Grabarz z Krakowa mial we krwi 9,5 promila alkocholu i przezyl .Mieszkaniec
Wroclawia w 1995 roku osiagnol absolutny rekord swiwta - 14,5 promila .
Wroclawianin przekroczyl trzykrotnie smiertelna dawke . Zmarl w wyniku obrazen
poniesionych w wypadku samochodowym . No i co tam przegrana u azjatow to sie
liczy nie .