Mialem tu akurat kilka fajnych kumpli
i kilka herbatek, kawek, puszek piwa.... :)
Bylo milo i ciekawie, m.in. bo se fajnie pogadalismy
o fusbalu i historii, np. ze w 1954, jak wiadowo,
az 4 Slazakow (2 zagralo, 2 na lawce) w druzynie
Herbergera, przeciwko Wegrom.
A na koniec zeszlo oczywiscie na Olimpiade w Chinach.
I na takie tematy jak manipulacja, propaganda itp.
No i bylo oczywiscie zaraz porownywanie do Berlina 1936.
Jako hobby-historyk wyciagnalem zaraz 2 albumy na ten...