-
Wiecie, jak to jest?
Ja wiem.
Tak sie składa, że mój mąż był i jest jak dotąd moim jedynym kochankiem, ja
zresztą też byłam jego pierwszą. Jesteśmy ze sobą ogromnie szczęśliwi.
I tylko czasem nawiedza mnie taka myśl, że może coś jednak w życiu tracę, nie
dowiadując się, jak mogłoby być z innym...
Może powinnam się przekonać?
Może on też powinien?
Jak myślicie: warto?
-
Jeszcze w czwartek upominałam się o ciśnienie, bo go nie miałam zbyt wiele, no i już mam! 190/90
Od kilku dni zatykało mi uszy, więc wybierałam się do laryngologa, żeby je przepłukać albo zamówić trąbkę do słuchania. Dziś przebłysk zdrowego rozsądku kazał mi zmierzyć ciśnienie i uzyskałam wynik jakiego nigdy w życiu nie widziałam na oczy. Natychmiast poszłam do innego aparatu, że potwierdzić lub wykluczyć pomiar. Sąsiadki aparat powiedział: 195/95, no tak, wyższe bo się zdenerwowałam poprzed...
-
www.fakt.pl/Rodziny-ofiar-na-oplatku-u-prezydenta-Foty,artykuly,90170,1.html
-
mam problem,troche to głupie ale mam nadzieje,że mi pomozecie..
mam zal i pretensje do rodziców,którzy kompletnie nie przygotowali mnie do
zycia..oczywiscie im tego nie mowie bo to i tak nic nie zmieni ale ten
problem nasila sie u mnie,tzn w moim małżeństwie,poprostu sobie nie radze,nic
mi nie wychodzi,maz mi mowi,że nie chce dorosnąc ale to nieprawda..ja sie
tylko(aż)panicznie boje!!sama nie wiem czego..coprawda chodze do pracy(maz mi
załatwił)ale nie umiem sie jakos usamodzielnic...
-
no właśnie, jakie są Wasze marzenia ?
ja chciałabym być po prostu szczęśliwa :)))
-
Witam.
Mam możliwość przeprowadzki do Poznania,ale mam też pare dylematów
ktore bycmoże pomożecie rozwiać
- po 1 zarobki jakie proponują to ok 3000 netto,ale bedzie to dochód
dla 3 osobowej rodziny,dodam iż dochód będzie się zwiększał i
zakończy gdzies na poziomie 4000-5000 netto,ale początek tak jak
pisałem wcześniej 3000 i nic więcej
- po drugie mieszkanie,nie stac mnie na zakup mieszkania,więc w gre
wchodzi TBS,problemu raczej nie bedzie,na partycpacje i ewentualne
odstępne(...
-
mam chłopaka, ale on wyjeżdza na miesiąc( dzisiaj wyjeżdża) i dopiero do mnie
dotarło ,że jestem całkoweicie sama! owszem mam rodziców , siostrę ale w
ogóle nie mam znajmoych. szczerze mowiac ,od dziecka miałam problemy z
dłuzszymi znajomosciami, kontakty interpersonalne to pestka ale nadłuższą
metę? nie wychodzi. kiedys mi kolezanka powiedziala. że bardzo trudno bedzie
i znalezc przyjaciolke czy w ogole kolezanke zaufana bo jestem ładna!!! nigdy
taka glupota nie przyszlaby mi do ...
-
Witam,
proszę o analizę mojej daty urodzenia: 04.12.1974. Mam problemy i szukam pomocy.
Będę ogromnie wdzięczna.
-
ntx
-
Życie w Chełmie...najgorszą ulicą w moich oczach jest Lwowska...a waszym??
-
Zalet bromby sławić tutaj nie muszę. Pomyślałam, że mogłybyśmy/libyśmy dawać
sobie namiary na ciekawe recenzje książkowe ukazujące się w realu.
Bardzo lubię "Zwierciadło wieku cielęcego", czyli recenzje książek dla
młodych czytelników, które pisuje ( co miesiąc) Joanna Olech dla Tygodnika
Powszechnego. W numerze 50tym z 10 grudnia , w dodatku "Książki w Tygodniku",
jest cała rozkładówka poświęcona najciekawszym książkom dla dzieci i
młodzieży które ukazały się w 2006 roku. Spis ma...
-
Źródło:
wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=5976022&_err=1&ticket=4060498069998176qKZVVfCJa%2BydisEmSW7%
2FpmxHMNAyfaTEwvn0b6sSl4MpWeaIcTd6xRQvSkud5QeRA3G0cLUkcpTfyv0Ifn%
2B39iFCdG3b2RTvM0S3rndCBlTCWj9hzSWJoD%2BT7Pl%2FGV7N
Tekst w całości:
Zamach na życie europosła?
Europoseł LPR Bogdan Pęk
(fot. GK / J. Kozioł)
Nie stawiając kropki nad "i", mam powody do podejrzeń, że mogła to być próba
zamachu na moje życie - powiedział wczoraj w Krakowie poseł do Parlamentu
Europejskieg...
-
Mimo to, dałam się koleżance wyciągnąć. Chadzam nieczęsto, w związku z tym popytam może tych co bardziej bywałych. Skoro przed rozpoczęciem spektaklu miły głos zza kulis powitał widzów uprzejmie i przypomniał o wyłączeniu telefonów komórkowych, to ja się pytam, czy to jest kuffffffa takie skomplikowane?? Cztery telefony zadzwoniły. Dosłownie - cztery. Przy czym telefon ostatniej pani zadzwonił trzy razy, aż go w końcu raczyła odebrać/wyciszyć/whatever. Za każdym kolejnym ręce opadały mi coraz...
-
-
Ja mam czasem werażenie, że jestem nieprzystosowana do
rzeczywistości. Życie biegnie za szybko, wszyscy skoncentrowani są
na gromadzeniu dóbr, kontakty ludzkie w zaniku, nie ma już ani
takich filmów jak kiedyś, ani książek, ani muzyki, żarcie gorsze,
tylko ciuchy lepsze ;)
Ja dziś cały dzień jestem w klimacie epoki hippisów i zamarzyło mi
się, żeby na trochę trafić do takiej hippisowskiej komuny. Nic tylko
wolność, seks i ogólna radość życia. Pewnie nie wytrzymałabym tam
długo...
-
tak się będzie nazywał nowy wątek opowiastkowy ale dziś jestem w stanie tylko
powiedzieć Wam dzień dobry, zameldować, że nie tylko się nie pogrążyłam w
odmętach ale nawet awansowałam na majtka i dostałam od kapitana medal za
zasługi na polu chwały i...idę spać.
Może jutro zacznę pisać, dziś jeszcze mi się podłoga jeszcze kiwa.
Ps. Było super, super, super !!!
-
Hej, muszę to z siebie wyrzucić!!!! Poświęciłam wszystko co miałam i jeszcze
trochę, że by stworzyć rodzinę z mężczyzną. I co??? Z w miarę niezależnej
kobiety stałam sie kurą domową i odłożyłam swoje ambicje na bok i co????
Mąż ułożył sobie życie i teraz ma mnie gdieś. Dodam że mamy synka 15 miesięcy
i jestem w vciąży z drugim 25 tyd.c Dwcyzja o drugiej ciąży wspólna. Choć to
on mniedo niej. Ja się bałam odpowiedzialności i czy dam rade z dwojka.
Choruje na astme, tarczycę, mam pro...