-
SUCZKA OK 2LAT MIESZANIEC O BARDZO KRÓTKIEJ JASNO-BRĄZOWEJ SIERŚCI.
DOBRZE UŁOŻONA, NAUCZONA CZYSTOŚCI, WESOŁSA, MOZE BYĆ Z DZIEĆMI!!!!!!!!
-
Prawo powinno przede wszystkim CHRONIC DZIECI. Historia malej
Waroniki, odbieraniej i oddawanej jest dobrym przykladem jak
NIE powninno sie postepowac. Jesli dziecko jest zadbane, rodzice je
kochaja, to powinien pojawic sie staly nadzor w postaci "cioci"
i "wujka" oraz cala droga prawna, ale odbierajac dziecko krzywdzi
sie najbardziej JE SAMO: nie tylko stres, ale i cala okolica bedzie
wiedziala... A to juz DRAMAT DZIECKA i potem nastolatka.
-
Uśpijcie je wszystkie i pochowajcie razem ze mną…
Jedno zdanie w testamencie i wyrok na całą trzynastkę. Nikt
ostatniej woli nie wypełni, one chcą żyć. Tylko sytuacja jest
beznadziejna. Jest 24 września, czas jaki został im dany to 22 dni.
Do 15 października mieszkanie musi zostać opróżnione. Urzędników nie
interesuje fakt, że 13 kotów nagle traci dach nad głową. „Umrzeć,
tego się nie robi kotu…”, ale ludzie umierają, a one zostają same,
skazane na łaskę ...
-
www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=16&news_id=170971&layout=1&forum_id=46895&page=text
Odebrałam pieniądze, potem syn trafił do adopcji. Miałam to zrobić za darmo? Gdy w telewizji usłyszałam o becikowym, pierwszy raz pomyślałam, że dziecko może mi się do czegoś przydać – mówi Joanna.
Przepraszam. Nie umiem powiedzieć za wiele, co byłoby choć w miarę parlamentarne. Nędza emocjonalna w tym "katolickim" narodzie jest zastraszająca.
-
Tak wyglada adopcja w Polsce?
Moze lepiej adoptowac za granica?
Zycze powodzenia.
-
Cale zycie leczonomnie na zapalenie jajnikow, wmawiano ze przeciez
kazda boli tuz przed okresem, meczylam sie tak pewnie dobrych kilka
lat, az w koncu zemdlalam i po ocknieciu sie dowiedzialam sie ze mam
orbiel na lewym jajniku. Potem juz gladko laparo,i wyrok endo 4
stopnia. Depherylina przez 6 miesiecy.Skutki ubocznekazda z WAS zna,
jednak mnie w pewnym momencie bylo obojetne czy nadal bedzie zielone
czy juz czerwone swiatlo kiedy pedzilam samochodem. Przetrwalam,
przetrwali t...
-
W konstancinskim kocim azylu znowu wysyp. Kocie mamy nie próznuja. Koty sa po
przegladzie wet, odrobaczone, wieksze szzcepione, a jeszzce wieksze po
sterylkach. Maja rózne charakterki, "ubiorki", sa dziewzcyny i chlopaki.
Brac -wybierac!
Kontakt 756 48 82 albo 754 64 95 najlepiej po godz 14 - prosze sie nie
zniechcac i próbowac do skutku, bo czasem "po kotach" zebrzacych o glaski
mozna nie zdazyc doleciec do tel.
-
Proszę pójść do parafii, do Carytasu, na pewno coś na to poradzą . Ręce
opadaja kiedy się czyta iż rząd zakupuje 280 samochodów za dwadzięścia
milionów i tym podobne kwiatki a pomocy dla takich przypadków niema.
-
18 lat temu malzenstwo adoptowalo dziecko, do tej pory ukrywali ta
tajemnice. Niedawno zmarl maz , i ta kobieta musi sama podjac decyzje... Syn
stawrza problemy wychowacze...Jak teraz zardzic i powiedziec jemu prawde, a
moze zaczekac az bedzie mial wlasna rodzine.
-
Jaki ten świat niesprawiedliwy. My cała rodziną tak długo czekamy na
trzecie dzieciątko i nic. Niby wszystko ok, dwie poprzednie ciąże
zaplanowane i zrealizowane, a teraz nie dane nam znowu być w ciąży i
urodzić. Reasumując - w zeszłym roku poszliśmy do Ośrodka
adopcyjnego i jesteśmy już zakwalifikowani ( tak to się brzydko
nazywa) na dzieciątko w wieku niemowlęcym. A perspektywa czekania
jeszcze min. 2-3 lata. Ostatnio się dowiedziałam, że czeka przed
nami jeszcze 150 par, a d...
-
Czesc Dziewczynki!
Pisz na tym form i piesze i pomyslam, ze w tej naszej samotnosci i bolu,
moglby nam pomoc jakis pupilek :) ja mam np.suczke, jest nam razem wesolo i
tak jakos ona stanowi dla nas mala namiastke dziecka...
Moze to jest jakas recepta? Na przetrzymanie kryzysu, samotnosci itp. Nawet
jesli rzdako bywacie w doku, to spokojny piesek (albo koteK) i tak bedzie
szczesliwy i na pewno bedzie mu lpeij niz w zimnym schronisku)!
W schroniskach (teraz panuja tam straszne wa...
-
Mieszkam za granica i lekarz, ktory zaproponowal mi oocyt wymaga miedzy innymi
podpisania dokumentow ze dziecko adoptuje i ze to dziecko ma prawo poznac
swoja matke biologiczna
jestem w duzej mierze tego samego zdania
ale bylam ostatnio w Polsce i pewnie w Polsce doczekam sie oocytu (bo po
prostu sa mniejsze kolejki), rozmawialam z dwoma lekarzami w Novum i Invimed i
oboje mnie spytali "a poco mowic" przeciez ty je urodzisz
troche bylam w szoku, najgorsze ze moj maz jest dokladnie ta...
-
i mam pytanie, ale zacznę od początku.
Nasze dziecko ma już 8 lat, adoptowane było jak miało pare miesięcy, a
jednak ciągle nosi w sobie ciężar odrzucenia przez biologiczną mamę, mimo, że
rodzice adopcyjni dają wiele miłości. Kiedyś popełnili błąd i poszli w
kierunku bezstresowego wychowania, ale przy kolejnych adopcjach beztroska
odeszła w cień poukładanego(w miarę) życia. Nie umiemy sobie już z tym
poradzić, w dodatku dziecko staje się agresywne, zbuntowane... Rodzice poszli
d...
-
Witajcie!
jestem ciekawa, czy jest w śród Was małżeństwo, które adoptowało przez wskazanie?
My jesteśmy młodym małżeństwem, bardzo zależy nam na maleńkim dziecku, dlatego
szukamy mamy biologicznej, która odda dzieciątko do adopcji ze wskazaniem, ale
w dalszym ciągu zbieram także informacje jak taka adopcje przeprowadzić.
Podzielcie się doświadczeniem!
Pozdrawiam
-
Ja jestem MA i uważam że niejest sztuką zabierac dzieci od MB ale im
pomagać mamy z mężem 4 dzieci od jednej MB wogóle dziwnie mi tak
oniej pisac ,pierwsze dziecko adoptowaliśmy dzieki przypadkowemu
spotkaniu i jej dobrej woli oraz wierze ze jesteśmy dobrymi ludzmi
po tej adopcji zastanawialam sie co ona czuje i ze chce sie znia
spotkac sprawdzić czy wszystko w pozadku niestety niemoglismy jej
odnalezdz az do dnia kiedy zadzwonila z pytaniem czy chcemy jeszcze
jedno dziecko tym ...
-
witam,ja jestem osobą która zgłosiła bicie,znęcanie się psychiczne,głodzenie,wyzywanie dziecka przez matke!w tej chwili wynajmujemy mieszkanie a chcielibyśmy zabrać małą do nas i stworzyć jej prawdziwy dom którego do tej pory nie miała!w tej chwili mała(5lat)przebywa w ośrodku opiekuńczym nie wiemy jeszcze czy sąd ograniczy matce prawa rodzicielskie i będzie trzeba małą adoptować czy tylo ograniczy i potrzebna będzie rodzina zastępcza ale mimo wszystko chciałam się dowiedzieć czy my możemy zł...
-
Jestem już kilka lat w związku z chłopakiem.Na samym początku
znajomości powiedział mi, ze nie może miec dzieci(brak
plemników).Jest to potwierdzone medycznie,więc raczej cud się nie
zdaży.Dzieci bardzo chce mieć, nie jest dla niego problemem
skorzystanie z banku nasienia,adopcję bierze jako drugie
rozwiązanie.Na początku był to dla mnie szok, potem sobie
przetłumaczyłam, ze On jest dla mnie ważniejszy, natomiast teraz
zaczynam miec watpliwości, gdy zbliża się czas podjęcia pewn...
-
ale gdybyście chciały podyskutować, tutaj też wrzucam
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=95790915&a=95790915
-
zdecydowalybyscie sie na adopcje?
ja nie majac "wlasnego" myslalam teoretycznie , ze tak.
a teraz majac to wlasne, mysle, ze NIE. wole po prostu miec to wlasne. takie
moje prawo.
jest jeszcze cos-poza tym obawialabym sie wziac dziecko pochodzace z rodziny
pijackiej, patologicznej. nie piszcie, ze sa tez dzieci z innych powodow w
domach dziecka bo jednak powodem pobytu dziecka w DDZ jest patologia matki i
ojca.
ale oczywiscie to teoretyczne rozwazania. jak to zwykle w zyciu by...