-
Pewnie już o tym było, ale warto przypomnieć.
Czy mieliście wtedy świadomość tego, że to przełom?
23.
-
i gigantyczne kolejki po przysłowiową musztardę i ocet (Bo nic innego nie było)
Brakowało wam tych kartek ?
prowadziliście wymiany ?
Moja mama zawsze wymieniała kartki na alkohol w zamian za cukierki dla mnie i
dla siostry :)
-
naiwna, ale zawsze (ktora nadzieja nie jest wynikiem naiwnosci ?)
Mialem byc wolnym od ucisku, od wojen, od strachu przed groznym bogiem ...
Wszelkie nacje mialy trzymac sie za rece i usmiechac do zycia ...
Co z tego zostalo ? Czy "nowe czasy" daja choc szczypte takiej samej nadziei ?
A tak szczerze mowiac, czy nie o tym samym (w swej esencji) mowil Zbawiciel ?
Imagine.