-
Czy któras z was bierze udział w takiej akcji?? Mnie kusi ale to zobowiązanie
na lata. Na razie mysle. A może ktos juz adoptował dziecko w ten sposób?
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=940&w=38739121 - z calego serca
prosze wszystkich zainteresowanych o klikniecie w ten link. Uratujmy te
kociaki, bo przeciez koty to nasze dobre łódzkie duchy...
-
Witam, czy ktoś mógłby mi udzielić wiadomości na temat schorniska dla zwierząt
w Żarach, jakiś nr telefonu czy coś? Pozdrawiam serdecznie:)
-
Jest na tym forum wiele wątków dotyczących rodziców adopcyjnych.
Rodzic/rodzice bio raczej nie wypowiadają się. Cóż....mogę się tylko
domyślać dlaczego. Dla mnie, matki biologicznej dziecka, które
oddałam do adopcji nie jest to łatwe. Pragnę jednak tym wpisem
uświadomić uczestnikom tego forum i wszystkim zainteresowanym
tematem adopcji, że nie zawsze pod osobą rodzica bio kryje się
wszelka patologia i zło. Są osoby, które muszą oddać swoje dziecko z
bardzo różnych, nie mającyc...
-
W schronisku w Poznaniu jest 5 letni Westie do adopcji. Jest tam od miesiąca.
Ma tatuaż więc pewnie ma też i rodowód. Usposobienie spokojne, wesoły,
potrafi chodzić na smyczy. Z każdym dniem jest coraz bardziej smutny... Może
jest ktoś kto chciałby go pokochać i dać mu nowy dom? Ja mam już w domu
suczkę westie, więc pies do pary to raczej nie bardzo...Opłata za zabranie
psa wynosi 200 zł. Jesli znajdzie się ktoś kto zechce go przygarnąć to mogę
pokryć część tego kosztu, a nawet ju...
-
Moi drodzy wiem,ze już ten temat był poruszany
tj."slynnych"artykułów p.Pietkiewicz w POLITYCE,ale chciałabym
zebyscie się wypowiedzieli m.in. rodzice już adopcyjni i potencjalni
rodzice- czy delikatnie mówiąc nie rozsierdził was ten artykuł i
sama jego autorka? Wiem,ze ktokolwiek to czytal a pragnął adoptowac
mógł się naprawde tej adopcji wystraszyc.Ja przez 2 dni po jego
przeczytaniu po prostu straciłam ochotę do życia,bo naprawde z meżem
pragniemy adopcji i zastanawiam się cz...
-
Jestem mamą 5,5-letniej dziewczynki. Jako, że jestem po rozwodzie i
nie zamierzam w najbliższym czasie wiązać się z nikim, niespecjalnie
mogę myśleć o urodzeniu drugiego dziecka. Moja córka bardzo
chciałaby być starszą siostrą i myślę, że rzeczywiście ma ku temu
duże predyspozycje. Siłą rzeczy jest jedynaczką i myślę, że to dosyć
naturalne, że chciałaby mieć rodzeństwo, którego ja niestety nie
urodzę. Zastanawiałam się, czy jest jakaś możliwość, żebym
przygarnęła do siebie dziew...
-
Szukam kociczki około rocznej - po sterylizacji.
Mamy już w domu jednego kota właśnie w tym wieku,przydałby sie mu przyjaciel.
Nie chcę kota ze schroniska czekam na propozycje
-
Kiedy przystępowałam do inv i okazało się, że mam bardzo dużo
pęcherzyków byłam w siódmym niebie. Potem też duża radość bo
zapłodniło się 10 komórek-podano jeden zarodek udało się mamy
córkę.W klinice czeka 9 zarodków-wrócę na pewno ale jeśli wszystko
będzie szło super i uda się znowu za pierwszym razem, to na pewno w
przyszłości nie wykorzystam wszystkich czekających zarodków. Wiem,
że część się rozpadnie ale nawet jesli teoretycznie zostanie chociaż
jeden a ja już będę za star...
-
Do oddania trzy słodziaki, tylko w odpowiedzialne ręce. Pieski są w opolu, ale jak znajdzie się wymarzony dom, to możliwe jest zorganizowanie transportu.
Kontakt: tom_ww@gazeta.pl
Tutaj są zdjęcia i historia piesków:
www.allegro.pl/item103722660_jas_hania_i_donio_pomoz_szczeniaczkom_.html
-
Czy ludzie trochę nie przesadzają z tym wypisywaniem problemów ze zwierzętami?
Np. w temacie psów. Pies śmierdzi, pies brudzi, pies szczeka.
Mój Boże - skoro decydujemy się na psa, to także na to, że trzeba się nim
zajmować, że po deszczu pies śmierdzi, że dywan jest cały w "kłakach", że
pies hałasuje swoim szczekaniem ITD.
Ludzie to by najchetniej mieli psa do przytulanek - do 2-3 roku życia i
ewentualnie do wtedy się nim zajmować. A jak już jest stary albo chory to myk
myk wywal...
-
Czy podane konto w waszym artykule należy wpłacać w EURO czy może być w
złotych.
-
dziecka... jest ich cała masa
zanim zaczniecie dawać głupawe rady dobrego wójka typu - po co aborcja u 14
latki - niech urodzi, najwyżej da do adopcji
to może ustanowimy wymóg zachodzenia w ciążę i rodzenia przez dzieci, a potem
nawiedzeni katolicy, księża i zakonnice zaczną adoptować, wychowywać - dawać
na to pieniądze....
tylko czemu tego nie robią już teraz????
-