-
Przyznaje sie bylem za SLD. Ale niech ich i AWS szlag trafi za proby zniesienia
wspolnego opodatkowania.
-
Gość: Kinga K. 16.01.2005 17:19 + odpowiedz
Kochani,
po prostu nie moglam sie powstrzymac, zeby z Wami sie nie podzielic ta
historia ... przewrocilam sie po prostu i nie moge wstac z uciechy.
Niedawno, w chwili natchnienia, umiescilam na forum dilbertoza nastepujace
posty:
Kinga K. Mam sponsora
post nr 1
Wiem, że to niemoralne i że powinnam się wstydzić być utrzymywaną przez
mężczyznę, którego nie jestem żoną, ale ... Pracy nie mam, cóż więc zrobić?
Mój sponsor ma ok...
-
Podziel sie ze mna swoimi doswiadczeniami w tym temacie.Prosze.Ta sytuacja
mnie przerasta.Wiem,ze sa ludzie,ktorym zdarzyly sie takie
sytuacje.Poradz.Czy jest szansa na udany zwiazek, jesli On tak bardzo kochal
swoja Zone, ktora zginela nagle, tragicznie.???
-
Oczywiście, ze połączyła nas miłość, a już na pewno z mojej strony. Stopniowo
jednak zacząłem zbierać, że tak powiem - owoce z jej poprzedniego związku.
Najbardziej dawało to się zauważyć przy wizytach jej psiapsiółek, kiedy to
sobie same plotkowały. Przy najróżniejszych tematach słyszałem z kuchni
wstawki: a mój mąż to, to i to, o, dokładnie tak samo robił mój mąż itd.
Szybko się zorientowałem, że o poprzednim mężu mówi. To mnie uczuliło i wtedy
zauważyłem, że cokolwiek ja robię ...
-
napisała w "Marii i Magdalenie" (przytoczę z pamięci)"Jak mawiał pewien
stróż; jak ja zdradzę żonę to tak jakgdybym z okna swojej sutereny splunął na
ulicę, ale jak moja żona zdradzi mnie to tak jakgdyby ktoś z ulicy splunał do
mojej sutereny" === Kogo jak kogo ale trudno by M.Samozwaniec posądzać o
putytanizm a jednak nawet Ona nie stawia znaku równości pomiedzu zdradą
kobiety i zdradą mężczyzny--
Tygrys01
-
-
Witam serdecznie:)
W związku z pewnym zawirowaniami życiowymi, które dopadły mnie - jak to bywa
stadnie - umówiłam sie na spotkanie. I stąd pytanie - czy ktoś z Was był u
tego Pana? CZego mam sie spodziewać, może powinnam sie jakoś przygotować...
Tyle we mnie wątpliwości...
Ściskam,
Kasia
-
Bylam u wrozki Wielgoradesz,stawia karty doskonale, szcegolnie na zdrowie,
polecam, sprawdza sie to co przepowiada,zaiteresowalam sie nia w programie
ezoterycznym w ITV, wystepuje w soboty.Zainteresowanym moge podac telefon.
Pozdrawiam F.
-
Jestem ciekawy adresu w Warszawie osoby potrafiacej wrózyc z kart. Kiedys na
rynku Starego Miasta byl salon wrozb. Podobno tam znali sie na rzeczy,
niestety juz ich nie ma. Moze sie przeniesli - ale gdzie?
-
Witam wszystkich ...
Od jakiegoś czasu czytam wasze posty i postanowiłam do was napisać po porade.
Założyłam rodzine z rozwodnikiem, mamy dwie córeczki i żyjemy bez
ślubu , po prawie 20 latach od rozwodu mojego partnera odezwała sie jego eks
żona (w sposób bardzo ordynarny i przez prokurature ) oskarżając go o
bigamie .Partner bedzie oskarżał ją o pomówienie , zniesławienie , oraz o
rujnowanie jego życia rodzinnego , rozważamy również nagłośnienie sprawy o
pracy prokur...
-
cierpią, przeżywaja dylematy jedynie z własnej winy.
Co nimi kieruje? Na co liczą wiążąc się z żonatym facetem?
Po co pchać się na trzecią?
Czy przyjemnie jest być ta druga, czekać, liczyć na niewiadomo co?
Czy warto marnować swoj czas, uczucia na coś co nie ma przyszłości?
Chyba, tak skoro tyle chętnych.
A my mamy co czytać na tym forum . Wszystkie te historie podobne są jedna do
drugiej. Ciagle powtarzający się schemat.
-
Czy ktoś z forumowiczów zna aktualny adres na strone , która poprzednio była
pod adresem www.egipt.republika.pl .
-
to bardzo często używane na tym forum sformułowaniem, ale czy na pewno?
Moje małżeństwo trwało jakies 6 lat, teraz jestesmy w separacji. Pierwsze 3
lata NAPRAWDE byłam żoną doskonła. Kochałam meża bezgranicznie, ufałam mu i
wierzyłam w niego jak nikt. To jakie rzeczy mi zrobił nie bedę wyłaniać na
śiwatło dzienne bo chce o tym jak najszybciej zapomnieć. Kolejne 3 lata
powiedziałabym że można postawic znak równości w robieniu sobie na złość,
ranieniu się itd.
Teraz już ide do przod...
-
Tak bardzo kocham mojego męża.Od slubu minęło 9 lat,znamy się w sumie 13.
Wierzyłam w niego,ufałam bezgranicznie,
Zawiódł,zawiódł boleśnie.Rok temu to się zaczęło(chyba)byłam
w ciąży tak wyczekiwanej od lat,a on znalazł sobie inną, w necie,najpierw
czat,potem maile,w końcu pisał dla niej wiersze...(o tym się przekonałam
niedawno)- i to chyba najbardziej mnie boli
Okazało się potem,że nie była to jedna wybranka, kilka ich było,wiersze pisał
jednej(chyba)
były awantu...
-
Jestem facetem nigdy nie pisalem na zadnym forum. Moja historia jest pewnie
jak tysiace innych, ale dla mnie jest najwazniejsza. 19 lat temu slub,
poprzedzony czteroletnia plomienna mlodziencza pierwsza miloscia. Troje
chlopcow najstarszy 19 lat ( wiadomo skad ten slub ) w miedzy czasie studia
moje i mojej zony. Wszystko wypracowane wspolnie wielkim trudem i
wyzeczeniami. Milosc mlodziencza zastapila milosc dojrzala pelna szacunku i
przyjazni, marzenia o wspolnej starosci na lawec...
-
poland.usembassy.gov/poland-pl/Visa_Fees.html
-
czesc
wczoraj zawiozlem zone do szpitala z objawami klucia w brzuchu :( a tak
cieszylismy sie ze do tej pory bylo wszystko ok :( jest w 14 tygodniu ciazy,
lekarze nie stety nic nie mowia odnosnie jej stanu.
moze ktos wie co oznaczaja takie wyniki?
krew - rcb 3.89,
hgb- 11.4,
hct- 32.7
czy to oznacza anemie? :(
mocz zakres normy-k,
bialko 5.86
jezeli ktos sie orientuje odpiszcie prosze
dzieki
-
Szpital, oddzial polozniczy...
Trzy kobiety (murzynka, krakuska, warszawianka) urodzily synow,
niestety pielegniarki byly roztargnione i pomylily dzieci. Jako ze matki nie
doszly jeszcze do siebie postanowiono aby to ojcowie rozpoznali swoich
synow. Przychodzi krakus, lekarz sie pyta:"ktory jest pana syn?",
na to ojciec wskazuje na murzyna.... lekarz zwatpil i pyta sie "czy
jest pan pewien?" Na to krakus: "tak,...pierdole nie bede ryzykowal
warszawiaka"
Pozdrowienia i wyrazy...
-
...nazwisko męża?
- ze względu na tradycję,a może w dowód miłości do swojego męża?
Jak Wam się wydaje?
Ja osobiście nie uważam tego jako dowodu mojej miłości,ale chciałabym mieć po
ślubie nazwisko kogoś kogo kocham.
pozdr.