Na obecną chwilę tytuł artykułu brzmi: "Amerykańscy eksperci zbadają szczątki
Tu-154" i ma się nijak do treści.
Amerykanie właśnie NIE będą badać tupolewa, kropka.
Prawdopodobnie oglądną tylko resztki 2 urządzeń amerykańskiej produkcji:
www.usatoday.com/travel/flights/2010-04-13-fog-plane-crash-poland_N.htm
Czyżby gazecie chodziło o sprawienie wrażenia, że polski rząd ośmielił się
poprosić o ekspertyzę kogoś innego niż Rosjanie?
Bez obaw, Tusk wciąż na kolanach.