się nie stało, mało tego,
wszyscy inni kandydaci ...
-
Dzisiaj pierwszy raz w naszym siedmio-letnim związku przydazyła nam sie kłótnia w trakcie seksu! To mnie zupełnie dobiło. Ja i moja kobieta przez pierwsze 2 lata związku mieliśmy udane życie seksualne. Potem zaczęły sie wymówki i unikanie sytuacji erotycznych przez mojego skarba i seks stał sporadyczny. Oczyszczające rozmowy i próba zrozumienia przyczyny, a potem pojednawcze postanowienia obu stron przynosiły tylko krótkotrwały skutek. Przez te lata związku przeczytałem niejedna książkę o zwi...