Forum   życie

życie

(54917 wyników)
  • Witam Moja data 08.05.1982 Wyliczyłam, iż 1 cykl ma 5 2 cykl - 8 3 cykl - 2 szczyty 1 - 4 do 30 roku życia 2 - 1 do 39 roku życia 3 - 5 do 48 roku zycia 4 - 7 wyzwania 1 - 3 2 - 4 3 - 1 podobno trwający całe życie 4 - 3 Czy mógłby Pan pomóc zinterpretować? chodzi mi o czas do 39 rok życia. jestem na skraju emocjonalnym i mam problem z podejmowaniem decyzji, cokolwiek zrobilam do tej pory nie było sluszne, dalej tak juz nie chce,m bo się męczę. Niestety nine udało m...
  • Kres wytrzymałości człowieka?Ile można znieść w życiu?Po co się starać jak i tak to wszystko o kant dupy potłuc?
  • Byłem tam kilkadziesiąt sekund po zdarzeniu. Stało już około 10 aut, jeden poszkodowany leżał na asfalcie na jakiejś kurtce i szybko wokół zrobiło się tłoczno. Poszkodowany najpierw jakby się zaksztusił i zaczął wstawać. Pomimo protestów z trudem wstał i z pomocą kolegów usiadł na skarpce na papieroska... Na tym 2km odcinku drogi od Jonkowa przynajmniej raz w roku jest wypadek śmiertelny a samochody w rowach można liczyć w dziesiątkach. Zimą tylko po poważniejszym wypadku jest odś...
  • A bo i po co? Nic mnie juz dobrego nie spotka,nie spotkało.Zycie to jedna wielka pomyłka.Dla mnie.
  • Od 4 lat mieszkam z ojcem mojego 5,5 letniego dziecka. 1,5 roku temu wzięliśmy ślub. Od pewnego czasu jego zachowanie staje się nie do zniesienia. Nigdy nie podniósł na mnie ręki, ani nawet nie zamierzał, ale jego stosunek do mnie jest tak chamski i czasami wulgarny, że nie jestem w stanie nad sobą zapanowac i po prostu krzyczę na niego, co przy dziecku nie jest wskazane. Poza tym, traktuje moją rodzinę jak byle jakich koleżków. Nie szanuje w ogóle mojej mamy, każdy prezent od mojego brata i ...
  • Wywiad z Romanem Kluską, www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080819&id=po03.txt Coraz liczniejsze są przypadki niszczenia przedsiębiorstw przez prokuratury, urzędy kontroli skarbowej i przewlekanie postępowań, które ma zatuszować błędy i nieprawidłowości organów państwowych: Bestcom, JTT Computer, przykłady można by mnożyć... - Myślę, że problem jest dużo szerszy i tkwi w tym, że w dużej części sądy, policja, prokuratura tkwią jeszcze cały czas w głębokim PRL. To są ci sami ...
  • Dość długo zbierałem się do napisania tego postu bo historia jest dość długa i skomplikowana, za długa by ją analizować w całości a każde jej skrócenie wydawało mi się pominięciem jakiejś ważnej rzeczy. I tu w sukurs przyszła mi książka "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" Vargas Llossy. Proszę więc o opinię tych którzy przeczytali książkę. Czy waszym zdaniem Niegrzeczna Dziewczynka kochała Ricardo? Co Ricardo mógł zrobić aby ją przy sobie zatrzymać? A teraz wyobraźcie sobie że w cz...
  • Jak już wspominałam w innym wątku na obiad przygotowałam dziś chińszczyznę,więc wiadomo,że troszkę roboty z tym było :) W końcu po kuchennych wariacjach,postanowiłam zjeść to co ugotowałam-siadam ja na kanapie,a tu ni z gruchy ni z pietruchy cały talerz mi z ręki wylatuje :| ,a zawartość na mnie,kanapę i podłogę ....Zaklęłam siarczyście i wybuchnęłam śmiechem z własnej nieudolności :P cholera,czekam,aż ryż się ugotuje,bo uprzednio ugotowałam tylko jeden woreczek :) Głodna jaaaa! WTTM?...
  • powiedzmy sobie szczerze - zarobki europracownikow tak, ale poziom brukselskich uslug - jak dla mnie - a tam mieszkam - to trzeci swiat, i daleko mu do polskiego czy niemieckiego. tam w wiekszosci wzsystko dziala zupelnie inaczej, ma inna logike niz w polsce, a nie jestem w swoich osodach odsobniony.
  • takie rzeczy to tylko w ... Mam wrażenie, że Polska nie dorosła do tego a przynajmniej niektóre instytucje w tym PKL. Ciekawe, ze bilet na samolot, nawet połączenie krajowe za 100 zł (są takie ceny) można kupić przez internet, pojawić się z wydrukowaną karą pokładową itp. Ale w samolotach jest konkurencja.
  • Trzy lata temu usunęłam ciążę. To był 8-my tydzień. Wszystko pamiętam jak przez mgłę. Decyzja była wspólna, moja i męża. Choć ja sobie cały czas wmawiam, że tylko moja..Bo przecież tylko matka czuje w sobie nowe życie. O przyczynach aborcji nie będę się rozpisywać.. Raczej o jej skutkach. Mam jedno dziecko. Chcę więcej, ale podświadomie - boję się. Boję się, że będzie kalekie, niepełnosprawne, że to będzie moja kara. Za tym idzie kolejny problem - unikanie seksu. Zamknięte koło. To moja kara....
  • I co dalej? To pytanie nie daje mi spokoju od dłuższego czasu.Nie potrafię zdecydować się na rozwód, jestem tchórzem.Małżeństwem jesteśmy od 15 lat, mamy syna 8 lat.Małżeństwo wypaliło się. Starałam się "podgrzać ogień", ale sama nic nie zdziałam.Mąż niby też pragnie, ale to ja jestem inicjatorem we wszystkim, a mi się już nie chce.Złapałam się na tym,że w małżeństwie to ja decyduję, wymagam ,zrzędzę, wtedy małżeństwo działa ok.Teraz, kiedy to mi przestało zależeć, nie inicjuję rozmów, kontak...
  • Współczuje wszystkim, postującym tu w godzinach śródnocnych. Kim oni są? Samotnymi, odrzuconymi przez społeczeństwo, bez celów w ich życiu. Ot, na krawędzi życia i śmierci. Ociera się oi nich druga grupa forumowiczów. Którzy jasno i otwarcie deklarują ze po ich śmierci, zupełnie nie będzie obchodziła pamięć o nich. Kojarzy mi sie to jednoznacznie z postawą wielu zboczeńców i zwykłych morderców. Ci potencjalni mordercy - też nie mają zadnych hamulców, zadnej bojaźni przed opinią...
  • ja nie umiem... wyjaśniam o co mi chodzi dokładnie. Np. jak byłam mężatką nie potrzebowałam wyjść bez mojego męża. często doradza się żonom alkoholika aby zajęły się sobą, miały swoje życie, spotykały się z innymi ludźmi - ja tak nie umiem. Może było to też związane z tym że jak gdzieś wyszłam to zawsze eks miał jakieś pretensje, zawsze czułam się winna- może to przeważyło, ale boję się że jednak nie. Zawsze jak z kimś byłam przestawałam się spotykać z koleżankami, mieć swoje zajęcia- ...
  • Potrzebuję pomocy. Mam 26 lat. Odkąd pamiętam, "coś było ze mną nie tak". Zaczęło się od problemów w szkole - nie z nauką, ale w kontaktach z rówieśnikami. Zawsze odstawałam od grupy, z powodu niskiej samooceny i potwornej nieśmiałości. Z drugiej strony, starałam się sprawiać wrażenie osoby towarzyskiej i wesołej (tak jest z resztą do dziś - takie udawanie wpędza mnie jednak w potworną frustrację). Nie zawsze się udawało. Nie wiem jak mam to opisać... to takie wrażenie, jakby były w moim cie...
  • Wkurzyłam się. To już 4 raz w ciągu kilku tygodni. Zawsze, PODKREŚLAM zawsze parkuje w taki sposób żeby nikt mi wmawiał że coś nie tak, za ciasno, za blisko coś nie tak i takie tam jeże na łące... Dziś nie wytrzymałam i doopie ma właściciela tego samochodu co tak sobie zaparkował obok mnie. Mimo że kurtkę zdjęłam na mrozie, to ledwo wsiadam do auta. Może niektórzy nie kumają że drzwi w samochodzie to nie cieńutka blacha i po otwarciu miał ze 25 cm szpary żeby wsiąść. Żeby to jeszcze na...
  • CIEMNOGRÓD !!!!!!!!!! I to pełną parą.....
Pełna wersja