-
Przeglądając biografie różnych zespołów często trafiam na informacje, że
któryś z muzyków popełnił samobójstwo. Powody mogą być różne: depresja, brak
sukcesów albo odwrotnie, nie radzenie sobie z presją sławy, stres,
niepowodzenia w życiu osobistym...Zawsze wtedy zastanawiam się, jaka byłaby
następna płyta, gdyby nie doszło do tragedii. Na myśl przychodzi mi kilka
nazwisk, na pewno znacie dużo, dużo więcej...wpisujcie muzyków, którzy
targnęli się na swoje życie.
5 kwietnia 1994...
-
motyla noga!!!!!! chodzi mi o tytuł utworu w którym facet śpiewa coś takiego
mniej więcej. . .
the world is a wampir????
-
-
Słuchajcie, to jest kompletnie off-topic, ale tak mi się spodobało, że postanowiłem tu zamieścić:
Kiedy Neil Armstrong jako pierwszy stanal na Ksiezycu, nie tylko
wypowiedzial swoje slynne zdanie:
"Jeden maly krok dla czlowieka, jeden gigantyczny skok dla
ludzkosci", lecz dodal kilka zwyczajnych uwag, którymi czasami wymienial sie
z innymi astronautami i Kontrola Lotów. Tuz przed wejsciem z powrotem
do ladownika, powiedzial wyjatkowo enigmatyczne zdanie:
"powodzenia Panie Gorsky". ...
-
jeszcze jednO niezrozumiałe dla mnie odejście. Wiadomości na film, onet