-
ludzie jak wy funkcjonujecie w tej Łodzi takiego złodziejstwa jeszcze nigdzie
nie widziałem dwa razy postawiłem samochód nocą na ulicy i dwa razy go
okradli, u was to juz chyba normalka, bo gość mi mówi, " a tak wczoraj
chodzili chłopaki" ??? czyli musieli cos ukrasc no nie, bo po co by chodzili
P.
-
kto się ożenił trafił do piekła za życia :DDD
-
Witam Pana
Panie Januszu jestem ciekawa Pana opinii odnośnie zgodności wibracji własnych w połączeniu z drogą życia .
Ja po transformacji ( uzupełniłam 4) 1-9-1 mój mąż posiada wibracje 11/2-4-6 . Nie mamy żadnych braków. Moja data urodzenia 24.03.1961 ,męża 3.08.1961r.
Mąż zarzuca mi,że się bardzo zmieniłam,a ja w tej zmianie czuję się doskonale, co prawda nikt z nas nie ustąpi i iskry lecą ... .Jutro jest nasza 28 rocznica ślubu .
Przyznaję od pewnego czasu poczułam niechęć do t...
-
Pomimo, że nie mam czasu strasznie i dopadam kompa na chwilke tylko, musze sie
pochwalić.
ROSZKO BIEGA!!!
I to nie tak, jak chodziarz Korzeniowski, czyli szybko przebiera nogami nie
odrywajac ich od ziemi. Normalnie biega, z momentem kiedy wcale nie dotyka
ziemi. A trudno zapomnieć o słowach, które padły jak mały miał ok.15 mies.
ur."...i nigdy nie bedzie biegał, moze po cięzkiej rehabilitacji, jak bedzie
silniejszy, w okolicach zerówki będzie sie poruszał o wiele szybciej niz
teraz,...
-
to zbliża się czas powtórnego przyjścia Jezusa i nie są to wtedy
brednie żadnej sekty tylko słowa samego Jezusa:
Łk 17,26-17,30 "jak działo się za dni noego, tak bedzie również za
dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły
aż do dnia kedy noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił
wszystkich. podobnie jak działo się za czasów lota: jedli i pili,
kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu kiedy lot
wyszedł z sodomy, spadł z nieba desz...
-
Znam bardzo wrażliwego introwertyka (nazwijmy go T.), któremu koledzy
zwierzają się ze wszystkich problemów. On wspomaga ich, jak może, ale widzę ,
że po każdej takiej "sesji" robi się coraz bardziej przygnębiony. Tak
jakby "brał" ich kłopoty na siebie. Ostatnio miał bardzo ciężki okres (
zdawał na studia, dostał się, ale przygnębienie mu nie mija). Dziś usłyszałam
od niego, że wszystko go drażni i nudzi, że nie chce mu się wręcz żyć. Wiem,
że to brzmi niepoważnie i chyba nie pisa...
-
Ile ten człowiek psiaków uratował. :(
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,5281167,Znany_bydgoski_motocyklista_zginal_na_Torunskiej.html?skad=rss
Byłeś wspaniały - to dzięki Twojej pasji mój brat chce zostać weterynarzem [*].
-
Tak,ja właśnie tak żyję.Nie potrafe kochać bo nigdy nie byłam kochana. Nikt
mnie tego nie nauczył a teraz na naukę jest juz zapóźno.Boje się jej.To
trudne ale da sie wytrzumać.
-
ŁAskawcy :))))) [b]Papież zasłużył[/b] ! Moje PiSięta kochane :D
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9523102,Pielgrzymka_parlamentarzystow_PiS_juz_w_Rzymie___Papiez.html
-
Dusiła Was kiedyś przeszłość? jak to jest, że trudno się pozbyć ludzi i wspomnień z przeszłości, nawet jeżeli ma się już dziś pewność, że to nie było to???
-
No i jeszcze do tego jest gorzej opłacana w pracy.
A potem się mówi, że mają mieć mniejsze emerytury... Ha, ha, ha,
-
Chyba was na dobre pop*** w tej gazecie. Jeśli reszta zamieszczonych
artykułów w portalu jest równie prawdziwa jak powyższy..to ktoś tu
powinien ponieść konsekwencje wprowadzania,nie, okłamywania opini
publicznej. GDZIE SIĘ PODZIAŁO RZETELNE DZIENNIKARSTWO????????
-
Ciąża to był szok. Potworny i niewyobrażalny. Nie chciałam tego dziecka i zamknełam sie w tej decyzji. Byłam przerażona nie chciałam utknąć w pieluchach, chciałam korzystać z życia i wciąż myślałam że na dzieci jeszcze przyjdzie czas, ale kiedystam później.
Mam 22 lata jestem w trakcie studiów, króre w tym roku kończę. Chciałam zacząć kolejną szkołę w innym mieście. Chciałam też wyjeżdżać, bawić się wyszaleć. Ze względów na to że finansowo pomaga mi mama która jest i tak sama w nienajlepsze...
-
Czy duża grupa młodych osób wyjedzie do niemieckiego sąsiada? Juz słyszałam o dużych stypendiach dla uczniów zaczynających naukę w niemieckich szkołach zawodowych. Nie chciałabym mieszkać w kraju, gdzie średnia wieku to 50 lat:)
-
Mam 26 lat, jestem mężatką od ponad 3 lat. W naszym małżeństwie zaczęło się psuć już dawno. Męża ciągle nie ma w domu, bo ma pracę, która wymaga od niego częstych wyjazdów. Ja też pracuję i nadal się uczę. Widujemy się rano i wieczorem. A wtedy jesteśmy już tak zmęczeni, że nie mamy nawet ochoty na seks. Jesteśmy zupełnie inni - mąż jest mało otwarty na ludzi, ja natomiast uwielbiam towarzystwo. To jeden przykład, a jest ich znacznie więcej. Mamy zupełnie inne zainteresowania, inne cele w życ...
-
A wczoraj czy przedwczoraj mówili że wszystko jest świetnie i mogą
wracać do domu! O co chodzi??
-
Mój poprzedni promotor (magisterki) twierdził, że "robienie nauki" przez osiem
godzin pracy dziennie to w ogóle mija się z celem, bo to za mało i żeby coś
osiągnąć, to trzeba siedzieć w pracy do wieczora i jeszcze w domu coś
produkować (artykuły). Z tego względu dzieciate kobiety są na straconej
pozycji, bo dom zajmuje im za dużo umysłu i czasu.
Co o tym sądzicie?
Czy faktycznie samotni są lepszymi naukowcami i trzeba tak 18h na dobę z ta
nauką?????
A może inteligentnej osobie wystar...
-
Jako, że dział tym razem powinien być odpowiedni, zwracam się z wielką prośbą o udział w badaniu społecznym na temat kryzysu finansowego.
Jaka jest Twoja opinia o wydarzeniach kryzysu? Czy kryzys miał wpływ na Twoje życie? Wypełnij ankietę, zajmie to tylko kilka minut: badaniekryzysu.blogspot.com/ a przyczynisz się do zbadania, jak kryzys jest postrzegany przez Polaków.
Dziękuję!
-
Czytam księżkę, która "traktuje o tym, jak ważną rolę odgrywają
dobre związki w udanym życiu". Mówi też o naszych wyborach, że to
właśnie one mają wpływ na wszystko co dzieje się w naszym życiu.
Jednym słowem mamy w życiu to na co się godzimy. Jestem pod
wrażeniem tej książki, bo kiedyś bardzo wierzyłam, że wszystkie
nieszczęścia jakich doświadczam spadają na mnie bez mojego udziału.
Najtrudniej jest zmienić sposób myślenia i utarte schematy
postępowania. Doszłam też do wniosku, ...
-
Pogorszenie warunków finansowych , czy któraś z Was to przechodziła ? Z powodu utraty pracy zmiany warunków zatrudnienia , sytuacji losowych itd Jak sobie poradziłyscie ? Niestety żyjemy w takich czasach że mało kto ma taką posadę by czuć się bezpiecznie do emerytury , jest kryzys firmy redukuja zatrudnienie ,cięcia w sferze budżetowej do tej pory uważanej za w miarę bezpieczną itd itd Niestety nas dotknęły własnie owe cięcia , praca na szczescie jeszcze jest i oby była ale dochody znacznie s...